do fenoterolowek – inne

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #25738

    mycha100

    Ja tez musze brac fenoterol i lezec plackiem (29 tydzien). Plackiem leze juz 3 tygodnie ale fenoterol dostalam dopiero tydzien temu. Czy wy tez musialyscie lezec? Czy tak juz bedzie do konca? Kiedy ja zrobie zakupy?
    Mycha100 i synus (28.11.03)

    #343700

    2003majka

    Re: do fenoterolowek – inne

    nie wiem czy będziesz musiała do końca tak leżeż, chociaż wydaje mi się, że tak. Ja jestem w 31 tygodniu i też biorę fenoterol – a leżę od kilku dni. Niczym się nie przejmuj, zakupy niech zrobi rodzina. Najważniejsze, żebyśmy urodziły zdrowe kruszynki. Pozdrawiam. majka i patryk (17.11.03)



    #343701

    siwa9c

    Re: do fenoterolowek – inne

    WIĘC TAK .JA LEŻĘ OD POCZĄTKU SIERPNIA CZYLI TEŻ OKOLO20 TYDZIEŃ..I BOLAŁ MNIE JESZCZE JAKIŚ CZAS BRZUCH.MIESZKAM W MALYM MIEŚCIE WIĘC DO SKLEPOW MAM B.BLISKO,SĄ U NAS 3 ,A DO 2 MAM JAKIEŚ 150-200M.TAK LEŻĘ CAŁY CZAS,PRZYNAJMNIEJ JAK DOSTAŁAM FENOTEROL LEŻAŁM I TYLKO LEŻAŁAM 2 TYGODNIE,NO OCZYWIŚCIE ZAGLĄDALAM NA FORUM(WTEDY JE ODKRYŁAM)ALE NA KROTKO .NA SPACEREK WYSZŁAM DOPIERO PO 25 DNIACH NIE LICZĄC WIZYT U LEKARZA.LEKARZ DALEJ KAŻE MI LEŻEĆ,ALE JA SKONSULTOWAŁAM SIE Z POLOŻNĄ.I POWIEDZIALA I ,ŻE MAM ABSOLUTNIE NIC NIE ROBIĆ W DOMU!I MOGĘ WYJŚĆ NA SPACEREK JAK SIĘ DOBRZĘ CZUJE ,ALE NIE CZĘŚCIEJ NIŻ CO 3 DZIEŃ.A JUZ ZADNEGO ROBIENIA ZAKUPOW,NAWET BULEK!ALE PO ŚPIOCHY MOGĘ WYSKOCZYC Z MĘŻEM.I TAK JAK WYCHODZĘ TO IDĘ DO SKLEPU DZIECIĘCEGO PO KOSZULECZKĘ,ALBO ŚIOSZKI.NA GRUBSZE ZAKUPY POJADĘ AUTEM,ŻEBY NIE DŻWIGAĆ.TA POLOŻNA POWIEDZIALA MI,ŻE LEKARZE TAK STRASZĄ,BO PACJENTKI BAGATELIZUJĄ ZAGROŻENIE.POWIEDZIALA,ŻE PO DOMU MOGĘ SIĘ KRZĄTAĆ,ALE NIE ROBIC PRANIA ANI NIE STAĆ PRZY ZLEWIE Z NACZYNIAMI,GENERALNIE KRZATAĆ SIE DLA PRZYJEMNOŚCI ,A NIE DLA ROBIENIA CZEGOKOLWIEK..MAM SIĘ CZUC JAK KROLOWA ,KTÓRA POLAMIE SOBIE PAZNOKCIE.NA POCZĄTKU LEŻAŁAM I PLAKAŁAM.MIESZKAM NAD MORZEM.MĄŻ CALY DZIEŃ W PRACY POGODA PIĘKAN ,A JA WŁÓŻKU.I NAWET NIE MOGŁAM MIEĆ ZACHCIANEK,BO NIE MIAL MI KTO KUPIĆ!OBIADY PRZYWOZILI MI RODZICE.TRAGEDIA.TERAZ CZEKAM NA WYPLATĘ I TE DUŻE ZAKUPY.TAKŻE UWAŻAJ NA SIEBIE.MI MÓJ GINPOWIEDZIAL,ŻE NIE MA JUŻ NAPIĘCIA MACICY,WIĘC JEST DOBRZE,ALE MAM LEŻEĆ,ŻEBY NIE BYŁO GORZEJ.POZDRAWIAM JAK COŚ TO PYTAJ!NIE MARTW SIĘ BĘDZIE DOBRZE.ACHA!JA MAM ROZWARCIE I SKRUCENIE SZYJKI MACICY,WIĘC LEŻENIE DO KOŃCA CIĄŻY!NIESTETY

    SIWA I DZIDZIA (22.12.2003)

    #343702

    siwa9c

    Re: do fenoterolowek – inne

    JESZCZE CO DO JEŻDŻENIA AUTEM.TO PO FENOTEROLU NIE MOŻNA PROWADZIĆ,A SAMOCHODEM NIE POWINNO SIE JEŻDZIĆ ZE WZGLĘDU NA WSTRZĄSY.A CO DOPIERO KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ!

