I co dalej?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #92555

    sonia-pp

    Próbuję podnieść się po stracie,ale wciąż mam żal za to, co się stało. Czy którejś z Was również dziecko obumarło? Czy zaszłyście ponownie w ciążę? W jakim czasie od oczyszczenia macicy? Kurcze… lekarz nic mi nie mówi…. Czy stosowałyście jakieś dodatkowe środki ostrożności? Jakie badania robiłyście przed następną ciążą? Proszę o Wasze opinie i doświadczenia.

    #1764815

    aggi

    Własnie napisalam posta ,zebys zajrzała do Poronien…..bo myslalam ,ze piszesz na oczekujacych…….Ale widzę ,ze już Twoj post Soniu zostal przeniesiony.Tutaj znajdziesz odpowiedz na wiele pytan a zapewniam Cię ,ze takze duze wsparcie…
    trzymaj sie.

    aggi & hania3l & aniołek07.07 & wrześniowe słoneczko



    #1764816

    pasiasta

    Mi dziecko zmarło, długo je nosiłam nic nie wiedząc…
    Teoria głosi, że po 3 miesiącach można się starać, ale to i tak zależy od kobiety i od wieku ciąży…
    Najlepiej jednak jakbyś z lekarzem porozmawiała, czy kazał Ci przyjść na wizytę kontrolną?

    #1764817

    anulka56

    🙁

    Soniu, bardzo mi przykro, że twój Dzidziuś odszedł:( Niestety tak się zdarza i to dosyć często. Ja poroniłam we wrześniu 2006roku. Moja Pani doktor nie kazała mi robić żanych badań, ale ja zrobiłam toksoplazmozę-okazało się, ze przechodziłam!, cytomegalię-też przechodziłam!! i chlamydię-tegonie miałam.oprócz tego robiłam hormony tarczycowe, wyszły ok. Kazała mi również odczekać 3 miesiące do kolejnej ciąży. I tak w lutym 2007 zaszłam w ciążę. Miałam na poczatku trochę problemów, bo łożysko było przodujące i krwawienie było z tego łozyska, więc stresów było aż do 17 tygodnia,bo wtedy się podniosło. Olivier urodził się 09.11.07, tak więc można poporonieniu zajścw ciąże, donosić, szczęsliwie urodzić. Powiem Ci tylko, że ciąża po poronieniu jest zupełnie inna, niż ta bez poronienia (mam także starszą córkę). bardziej się martwiłam dosłownie każdym sygnałem, byłam aż za bardzo czujna. Chyba ze trzy razy w trakcie tej ciązy byłam w szpitalu, bo wydawało mi się, że cośjest nie tak.. Ale będzie dobrze, nie martw się, głowa dogóry. Odczekaj te trzy miesiaće i do dzieła, a juzniebawem przytulisz swojego Dzidziusia..
    Pozdrawiam,
    Ania, Natalka (15.04.02) i Olinek (09.11.07)

    #1764818

    kasiaijulia

    Soniu bardzo mi przykro 🙁 Ja coprawda niegdy nie poroniłam więc w tym temacie jestem zielona, ale moja bratowa poroniła w 2 miesiacu ciąży a po 2 miesiącach ponownie zaszła w ciążę i teraz mają 4 letniego synka 🙂 Nie wiem czy robiła jakieś badania bo nie pytałam.

    #1764819

    iwona-filipiak

    Soniu,mi tez jest przykro bo wiem co czujesz,przechodziłam to samo.Mi obumarła ciaża 9tc {poprostu przestała się rozwijać,tak mi mówili lekarze} ale dopiero zaczęłam plamić w 14tc.i jeszcze 5 tyg.nosiłam ciąże myśląc że wszystko jest ok.Badania robiłam ogóle,krew,glukoza itd.Ale starania mimo że mówią żeby starać się dopiero ok.3 do 6 m-cy po poronieniu żeby macica sie wytrzyściła i organizm wrócił do normy ,to ja się starałam po pierwszej @ i zaszłam dopiero rok póżniej i jestem teraz w 10tc.czego Tobie z całego serca życzę napewno Tobie też sie uda.Pozdrawiam



    #1764820

    sonia-pp

    re

    Lekarz kazał zjawić mi się po 1 @ z wynikami ze szpitala. Powiedział tylko,ż badania nie przeprowadzi a jedynie z nami porozmawia. Tylko kiedy to będzie??
    Kiedy dostanę @ ??

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Mi dziecko zmarło, długo je nosiłam nic nie wiedząc…
    Teoria głosi, że po 3 miesiącach można się starać, ale to i tak zależy od kobiety i od wieku ciąży…
    Najlepiej jednak jakbyś z lekarzem porozmawiała, czy kazał Ci przyjść na wizytę kontrolną?

    #1764821

    laurencja

    Zamieszczone przez sonia.pp
    Lekarz kazał zjawić mi się po 1 @ z wynikami ze szpitala. Powiedział tylko,ż badania nie przeprowadzi a jedynie z nami porozmawia. Tylko kiedy to będzie??
    Kiedy dostanę @ ??

