Jak bedziecie rodzić…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #77997

    mamasebunia

    …ze znieczuleniem czy bez? Mam wrażenie że teraz większość kobiet rozdzi ze znieczuleniem.
    Jeśli zaglądną tu mamy po cesarce zamiarzające rodzić naturalnie to je też proszę o odpowiedź. Ja też jestem po cesarce a podobno nie we wszystkich szpitalach w takim przypadku godzą się na poród z zzo.

    Iwona, Sebuś 3l i córeczka (28 tc)

    #1046688

    effcia

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    pierwszy poród z zzo, bolało mnie potwornie (ból krzyżowy) nie miałam ochoty się męczyć i nie żałuję, 40 minut parcia gdy zzo już nie działało wystarczy mi zdecydowanie. a teraz? hm, jeśli ból będzie taki sam to od wejścia będę krzyczeć, że chcę zzo! ale jeśli będzie znośnie…..zobaczym, co życie przyniesie:)

    Effcia, Frań(2,6l) i Zosia(24tc)



    #1046689

    Anonim

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    Bez 🙂 Olenke urodzilam bez to teraz chyba tez dam rade 😉
    Jak juz nie bede mogla wytrzymac to najwyzej poprosze o Dolargan, to podobno znacznie lagodzi ten bol.

    Agnieszka i Oleńka (1.09.2003r.)

    i Sierpniowe Słoneczko (9.08.2006r.)

    #1046690

    ika

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    Jeśli będę miała bóle krzyżowe jak z igorkiem to wolę ZZO, przypieszyło mi poród i szczerze mówiąc tak mogę rodzić i 5.. chciała bym tylko znieczulenie ejszcze na okres połogu

    ika i Igor 01.04.2004 + październikowa nadzieja

    #1046691

    galek

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    Ja spróbuję bez ale to na miejscu się wszystko okaże nigdy niczego nie można zakładać. Koleżanka nastawiała się na zzo i że to pierwszy poród to będzie długo a urodziła bez i miała łagodny poród a inne znowu męczą się po 16 godzin…

    #1046692

    mai

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    ja psychicznie na zzo jestem nastawiona- Mesianke rodzilam z zzo, mam niski prog bolu (u dentysty zawsze podwojna dawke znieczulenia dostaje, po ktorej i tak paznokcie w fotel wbijam ;)), a namiastke skurczow do 3 cm rozwarcia mialam i za wiecej podziekuje serdecznie 😉

    Marta &



    #1046693

    mai

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    Agunia, a ja bym sie NIGDY na dolargan nie zdecydowala. nasluchalam sie o nim w szkole rodzenia i opowiesci od znajomych- niestety same negatywy (matka czuje sie po nim jak ‚pijana’ i niestety ma wplyw na malucha). w szpitalu w ktorym rodze nie ma chyba nawet mozliwosci otrzymania dolarganu

    Marta &

    #1046694

    Anonim

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    Hmmm… A jaki konkretnie ma wplyw na malucha? Bo ja tam moge byc sobie pijana Jak rodzilam Ole to u mnie w szpitalu podawali (chociaz mnie nie bylo dane), a teraz to nie wiem w sumie jak jest?

    Agnieszka i Oleńka (1.09.2003r.)

    i Sierpniowe Słoneczko (9.08.2006r.)

    #1046695

    mai

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    a no taki, ze dzieci moga miec po nim klopoty z oddychaniem. i spia pozniej jak nieprzytomne (niestety z medycznego punktu widzenia nie wytlumacze Ci tego, bo nie pamietam)

    ja tam wole na ‚trzezwo’ witac dzieciatko 😉

    Marta &

    #1046696

    Anonim

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    No ja sadze, ze na koniec to bym otrzezwiala
    Zapytam jeszcze o to mojego gina, ale skoro jest tak jak piszesz to pozostaje mi przejsc przez to wszystko „na zywca” po raz drugi :/ Podobno drugi porod jest zazwyczaj latwiejszy, wiec chyba dam rade…

    Agnieszka i Oleńka (1.09.2003r.)

    i Sierpniowe Słoneczko (9.08.2006r.)



    #1046697

    mai

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    nie CHYBA dasz rade tylko NA STOWE dasz rade :)))) Lettka nie wyobrazala sobie porodu bez zzo (Kacperka rodzila z zzo ponad 20 h), a Karolek ‚wyskoczyl’ 2 h po przyjezdzie do szpitala bez zadnego znieczulenia 🙂 wiec trzymajmy sie tego, ze drugi porod szybszy i latwieszy!

    Marta &

    #1046698

    Anonim

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    Dolarganu nie polecam, nie odczułam żadnej ulgi, a dziecko po porodzie nie chciało oddychać…

    [i]Asia, Julia 3.5l i



    #1046699

    beasia

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    ja planuję bez znieczulenia. Anie tez urodziłam bez. Zrszta w miom szpitalu niechetnie dają. Pierwszy poród miałam lekki i szybki, mimo silnych skurczów krzyżowych trafiłam na porodówkę dopiero z 8 cm rozwarciem, a 45 min później Ania już była na świecie. Mam nadzieje, ze tym razem pódzie mi tez tak szybko 🙂


    Basia, Anulka 23 m-ce i 7.11.2006

    #1046700

    Anonim

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    No to tylko pozazdroscic! 2 godziny… tez tak chce!!! Ja rodzilam Ole 11godzin bez zadnego znieczulenia…

    Agnieszka i Oleńka (1.09.2003r.)

    i Sierpniowe Słoneczko (9.08.2006r.)

    #1046701

    kasiex

    Re: Jak bedziecie rodzić…

    z Kubą poszło szybko, nawet nie zdążyliby podać mi znieczulenia więc mam nadzieję, że teraz też będzie szybko i w związku z tym bez znieczulenia…
    tylko to szycie potem… koszmar!! a przy zzo chyba się tego nie czuje??

    Kasia, Kuba (24.01.03) i

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close