Dziewczyny Pomocy!!!!!!

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #11537

    anek

    Jestem przerażona….właśnie odkryłam na wkładce różowe plamki nie wiem co to jest. Miałam dzisiaj badanie…może to po tym. Nic mnie nie boli nie mam skurczy….Dzwoniłam do szpitala, kazali mi obserwować ok 2 godzin. Jestem sama w domu co mam robić???Co to jest???To dopiero 25 tydzień…

    Anek i kwietniowy Bączek

    #180123

    anek

    Re: Dziewczyny Pomocy!!!!!!

    MIałam troche za często skurcze przygotowujące czy jak to się tam nazywa i ginek badał mi stan szyjki macicy.
    Cholernie się boję…….
    Obyśmiała rację, że to tylko po badaniu….

    Anek i kwietniowy Bączek



    #180124

    annfen

    Re: Dziewczyny Pomocy!!!!!!

    Czasami po badaniu zdarzają się lekkie krwawienia, ale to nic groźnego. Jakby się coś złego działo (mocne krwawienia czy jakieś bóle) to jedź natychmiast do szpitala. Ale moim zdaniem to nic poważnego. Trzymaj się ciepło i nie denerwuj. Pozdrowionka

    Anka i Dzidzia (28.05.03)

    #180126

    anek

    Re: Dziewczyny Pomocy!!!!!!

    No wiesz tylko że u mnie te skurcze dochodzą do 15 dziennie i mój lekarz sadydta postraszył mnie dzisiaj szpitalem, a teraz to….a wszystko tak fajnie jest, tak dobrze się czuję. Cholera jak nie urok to sraczka, że się tak brzydko wyrażę. Dzięki za słowa otuchy już się powoli uspokajam.

    Anek i kwietniowy Bączek

    #180127

    lea

    Re: Dziewczyny Pomocy!!!!!!

    Pola, czasami kiedy lekceważy sie takie skyurcze, bardzo się sobie szkodzi… Na pewno nie miałyscie tych skurczy w porównywalnej liczbie… Myśle, ze jej naprawde przeszkadzały, wiem, jak mogą dac w kośc, ja miałam takie, ze po prostu nie mogłam funkcjonowac, i wcale nie bolały, po prostu brzuch cały sztywniał, zero snu, zero leżenia… Więc moze pochopnie jest nazywac pojscie z czymś takim do lekarza „bieganiem”. To sama miała Zaneta – i u obu nas stwierdzono przy badaniu skróconą szyjkę, więc ja badania wcal enie żałuję… wiem, ze czasami wykonuje je ktos nieuważnie albo po prostu pochwa jest wrazliwa… ale u mnie to badanie było bezbolesne, nie czułam żadnej inwazyjnosci a przebadałby mnie lekarz i tak, bo w Polsce co jakiś czas to jest po prostu w normie… Szyjke lekarz bada mi dosc powierzchownie, bez podawania wymiarów i pastwienia się nad nią, wystarczy dl afachowca sekundka by si eprzekona,c czy po prostu skurcze nie spowodowały rozwarcia – a mozna z tym rozwarciem chodzic i nie wiedziec, jak sie sobie szkodzi. Więc jak najbardziej ja popieram pojscie do lekarza jesli ma sie skurcze w liczbie alarmującej – bo normalne to wiadomo ze ma każdy i z tym nie „biega” po lekarzach.
    Jestem pewna ze to krwawienie nie jest niczym groźnym i że nic złego się nie stanie. Mam taką wielką nadzieję.

    Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close