    Witaj Soniu! Ja kilka misiecy temu zaszlam w ciaze- niestety rozwijala sie poza jama macicy. Przeszlam operacje, a @ przyszla, szybciutko 2 dni po zabiegu. Jezeli chodzi o mnie to najwiecej czasu zajelo mi psychiczne przygotowanie sie do kolejnych staran. Nie wiem jak Ty sobie radzisz, ale ja popadlam w niezla depresje. Potem dzien po dniu jakos mijal, az w koncu poczulam sie gotowa. Przytulam Cie mocno!

    #1764822

    pasiasta

    Zamieszczone przez sonia.pp
    Lekarz kazał zjawić mi się po 1 @ z wynikami ze szpitala. Powiedział tylko,ż badania nie przeprowadzi a jedynie z nami porozmawia. Tylko kiedy to będzie??
    Kiedy dostanę @ ??

    Ja myślałam, że dostałam 4 tygodnie po zabiegu, zgodnie z prikazem poszłam wtedy do ginki i się okazało, ze to nie @ a babrze mi się w środku, bo mnie źle wyczyścili.

    #1764823

    jolunia10

    Witam!jestem na tym forum nowa-w pon 17.03.2008 dowiedziałam się że mojemu Aniołkowi nie bije serduszko był to już 13 tydzień ciąży a serduszko nie biło już od 8 tyg-strasznie to przeżyliśmy ponieważ mam już 8 letnią córkę i ciążą z moim pierwszym dzieckiem przebiegała podręcznikowo-ta ciąża była cudem bo po 4 latach starań(cykle bezowulacyjne)zaszłam w upragnioną ciąże-ta ciąża też przebiegała prawidłowo-czułam sie super i wyniki też były oki-gdyby nie wizyta kontrolna u mojej gin nic bym nie wiedziała że moje dziecko umarło-był to ogromny szok-dziś mija tydzień od zabiegu łyżeczkowania-fizycznie czuje sie bardzo dobrze(jeszcze plamię)ale psychicznie powoli dochodzę do siebie!szukam na stronach o poronieniu wielu odpowiedzi na swoje pytania!gdy tylko dojdę do siebie i mój organizm też na nowo zaczniemy starania z wielką obawą że znowu coś się stanie-nie chce tego przechodzić więcej!nigdy nie dowiem się jak mój maluszek by wyglądał-kocham cię Aniołku gdziekolwiek jesteś-zawsze będziesz w naszych sercach i nigdy o tobie nie zapomnimy! Aniołek 17.03.2008 (13 tydz) (*) (*)



    #1764824

    magdamal

    sonia, jolunia – łączę się z Wami w bólu… bardzo mi przykro…

    #1764825

    jolunia10

    Witaj MAGDAMAL!miło mi ciebie poznać-szkoda tylko że w takich okolicznościach-wolałabym was poznać na innym wątku!



    #1764826

    magdamal

    Zamieszczone przez jolunia10
    Witaj MAGDAMAL!miło mi ciebie poznać-szkoda tylko że w takich okolicznościach-wolałabym was poznać na innym wątku!

    jak widzisz po moim podpisie – przechodziłam to samo aż trzykrotnie… wiem, że to mocno boli ale uwierz mi nadejdzie chwila kiedy ten ból zmaleje… życzę Ci aby ta chwila przyszła jak najszybciej…
    (a wtedy porozmawiamy w dziale: „dla starających”)

    #1764827

    sonia-pp

    9 dni po..

    Witajcie kochane…
    Dzisiaj mija 9 dzień po moim łyżeczkowaniu. Od dobrych 6 dni już nie krwawię, a wczoraj byłam na wizycie kontrolnej u mojego gin. Jak powiedział – jestem okaz zdrowia- pięknie wszystko wróciło do normy ( oczywiście @ jeszcze nie dostałam). Dał mi skierowanie na wykonanie jednego badania dla mnie i badanie nasienia męża. I tak ogólnie czuję się już znacznie lepiej , tylko jedna rzecz mnie niepokoi- lekarz powiedział,że powinniśmy poczekać z kolejną próbą pół roku. Czy naprawdę tak długo muszę do siebie dochodzić?? Nie chcę tak długo czekać.:(

    #1764828

    magdamal

    Zamieszczone przez sonia.pp
    Witajcie kochane…
    lekarz powiedział,że powinniśmy poczekać z kolejną próbą pół roku. Czy naprawdę tak długo muszę do siebie dochodzić?? Nie chcę tak długo czekać.:(

    Jak badania będą ok to nie czekaj tylko staraj się (jeśli psychicznie jesteś gotowa na kolejną ciążę). Ja nie czekałam (osobny fakt, że mi się nie udawało szybko zajść w kolejną ciążę).
    Pozdrawiam.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close