Dodajcie mi otuchy…

Właśnie powinnam mieć dni plodne, (dziś jest 16 dc a jajeczkowanie mam różnie czasem 18, 19 lub 20dc) śluz jeszcze na to nie wskazuje ale myślę że jutro lub pojutrze powinien się pojawić. To ma być nasza próba generalna… Mąż znów ma wysypkę, liczę na to że mu zniknie, może Bóg wydłuża ten mój czas czekania na śluz żeby to mogło zniknąć… Chwilami już mi ręce opadają. Nie wiem czy zaryzykować i olać tą wysypkę tak jak mówił lekarz czy znowu odłożyć, kolejny raz, starania. Jestem jakaś taka rozbita. Nie mogę sobie znaleść miejsca. Staram się na nic nie nastawiać, że się uda lub nie, ale moje myśli ciągle kręca się wogół dziecka. No i boję się że mogę znowu stracić to dziecko, że coś będzie nie tak i wogóle. Czasem jak czyam te wasze posty to dziękuję Bogu że nie mam aż tak strasznych problemów zdrowotnych jak co nie które z was, ale mimo wszystko te moje troski też mi dokuczają. Podziwiam wiele z was za tą nie samowitą odwagę, wiarę i wytrwałość które w sobie macie. Czuję się jakaś taka zrezygnowana, nie wiem czemu nie ma we mnie jakiejś tryskającej radość. Może to przez te obawy, strach. W zeszłym miesiącu musieliśmy odłożyć starania, wydawało mi się że już wszystko teraz będzie ok, ale jednak chyba w tym wszystkim Bóg ma największą rolę. Postaram się Mu zaufać i temu słowu które mi dał, o tym że czas już powrócić do tych spraw które były pozostawione w Jego rękach. Ale się wyżaliłam. Może piszę o banalnych rzeczach ale czasem takie właśnie wsparcie od was, nawet przy tych banalnych rzeczach jest bezcenne. Proszę pomódlcie się za mnie i za mojego męża.
Pozdrawiam was wszystkie serdecznie.
Magda

4 odpowiedzi na pytanie: Dodajcie mi otuchy…

zuzanna2004-08-18 11:56:29

Re: Dodajcie mi otuchy…

nie wiem co ci doradzic bo nie jestem lekarzem i nie wiem czy te bakterie sa grozne czy nie
ale skoro lekarz polecil starac sie mimo to to moze warto!
sciskam kciuki by wam sie udalo juz bardzo nie dlugo!

Zuzanna 21 cykl starań

2004-08-18 15:49:59

Re: Dodajcie mi otuchy…

“Czasem jak czyam te wasze posty to dziękuję Bogu że nie mam aż tak strasznych problemów zdrowotnych jak co nie które z was”

hmmm…zanim zaczelabym sie nad soba uzalac, pomyslalabym o tym jak formulowac swoje mysli. Oczekujesz wspolczucia od innych, ale sama potrafisz tylko “dziekowac Bogu”, ze nie jestes taka poszkodowana jak inne dziewczyny. Przepraszam, ale wlos mi sie jezy na glowie jak to czytam.

Sylvie

maja252004-08-18 16:54:48

Re: Dodajcie mi otuchy…

Sorry, zupełnie nie to miałam na mysli. Może faktycznie źle napisałam. Dziś się dowiedziałam że muszę odłozyć starania o rok więc i tak ten post był nie potrzebny. Chyba nic nie może człowieka bardziej dobić… Przepraszam, nie chciałam nikogo urazić:(

jola722004-08-18 17:00:48

Re: Dodajcie mi otuchy…

Nie martw się, ja miałam zacząć starania własnie między 18 a 20.08, niestety mam zapalenie pęcherza i biorę antybiotyki, więc ze starań nici. co chwilę coś wypada właście w okresie kiedy mogę ….. No cóż staram się nie załamywać, co się odwlecze to nie uciecze… Uszy do góry

Jola

Znasz odpowiedź na pytanie: Dodajcie mi otuchy…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
tzw.PREBIOTYKI -co dajecie dzieciom
Mam pytanko-do mam karmiących już wyłącznie mieszanka, kaszkami itd. Chdzi mi o to, czy dajecie dzieciom to mleko zawierające tzw. prebiotyki, utrzymujące flore bakteryjna jak przy karmieniu piersią? Wiem, ze
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
"DE AGOSTINI" ale jestem wkurzona !!!
Około roku temu w jednej z gazet była reklama ładnej bielizny MIRIALE , zamówiłam ją i byłam z niej zadowolona.Jakieś 2 mies później sami przysłali mi 3 pary majtek i...rachunek
Czytaj dalej