dziecinnieję na starość

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #86209

    Anonim

    dziś byłam na zakupach w sklepie dziecięcym (MIlenka ma niedługo roczek) i miałam z tego niewiarygodną satysfakcję….nie mogę się normalnie doczekać kiedy Milenka będzie bawić się zabawkami a ja oczywiście z nią …chyba potrzebowałam takiej odmiany w zestawie zabawek – od trzech lat przerabiam najróżniejsze samochody – od roku dinozaury…. czas na lalki i przyjęcia dla misów!!! jak dzieciaki zasną na dobre to znowu sobie popatrzę na te zabaweczki

    W.

    #1322221

    kamuszka

    Re: dziecinnieję na starość

    Ja czekam na lake Barbie, kupię 2 🙂 W dzieciństwie ubóstwiałąm się nią bawić :))

    Mysia-Pysia



    #1322222

    kiara

    Re: dziecinnieję na starość

    W odpowiedzi na:


    jak dzieciaki zasną na dobre to znowu sobie popatrzę na te zabaweczki


    ja uwielbiam patrzec na samochodziki i i nne zabawki porozrzucane po podlodze,zanim je pozbieram:))

    Ania i 20.09.2005

    #1322223

    gosia

    Re: dziecinnieję na starość

    Weronika to co ja mam powiedzieć?
    Chyba zakupię lalki WYŁĄCZNIE dla siebie bo u mnie się nie zanosi na przyjęcia dlalalek

    #1322224

    Anonim

    Re: dziecinnieję na starość

    ja do tej pory jakoś nie zwracałam uwagi na dziewczęce zabawki …dopiero jak zaczęłam szukać prezentu to dopadła mnie euforia …swoją drogą można oczopląsu dostać od tych ilości zabawek…

    W.

    #1322225

    Anonim

    Re: dziecinnieję na starość

    ja niestety jestem na etapie pt.”chcę mieć w końcu porządek w domu” zabawki w dużym pokoju zaczynają mnie coraz bardziej drażnić za to w pokoju dziecięcym dziwnie mi kiedy zabawki są poukładane na półkach….

    W.



    #1322226

    Anonim

    Re: dziecinnieję na starość

    oj ja lalek typu Barbie jakoś nie darzę sympatią…. Milenka pewnie za jakiś czas stanie się właścicielką takiej lalki ale nie dostanie jej ode mnie…. no chyba że do tego czasu moje upodobania zabawkowe się zmienia, albo Milenka będzie naprawdę baaaardzo chciała taką lalę

    swoją drogą przypomniało mi się jak się śmiałam z męża że Krzysiowi kupuje zabawki jakie sam chciał mieć w dzieciństwie (tak jakby kupował dla siebie) a ja teraz tak samo podchodzę do sprawy zabawek dla córki

    W.

    #1322227

    kantalupa

    Re: dziecinnieję na starość

    To ja jestem w raju dla siebie! Dwaj chlopcy, mnostwo samochodow, klocki, rower i poobijene kolana;)))
    Lalek nigdy nie lubilam, misie sa fajne tylko wieczorem, wiec chyba niczego nie trace…

    Adam i Alek;)

    #1322228

    wyki

    Re: dziecinnieję na starość

    Ja w dzieciństwie nie miałam Barbie i teraz iza dostała bo bardzo chciała i wiesz co? Zgadnij kto ja przebiera?:):):)

    Iza 3 i 9/12

    #1322229

    Anonim

    Re: dziecinnieję na starość

    a mnie aż korci żeby iść do sklepu i kupić lalkę „dla Milenki” …powstrzymuje mnie tylko wizja głodowania przez miesiąc bo budżet świąteczno-urodzinowy wyczerpany…

    W.



    #1322230

    Anonim

    Re: dziecinnieję na starość

    dopóki nie miałam córki też mi się podobało kupowanie i bawienie się autami… budowanie garażów….

    a co do rowera to w tym orku czeka nas nauka jazdy na dwóch kółkach i stwierdzam, że jestem nadopiekunczą matką bo paraliżuje mnie strach na samą myśl o tym…. pozostawię to mężowi i na „pokazy” pójdę dopiero jak Krzyś będzie umiał jeździc samodzielnie

    W.

    #1322231

    chilli

    Re: dziecinnieję na starość

    ja też mam raj na ziemi – mloda gardzi lalkami a wielbi pociagi, samoloty, klocki, puzzle i tego typu zabawki.

    Lalki ma 2 – jedna sie z nia kapie, druga dostana teraz od lelosia furore robila 2 dni 😀

    magda z mlodymi

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close