    SIWA I DZIDZIA (22.12.2003)

    #343703

    Anonim

    Re: do fenoterolowek – inne

    WIttaj!
    Ja brałam fenoterol od 24 tygodnia . Miałam skróconą szyjkę i bardzo częste skurcze. I padł wyrok-fenoterol i lezenie..na szczescie w domu.Tak rzeczywiscie leżałam ok miesiąca.Mąz wziął nawet 2 tygodnie urlopu, zebym nie musiała nic robic w domu.Jakos to przezyłam. Ale zaznaczam…skurcze nie minęły całkowicie. Do końca brania fenoterolu pojawiały sie od kilku do kilkunastu na dzien. Po miesiącu zaczęłam wstawac…troche wiecej chodzic po domu. No i w koncu wyszłam na dwór.Krótkie wypady..na spacerek..zadnych ciezkich zakupów.Widząc ze nic sie złego nie dzieje..dotrwałam tak, az do odstawienia tabletek.Oczywiscie..miałam kontrolne wizyty co dwa tygodnie..zeby sprawdzac stan szyjki.Teraz kończe 37 tydzien…fenoterol odstawiony od trzech dni, skurcze są..sporo, ale nieregularne…no i nic się nie dzieje.Zyczę powodzenia i przede wszystkim cierpliwosci. najgorszy jest początek. potem na pewno bedzie lepiej.
    Pozdrawiam

    Mola(5.10.03)

    #343704

    agnisia

    Re: do fenoterolowek – inne

    bidulki jesteście straszne ale co się nie robi dla naszych Robaczków . Ja jestem bardzo aktywną ciężarówką w 26 tygodniu byłam nad morzem(i to pociągiem)wygrzewałam się na plaży, skakałam przez fale teraz 29 tydzień zrezygnowałam z pracy bo brzuszek za duży. ŚCISKAM WSZYSTKIE WAS
    aga z BIEDRONKą (2 12 2003)



    #343705

    usianka

    Re: do fenoterolowek – inne

    Ja nie musze leżeć ale o pracy nie ma mowy do konca (zwolnienie zwolnieniem a ksiązka sie sama nie napisze – ale na to mam pozwolenie wiec widocznie nie jest ze mna tak źle). Wogóle lenistwo dominuje teraz w moim zyciu 😉 No – w brzuchu jest aktywnie 😉
    Nie przejmuj sie zakupami 🙂 Jeszcze zdążycie 🙂
    pozdrawiamy

    Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003)

    #343706

    matusia100

    Re: do fenoterolowek – inne

    Hej!!!!!
    Pamiętam ten dzień,gdy wróciłam od lekarza.Byłam załamana,płakałam,jak to ja muszę leżeć?Niestety,skrócona szyjka i kłujący brzuch.Lekarz przepisał mi Fenoterol.
    To było w 22 tyg ciąży.Obecnie kończę 33 tydz i czym bliżej porodu tym bardziej wierzę w te leki.Oczywiście na początku dużo leżałam,mam synka 3 letniego ,nie jest łatwo.Bardzo duzo pomogła mi mama,która codziennie mnie odwiedza i gotuje.Na szczęście nie pracuje.W 31 tyg lekarz zdecydował się założyć mi krążek na podtrzymanie,teraz więcej chodzę,pozwalam sobie na małe spacerki,brzuszek tak bardzo nie stawia się.
    Przyjmuj regularnie leki i poleguj.Ja na szczęście jeszcze rozwarcia nie mam,ale podobno mam juz nisko ułożoną główkę,więc też muszę jeszcze uważać.

    Pozdrawiam Cię serdecznie,będzie dobrze,trzymam kciuki

    matusia+ 33 tyg dziewczynka

    matusia

    #343707

    rudasek

    Re: do fenoterolowek – inne

    Witaj – ja leżałam całą ciażę . a fenoterol brałam od 20 tygodnia…co do zakupów to mąż rozeznał sie ..co , gdzie…i za ile…..a razem pojechaliśmy pod koniec 7 miesiąca do jednego sklepu. gdzie wsztystko kupiłam ….ale moje marzenia wyglądały inaczej – chciałam „chodzić” po sklepach i wybierać….no , ale zdrowie dzieciątka jest najważniejsze..za to teraz mogę kupić co chcę….trzymaj się i uważaj na siebie…wszystko się uda kupić na czas

    Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

    #343708

    mycha100

    Re: do fenoterolowek – inne

    bardzo wam dziewczyny dziekuje za mile slowa. Szkoda, ze tyle nas jest na tym Fenoterolu (czy jak tam sie to pisze). Mam nadzieje, ze jak sobie troche poleze to w polowie pazdziernika pojade i kupie wszystko na raz. Troche zaluje, bo od poczatku do teraz caly czas bylam nardzo aktywna (Gin powiedzial, ze sie przeforsowalam i ogranizm sam mnie wychamowal) i czasem tylko zagladalam do sklepow zeby zobaczyc co jest co i odlozyc zamupy na pozniej i teraz mam na pozniej. To spokojnego lezenia.
    Mycha100 i synus (28.11.2003)



    #343709

    kika210

    Re: do fenoterolowek – inne

    Niekoniecznie to musi być już do końca-ja zaczęłam brać w 20 tyg. 4x po pół, po miesiącu musiałam zwiększyć do 4×1 a po 2 tyg. 6×1 i wtedy już leżałam zupełnie plackiem aż do 32 tyg. kiedy to zmniejszyłam dawkę znów do 4×1 i zaczęłam trochę wychodzić. Wtedy też zrobiłam wszystkie zakupy a fenoterol odstawiłąm zupełnie w 35 tyg. Ada urodziła się w 37 tyg. ale z zupełnie innego powodu niż odstawienie leku. pozdr!

    KIKA210 + Ada 22.05.03r.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close