ehh jooo…

Bylam sobie zrobic dzisiaj pasemka i powiem Wam ,ze poczulam sie rozpieszczana,panie fryzjerki otworzyly specjalnie dla mnie drzwi,zeby mi nie smierdzialo,potem sie pytaly czy nie za zimno i tak sobie zdalam sprawe,ze tak jest ostatnio wszedzie ,ludzie podchodza do mnie jakos tak “specyficznie” i tak sobie pomyslalam,ze za dwa miesiace juz nie bede miala brzuszka i juz tego nie bedzie.Nawet moj mezus ostatnio powiedzial,ze nie chce mu sie wierzyc ,ze to juz tylko dwa miesiace i ,ze bedzie tesknil za Moniczka brzuchatka.Ehh jooo…,fajna ta ciaza

Monia i chlopaczek (30.08.03)

12 odpowiedzi na pytanie: ehh jooo…

doris13 Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

To fakt z tym rozpieszczaniem! 🙂 Kuzynka meza (matka 2 dzieci) powiedziala mi ostatnio – “korzystaj teraz, daj sie rozpieszczac, bo jak juz urodzisz, to nikt na Ciebie nawet nie spojrzy” 😉 I chyba ma racje!
Ja tez uwielbiam ten stan – pomijajac najwazniejszy fakt – ze jestem bardzo szczesliwa i wogole dobrze sie czuje – uwielbiam tez to rozpieszczanie, zainteresowanie, nawet obcych ludzi! :-)))
Serdecznie pozdrawiamy 🙂

doris i Antos (5-10-03 – 13-10-03)

agaw-22-07 Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

U mnie podobnie, dziewczyny w pracy przynoszą mi smakołyki, panowie ochroniarze otwierają drzwi nawet wiedzą (??) że to będzie dziewczynka i mówią Dzień Dobry Paniom!!! W salonie pewnej telefonii komórkowej znalazło się krzesełko dla oczekującej w ciąży a mój mąż zwariował na punkcie brzuszka mówi przez pępek do dziecka ….
Jednym słowem czysta forma rozpieszczania, szkoda, że nie wszystkie dziewczyny mogą doświadczać takiej miłości.
Pozdr.

Agnieszka i lipcowa Kasia

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

Eh jeszcze zdazy Ci sie znudzic……….

ala i chybasynuś 28.07.2003

janet31 Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

Ludzie są tacy milutcy widząc brzuszek to naprawde cudowne żeby tylko zawsze tak było:)))

ja i moja córeczka ( 2.11.2003)

arvena Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

no, no z reguły ciąża jest milutka, mąż i rodzoina skaczą koło mnie, ale np. dziś stałam w kolejce na poczcie, albo w autobusie i nikt nie ustąpi:(
i to nie jest miłe:(

Marta i kopiący wytrwale Szymon:) (20.08.2003)

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

Ja także widzę, że ludzie inaczej się do mnie odnoszą, jakby uprzejmiej.
Tak apropos fryzjera, to zastanawiam się czy by przypadkiem się do niego nie udać i nie zrobić teraz jakieś fajnej fryzurki, lecz obawiam się, że będę musiała sobie strzelić trwałą, a nie wiem czy ona jest dozwolona w ciąży. a poza tym się zupełnie na niej nie znam, gdyż nigdy nie robiłam. Teraz to powoli ostatni gwizdek na jakiś zabieg kosmetyczny, bo potem się trafi mlekopijca i ciężko będzie się w początkowym okresie gdzieś ruszyć.
Co do brzuszka, to powoli chciałabym się go pozbyć. Dziwne, lecz mam dopiero 32 tydzień, a już jestem nim zmęczona. Być może dlatego, iż często dopadają mnie bolące skurcze.

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

…a ja jestem w 28 tygodniu i też już zaczynam marzyć o odpięciu brzuszka choć na chwilkę-może dlatego,że taki wielki (Arvena świadkiem!) i że wciąż się stawia mimo fenoterolu….
ale poza tym to szczęście niesamowite, Basiunia kochana bezbrzeżnie, no i fakt-to rozpieszczanie!!! Panie fryzjerki witają przyszłą mamę, już mamy plan farbowania i obcinania tak,żeby ” Basia zobaczyła mamusię w pełnej krasie” (słowa fryzjerki, nie mówiąc o Tatusiu Basi, który jest aniołem jak nigdy wcześniej! Fajnie jest, nie ma co!
buziaki

Monika i Basia (05.10)

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

Gdzies czytalam,ze ktos sobie robil trwala w ciazy ale szczerze mowiac nie mam pojecia czy nie ma przeciwwskazan.
Ja jestem w 33cim tygodniu i tez chwilami brzusio mi juz ciazy ale potem jakos sie przyzwyczajam do niego ,a potem znow mi troche urosnie i znow troche ciazy i tak w kolko.Pewnie ,ze tez juz bym chciala urodzic i zobaczyc maluszka ,ale codziennie sobie powtarzam,ze to jeszcze chwilka ,ze szybko miniepozdrowionka

Monia i chlopaczek (30.08.03)

mamafilipa Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

radosc z bycia w ciazy odeszla mi ok poczatku 9 miesiaca. Ja juz mam dosc. Tak sobie mysle ze wole nie miec tego brzucha, bolow w krzyzu itd. a nawet stac w kolejce i nie miec tych wszystkich przywilejow. Chce juz tylko URODZIC!!!!:)
pozdrawiam,
beata i filip

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

hihi.pewnie tez tak bede myslec za miesiac ,poki co moge sie zalozyc,ze za gora kilka dni bedziesz mamusia z dzieciaczkiem na rekach Trzymaj sie

Monia i chlopaczek (30.08.03)

dotina Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

A u mnie z tym rozpieszczaniem różnie. Najczęściej teściowa podsuwa mi pod nos smakołyki – a to poziomeczki z ogródka, a to arbuzika, jagódki, pyszne ciasta dla mnie piecze i wie jakie lubię. Moja mama też zaopatruje mnie w owoce i wogóle to jest dobrze.
A z rozpieszczaniem ze strony męża jest różnie, ale nie mam na co narzekać.
Mój brat zawsze się cieszy jak mnie widzi, klepie po brzuszku i pyta: i jak tak brzusiasta?

Co do obcych ludzi to też to jest różnie, choć nie powiem żeby nie spotkały mnie przyjemne sytuacje. Na ogół nie czuję się jak obiekt zainteresowania.

Dorota i sierpniowy łobuziak
[17.08.2003]

dna Dodane ponad rok temu,

Re: ehh jooo…

A ja ciesze sie jak jest chlodniej, moge zalozyc jakis obszerniejszy sweter (brzuszek mam maly) i spokojnie latac po miescie, i czuc sie “normalnie”… nie lubie tych wszystkich spojrzen i rozpieszczania, czasem wrecz uslugiwania..

_____________________
Dana i 31 tyg Malenstwo (13.09.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: ehh jooo…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
jak to jest z tym spaniem?
mam problem bo niewiem jak spi dziecko ktore skonczylo tydzien? Moj Szymon spi po godzinie a jem 2 godziny i to szczegulnie w nocy . wiec chodze ledwo przytomna. Kiedy spanie
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
moj porod :)
Dziekuje wszystkim za cieple slowa i trzymanie kciukow. W piatek wcale nie bylam zdecydowana jechac do szpitala... wydawalo mi sie malo prawdopodobne, ze urodze tak wczesnie ... Termin z OM
Czytaj dalej