czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 55)
  • Autor
    Wpisy
  • #87728

    aniaos

    wiem, ze bylo ale nei moge znalezc w archiwum. dziewczyny, idzie mi o to,ze jestem akurat w trakcie wykanczanai domu (siebie i wszystkich dookola)-niby juz na finiszu,ale wciaz jeszcze kilka waznych detali moge zmienic.
    wlsnie za rada znajomych zrezygnowalam z prysznica na rzecz wanny (chwilowo bedzie jedna czynna lazienka)- bylo kucie otynkowanych scian, posadzki i od nowa rury .
    teraz spac mi nei daje kuchnia – zrezygnowalam z kafli na scianie na rzecz szyby (czy to aby na pewno praktyczne? czy nei peka od goraca?), co jest wygodniejsze – szafki czy szuflady? czy trzymanie talerzy w szufladach to dobry pomysl?(szafki iwszace 2 i plyciutkie).
    macie jakies swoje patenty – cos, co zrobilyscie ie jestescie super zadowolone albo odwrotnie – cos, co jest w waszym mieszkaniu i doprowadza was do szalu?

    #1391505

    elzi

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    My właśnie planujemy nowe mieszkanie. Niedługo już zaczniemy wykańczać. W kuchni będą tylko szuflady (na dole). W szufladach więcej się mieści i jest łatwiejszy dostęp do wszystkich rzeczy. Trzeba tylko włożyć takie specjalne przegrody do szuflad. I jeszcze nie będzie żadnych dekorów w kuchni i w łazience. Takie sprawy dość szybko się nudzą, a my planujemy mieszkać w nowym mieszkaniu dość długo.
    Pozdrawiam,

    elzi i Michał



    #1391506

    Anonim

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    Nigdy wiecej szaf wnekowych,tych montowanych na stale…

    Mada i majowa Majka

    #1391507

    nena75

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    Nie położyłabym desek podłogowych tylko parkiet. NIGDY więcej panali ani desek ani innej sztucznizny.
    W łazience zamiast fug narożnych mam takie plastikowe białe badziewie (takie gotowe narożniki). Straaasznie mnie wkurzają.
    W kuchni strasznie mi brakuje szuflad, ale nie dało się ich zrobić, bo kuchenkę mam malutką i zamiast szuflad wcisnęłam zmywarkę (chociaż jak teraz myślę to mogłam spokojnie z metr wysunąć kuchnię na pokój i byłoby dobrze).
    To w zasadzie tyle na „nie”:)

    W i T 3l 5m

    #1391508

    Anonim

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    niestety kupiłam mieszkanie urządzone (znaczy z wyposażoną już kuchnią) i jedyne nad czym ubolewam to wysokośc szafek/blatu; tu blat jest na standardowej wysokości (85 cm); w starym mieszkaniu mamy go na wysokości 91 cm (szafki są na wyższych nóżkach, listwa masująca jest szersza) i jest to b. wygodne rozwiązanie dla osób wyższych – szczególnie przy zmywaniu i przygotowywaniu potraw – nie trzeba się schylać, przez co nie nadwyręża się kręgosłupa (a ja niestety mam z tym problemy);
    parkiet w przedpokoju – b. szybko się niszczy (zwłaszcza jesli stawia się na nim wilgotne obuwie);
    ktoś tu krytykował szafy wnękowe – jak dla mnie to wielka wygoda, bo tanim (w miarę) kosztem rozsądnie zagospodarowuje sie dużą przestrzeń; taką szafę mam teraz w mieszkaniu (2,5 m); w nowym mieszkaniu będę miałą w sypiałni szafę 3,5 m, do tego narożną szafę z przedpokoju (oprócz miejsca na wieszaki jest w niej sporo miejsca na obuwie, deskę do prasowania, odkurzacz); niestety w bloku coś takiego jak pomieszczenia gospodarcze gdzie trzyma się takie rzeczy to rzadkość, a ja nie cierpie, kiedy stoi to np. za drzwiami w pokoju; z tego tez powodu w łazience robię szafę na zamówienie, gdzie oprócz miejsca na kosz na brudną bieliznę, środki czystości i artykuły higieniczne zaplanowałam miejsce na mopa, szczotki, wiadro, miedniczkę; i w końcu będę miała to wszystko pochowane :)))

    Ewa i Krzyś

    #1391509

    aniaos

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    o. a dlaczego? ja wlasnie planuje dwie – jedna spora, druga jeszcze wieksza. jak dla mnie super sprawa (teraz mam w mieszkaniu) i nawet swiadomie zrezygnowalam z garderoby na rzecz szaf… wydaje mi sie,ze z garderoby z czasem zrobi sie rupieciarnia i skladzik niepotrzebnych maneli, a szafa takiej mozliwosci nie daje – wszystko jest uporzadkowane, w koszach, szufladach i panuje lad i porzadek.
    choc moze sie myle – garderoby nigdy nie mialam,wiec pewnosci nie mam.



    #1391510

    aniaos

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    wysokosc szafek rozumiem i tu mam zaplanowane 100 cm. sama jestem raczej niewysoka,ale nawet mnie do rozpaczy doprowadza moja obecna kuchnia i blat na 85 cm. parkiet mam teraz i w przedpokoju jest totalnie zjechany.

