Czas na mój smutny wątek.

W ciągu ostatnich dni dużo tutaj przebywałam. Czytałam i płakałam.
Płakałam nad maluszkami które odeszły wcześniej i moim okruszkiem który odszedł 24.10.

Tak jak jedna z forumowiczek myślałam, że takie rzeczy zdarzają się innym. Zwłaszcza, że pierwsze
2 ciąże przeszłam bez żadnych problemów. Ta też taka miała być. Podzieliłam się swoją
radością z tutaj na forum.

Nawet do lekarza się nie spieszyłam za bardzo. Zarejestrowałam się na pierwszy wolny termin. To
za miesiąc miało być. Obliczyłam że wtedy będzie już można posłuchać serduszka dziecka.
Szłam na tę wizytę z takim spokojem w sercu. Męża ze sobą nie zabrałam. Wysłałam z synem do lekarza.
A na tej wizycie usłyszałam wyrok. Serduszko dziecka nie bije. Z @ wychodziło, że to 10tc, z usg wyszło,
że dziecko przestało się rozwijać 2 tyg. wcześniej. Nie rozpłakałam się w gabinecie. Nie rozpłakałam się
w domu. Musiałam zgasić radość męża, który czekał na wieści po wizycie. Siedział u naszych przyjaciół
i rozmawiał z nimi, że już czuje się tatą trójki dzieci. Płacz przyszedł po tym, jak w szpitalu
urodziłam martwego Okruszka i wtedy spośród otaczającego mnie matriksa dotarło do mnie, że to już
koniec. Czuję się taka pusta. Funkcjonuję bo przecież muszę dbać o Emi i Tymusia. Bo moje racjonalne ja
tłumaczy mi, że to się zdarza. Ale moje serce tęskni za tą małą kruszynką.

Teraz zostały tylko pytania. Czy mogłam coś zrobić ?? Czy gdybym dotarła do lekarza wcześniej to coś
by to dało ?? A może to, że nie złapały mnie mdłości, które towarzyszyły mi przy pierwszych 2 ciążach
coś znaczyło, a ja to zlekceważyłam ?? A może to ten stres ostatnich dwóch miesięcy.
Nie znajdę chyba odpowiedzi. Pozostanie żal w sercu i nieukojona tęsknota. W maju miałam powitać
upragnionego dzidziusia, będę płakać nad stratą gdy przyjdzie ten czas.

Kocham Cię mała Myszko.

11 odpowiedzi na pytanie: Czas na mój smutny wątek.

marnat2013-11-03 20:49:18

I ja w tym roku 24.10 straciłam ukochaną bliską osobę.
Łączę się z Tobą w bólu [*] 🙁

kurczaczek2013-11-03 20:49:28

Dla Twojego Okruszka alokazjo
[*] [*] [*]

gosik2013-11-03 21:20:52

strasznie mi przykro 🙁

:Przytulam:

asik2013-11-04 07:22:01

Bardzo, bardzo mi przykro

beamama2013-11-04 08:00:41

:Przytulam::Przytulam::Przytulam:

bratek2013-11-04 08:52:15

Myślami jestem z Tobą ….

kijanka1022013-11-04 10:40:22

przykro mi ze nastepna aniolkowa mama jest tu z nami!wiem jak bardzo ta pustka rozdziera….przytulam .swiatelo dla twojego aniolka (*)

mimi2013-11-04 13:50:39

Myszko światełko dla ciebie [*]

gagusia2013-11-06 11:04:47

kochana :Przytulam: wiem jak cierpisz niestety narazie tak będzie ,czas nie leczy ran ,ciutek pomaga z nimi uczyc się życ! Pisz jak bedziesz miała ochotę … Dla Twojego Aniołka (*)

rare2014-12-19 12:38:10

Kam know a little slept off, the attack is generally leniuchowałam with her husband to the pain, I received yesterday, I had 4 children and one caesarean section so she can see a busy night, a table scan it and send as soon as I can do it, I borrowed a scanner so you have to wait .pozdrowionka ps. and what about your departure?

aguq2014-12-20 11:45:46

ehhh…tak długo nie czytałam tu nowych historii i nie chciałam tego robić. Przytulam Cię mocno. Niestety ale jest nas tak dużo:(

Znasz odpowiedź na pytanie: Czas na mój smutny wątek.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
pralka
Zepsuła mi się, muszę na szybko coś kupić, z góry przepraszam, ze tutaj, ale zależy mi na czasie, proszę o przerzucenie do polecam dopiero jutro, Zależy mi na dużej ładowności, ale w największym rozmiarze
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
problem z kupką
Witam, Ostatnimi czasy mojej 20 miesięcznej córeczce przytrafiło się zaparcie. Po podaniu syropku i drobnej zmiany diety wymęczyła kupkę podczas kąpieli. I tu zaczyna się problem. Prawdopodobnie zrobienie tej kupki było
Czytaj dalej