Jak nauczyły się wypluwać wodę

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #92935

    gabrycha

    Jak w tytule.Jak nauczyłyście Wasze dzieciaczki wypluwac wodę przy myciu zębów?Macie jakieś sposoby?Bo u nas takie zwykłe tłumaczenie i pokazywanie nie skutkuje.Ja nie wiem jak nauczyć małego.Jego to śmieszy i połyka,rechocze przy tym niesamowicie.No,ale ile można myć zęby pastą dla malutkich dziecihmmmĆwiczymy i ćwiczymy ale ni w ząb no…zabawa trwa,a matka ręce załamuje;)Dzieć oczywiście ma radochę:)

    #1790416

    Anonim

    Zamieszczone przez Gabrycha
    Jak w tytule.Jak nauczyłyście Wasze dzieciaczki wypluwac wodę przy myciu zębów?Macie jakieś sposoby?Bo u nas takie zwykłe tłumaczenie i pokazywanie nie skutkuje.Ja nie wiem jak nauczyć małego.Jego to śmieszy i połyka,rechocze przy tym niesamowicie.No,ale ile można myć zęby pastą dla malutkich dziecihmmmĆwiczymy i ćwiczymy ale ni w ząb no…zabawa trwa,a matka ręce załamuje;)Dzieć oczywiście ma radochę:)

    koledzy w przedszkolu okazali się bardzo pomocni
    dzieć przeciez nie mógł być najgorszy w pluciu na odległość 😉



    #1790417

    ewike

    Młodsze naumiałam, starsze niereformowalne

    #1790418

    bociek

    Zamieszczone przez Gabrycha
    Jak w tytule.Jak nauczyłyście Wasze dzieciaczki wypluwac wodę przy myciu zębów?Macie jakieś sposoby?Bo u nas takie zwykłe tłumaczenie i pokazywanie nie skutkuje.Ja nie wiem jak nauczyć małego.Jego to śmieszy i połyka,rechocze przy tym niesamowicie.No,ale ile można myć zęby pastą dla malutkich dziecihmmmĆwiczymy i ćwiczymy ale ni w ząb no…zabawa trwa,a matka ręce załamuje;)Dzieć oczywiście ma radochę:)

    Szybko załapała o co chodzi, wystarczyło pokazać parę razy. Niestety nie wiem w jaki inny sposób można nauczyć dziecko płukania.

    #1790419

    olinja

    Plułam ja, pluł maz no i dołaczył sie Jonek kiedy załapał, ze to fajna zabawa 🙂
    Plucie na odległosć i do celu to jest to…

    #1790420

    gabrycha

    Zamieszczone przez tora
    no wlasnie tlumaczenie i pokazowka, z tym klopotu nie mialam. gorzej z woda z wanny…………….:cool:

    Taaa znam to.Wczoraj popił wody z wanny komentując-mmm pyśnie mamusiu naplawdę pyśnehmmm:D;)



    #1790421

    gabrycha

    Zamieszczone przez EwkaM
    koledzy w przedszkolu okazali się bardzo pomocni
    dzieć przeciez nie mógł być najgorszy w pluciu na odległość 😉

    A i owszem stara się pluć i nieźle mu to wychodzi tylko już nic w tej buzi nie ma,łyka wodę automatycznie:)Oby z tej nauki nie pozostało plucie,ale nie tym co potrzeba;)

    #1790422

    gabrycha

    Zamieszczone przez Olinja
    Plułam ja, pluł maz no i dołaczył sie Jonek kiedy załapał, ze to fajna zabawa 🙂
    Plucie na odległosć i do celu to jest to…

    No i my też plujemy:D,ale zabawę to dzieć ma narazie z nas plujących:D

    #1790423

    efcia2004

    Zajęło nam to jedno popołudnie. Pokazałam kilka razy, potem Asia próbowała, wygłupiałyśmy się np która z nas wypluje mocniej 😀 I tak zabawą nauczyła się o co chodzi.

    #1790424

    Anonim

    w przedszkolu zaskoczyła



    #1790425

    aggi

    moja na razie pluje tak „daleko” ,ze cała broda mokra, ale trenujemy 😀

    #1790426

    abcdefg

    Mat tez nie bardzo… jak ma pluc, to szybko polyka, a potem robi buzia takie „prrrr” i wydaje mu sie, ze to jest to
    zalamywalabym rece, gdyby nie fakt, ze to wyglada przekomicznie i nie moge sie wtedy nie smiac 🙂
    zreszta wychodze z zalozenia, ze nauczyc sie wczesniej czy pozniej…
    ale pewnie, ze lepiej wczesniej – i teraz tak sobie mysle, ze moze faktycznie za malo mu pokazywalam, sprobujemy oboje zrobic z nim zawody pluckie 😉
    i zobaczymy co z tego wyjdzie



    #1790427

    gabrycha

    Zamieszczone przez majowka
    Mat tez nie bardzo… jak ma pluc, to szybko polyka, a potem robi buzia takie „prrrr” i wydaje mu sie, ze to jest to
    zalamywalabym rece, gdyby nie fakt, ze to wyglada przekomicznie i nie moge sie wtedy nie smiac 🙂
    zreszta wychodze z zalozenia, ze nauczyc sie wczesniej czy pozniej…
    ale pewnie, ze lepiej wczesniej – i teraz tak sobie mysle, ze moze faktycznie za malo mu pokazywalam, sprobujemy oboje zrobic z nim zawody pluckie 😉
    i zobaczymy co z tego wyjdzie

    No właśnie u nas tez pluje,ale już po i właśnie to mu się podoba to prrrr:)a śmieszy go niesamowicie moje i taty pokazywanie,a jeszcze bardziej jak mu mówię i tłumaczę,że nie połykamy,wtedy rechocze i nie może przestać.Wczoraj pomyślałąm sobie nawet,że to tak specjalnie,że on doskonale by to potrafił tylko mu sie nie chce bo to niezła zabawa jest;)Próbowałam wczoraj „zabawę” kto dalej plunie,ale to wywoływało jeszcze większy rechot.No i oczywiście ja też nie potrafię się nie śmiać kiedy on tak rechocze.Również myślę,że trzeba cierpliwie czekać:)

    #1790428

    kas

    Bo ja wiem: nie pluła, nie pluła, a od pewnego momentu pluła…

    #1790429

    agusjot

    Zamieszczone przez Gabrycha
    Jak w tytule.Jak nauczyłyście Wasze dzieciaczki wypluwac wodę przy myciu zębów?Macie jakieś sposoby?Bo u nas takie zwykłe tłumaczenie i pokazywanie nie skutkuje.Ja nie wiem jak nauczyć małego.Jego to śmieszy i połyka,rechocze przy tym niesamowicie.No,ale ile można myć zęby pastą dla malutkich dziecihmmmĆwiczymy i ćwiczymy ale ni w ząb no…zabawa trwa,a matka ręce załamuje;)Dzieć oczywiście ma radochę:)

    Niedawno pisałam o problemie w podobnym wątku. Kuba ma już praiwe 5 lat i dopiero niedawno załapał i co chodzi z wypluwaniem.
    Nie dało rady plucie z nim, zawody, prośby, groźby… 😉 My myjemy elmexem od dawna i jak połykał to nic się nie działo, na szczęście.

    Pomógł smok z kinder niespodzianki, tak plujący wodą, może i przyszedł na to czas i akurat się zbiegło z tym smokiem, ale był ważnym instruktorem plucia.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close