    #1391511

    aniaos

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    z gotowych naroznikow i listw zrezygnowalismy, na szczescie 🙂
    co do parkietu – tu mialam dylemat, bo mam parkiet teraz i tez uwazam, ze prawdziwa, dobra, solidna i elegancka podloga, to tylko tradycyjny parkiet (ewentualnie solidna decha), ale ma tez i wady – m.in. to,ze szybko sie niszczy, latwo rysuje i jej renowacja jest koszmarnie droga (cyklinowanie i lakierowanie w zeszlym roku to koszt okolo 60 zl/metr). juz mielismy prawie zamowione klepki,ale w ostatniej chwili wycofalismy sie i kupilismy deski trojwarstwowe. troche jednak grubsze niz tradycyjne „panele drewniane” i porzadniejsze. jak dla mnie maja przewage nad parkietem w tym,ze sa niemal o 1/3 tansze a na calym domu to spora roznica , mniejsze ryzyko, ze sie wypaczy lub rozejdzie no i w przypadku uszkodzenia moge szybko i w miare bezproblemowo jedna deske wymienic.

    #1391512

    elzi

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    Nigdy więcej nic z Ikei. Błe……
    Szafy wnękowe i owszem, ale bez drzwi suwanych…
    A w łazience taki patent. Płytki na ścianie nie do samego sufitu, bo widać nierówności w wysokości ścian. Płytki będą się kończyły tak dwie wysokości przed sufitem. Żeby nie było problemu w kurzem zbierającym sie na krawędzi tych płytek, przestrzeń nad płytkami wyłożona będzie płytą gipsową żeby wyrównać poziom (….hm….pion chyba…).
    Drzwi do pomieszczenia gospodarczego i garderoby będą w kolorze ścian – nie rzucają się w oczy.
    Drzwi w pobliżu powinny być identyczne, lepiej to wygląda. Tym sposobem będziemy mieli identyczne drzwi do łazienki, kuchni i gabinetu. Do sypialni będą inne, sypialnie będą w innym miejscu mieszkania.
    Tyle mi się przypomniało,

    elzi i Michał

    #1391513

    bib

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    Moj blad w kuchni to za duze okno jednoskrzydlowe i pod nim ustawiony zlew. Dostep do okna zaden, a umycie go to koszmar, bo ani nie mam jak porzadnie stanac, bo zlew przeszkadza, a z drugiej strony mam tylko jedno olbrzymie skrzydlo i zle sie to myje 🙁

    Monika z Grzesiem, Iza (9.08.2005) i Adaś (18.09.2003)



    #1391514

    olesia

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    Trzeba dokładnie zaplanować, jakie sprzęty chcesz mieć w kuchni i zostaw odpowiednio dużo miejsca. My np zapomnieliśmy o zmywarce i teraz gdy chcemy ją kupić musimy przerabiać szafki.
    Złe są zbyt jasne płytki w kuchni. Paskudnie się brudzą. Praktycznie co dzień latam ze szmatą. Chyba, że kuchnia ciemna, wtedy wybierz jakieś w ciapki, wzorki.
    W kuchni polecam szafki z MDF. Drewno paczy się i skręca z czasem.
    Fantastycznym rozwiązaniem jest bidet. Jak masz w łazience miejsce polecam.
    Dobrze, że zrezygnowałaś z kabiny na rzecz wanny. Nie ma to jak czasami ciepła kąpiel a i dziecko lepiej w wannie wykąpać.

    Polecam neutralne barwy, drewno, naturalne materiały. Szybko się nie nudzą i są ponadczasowe.

    Przy okazji polecam forum, gdzie sporo fajnych pomysłów ludziska mają

    #1391515

    Anonim

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu

    znajoma ma w kuchni w wiekszosci szuflady – min. talerze tam trzyma i jest zachwycona.

    Ania i Oliwka



    #1391516

    Anonim

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    Ja nie koniecznie ze wzgledow praktycznych,bo fakt ze mozna upchac tam wiele.Ale jeli lubisz robic przemeblowania,aja je uwielbiam(uwielbiam zmieniac wyglad pokoju co jakis czas)to nie masz szans z czyms co stoi ci na stale.Mamy takie szafy kilka lat i zaluje do dzis, najwyzej moge poganiaz lozkiem i stolikiem po pokoju,dla odminy ,ale to zadna frajda…

    Mada i majowa Majka

    #1391517

    jane

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    tak wlasnie jest jak piszesz. Ja raz mialam i faktycznie zrobila sie z tego rupieciarnia, chociaz staralam sie mocno miec wszystko poukladane. Kupilam nawet pudelka itp. Teraz nie mam ani szaf ani garderoby. Mam za to male pomieszczenie pralnicze oraz zabudowany balkon i to jest dopiero niezle miejsce na maly skladzik 🙂

    Co do lazienki to osobiscie wole prysznic, ale ze wzgledu na dziewczynki dalismy tam taka mala wanne.

    Co jeszcze… Kuchnia – nie wyobrazam sobie talerzy w szufladach. Szuflady mam na dole i jestem z nich zadowolona, natomiast u gory szafki wlasnie. Dobrym rozwiazaniem do kuchni sa wysuwane kosze – moja tesciowa ma i bardzo chwali – wszystko super poukladane i posegregowane. Warunek jest tylko zeby kazdy kosz wysuwal sie oddzielnie (jak szuflada) a nie wszystkie naraz (tez sa takie opcje), bo wtedy z nabojem w srodku jest to bardzo ciezkie.

    Marti 22m & Malgos 4

    #1391518

    awkaminska

    Re: czego byscie nei zrobily ponownie w urzadzaniu mie

    te wysuwane kosze to masz na myśli taki wąskie pionowe co nazywa się Kargo??? ja mam coś takiego i rewlelacja, no może tylko mogły by być dwa jeden nad drugim a nieden na całą wysokość…

    co do kuchnmi to odradzam powierzchnie bardzo gładkie błyszczące bo każde dotknięcie jak się spojżeć pod światło widać… muszę wycierać na pokro i zaraz po tem na sucho….

    ja mam kuchnię odziedziczoną po poprzednich właścicielach więc na wiele rzeczy niemiałam wpływu

    Agnieszka i

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 55)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close