Jestem przerażona tym co przeczytałam!!!

Dziewczyny jestem przerażona,zszokowana – cholernie!!!!!!!!!!
Właśnie podkusiło mnie przed chwilą aby z nudów wejść do kącika poronienie……..i co ? Natknełam się na post Kakmi “śmierć jeszcze w brzuszku – 37 tydz.”….po co ja to czytałam ????????? Teraz to chyba całkiem już zwariuje ze strachu!!!!
Mało mi było ze codziennie sprawdzałam sny w senniku,żeby sprawdzić co oznaczają te cholerne sny…teraz jeszcze to ! Przestać myśleć !!!!…nie mogę !!! Coś strasznego, podziwiam siłę Kasi ,którą dotkneło takie nieszczęście…
Dziewczyny jak sobie radzicie z takimi fobiami ???
Pozdrawiam Anja i Łukasz 03.11.03

7 odpowiedzi na pytanie: Jestem przerażona tym co przeczytałam!!!

magducha Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przerażona tym co przeczytałam!!!

Hej!
Nie mysl o zlych, smutnych rzeczach, nie czytaj takich postow. Skup sie na tym co mile, dobre i mysl o przyjemnych rzeczach. Trzeba myslec pozytywnie. Ja tez (pewnie jak wszystkie przyszle mamy) strasznie sie balam o zdrowie mojego dzieciatka, bedac w ciazy. Kiedy cos mnie bardzo meczylo – to sie modlilam, proszac Boga o zdrowie Maleństwa. Sprobuj, to pomaga.

Pozdrawiamy, zyczac Wam zdrowka

Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przerażona tym co przeczytałam!!!

Niestety droga Jersay, z fobiam ciążowymi chyba nie wygramy dopóki dzidzi się nie urodzi. Ja przeżywam dokładnie to samo, dlatego nie będę Ci pisać,żebyś o tym nie myślała, bo to nic nie daje- i tak się myśli. Często( np. dziś w nocy) budzę się cała mokra, bo śni mi sie ,że krwawię…. Potem nie mogę spać i ciągle , ciągle myślę ( teraz też) czy serduszko dzidziusia dalej bije…Inne kobiety chodzą do lekarza raz w miesiącu i czują się świetnie. Ja nie wytrzymałam bez USG dłużej niż 2,5 tygodnia. Zawsze biegam na pozaplanowe wizyty ,żeby zobaczyć na monitorze serducho. Wczoraj czułam ruchy(chyba to ruchy), dziś nic nie czuję i znów te fobie. Wiesz, kiedyś myslałam,że jak zajdę w ciążę to będzie to NAJSZCZĘŚLIWSZY i najpiękniejszy czas w życiu!! Okazuje się natomiast ,że nigdy w życiu tak się o kogoś nie bałam jak o tą kruszynkę,że nigdy nie miałam takich koszmarów, ani takich lęków. Kiedyś spoglądałam z zazdrością na kobiety w ciąży, dziś spoglądam z zazdrością na mamusie,które prowadzą za rączkę zdrowiutkie ,śliczne maluchy.To wcale nie takie super…Ale wiesz co, chyba już taki nasz los(rodziców): najpierw martwimy się o kruszynkę w brzuszku, potem jak się urodzi to martwimy się czy prawidłowo się będzie rozwijać( czy np. nie ujawnią się z wiekiem jakieś choróbska), potem przychodzi kolej na przedszkole, szkołę- martwimy się czy dziecko tam się dobrze czuje, boimy się jak ma samo wracać do domu, potem czekamy na nastolatka,który nie wraca z imprezy itd… Musimy się do tego przyzwyczaić, bo sądzę,że tak już będzie zawsze… jesteśmy przecież RODZICAMI!! I wiesz co, napewno damy radę, uda nam się!!!! Buziaki

Niki23 i lutowa dzidzia

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przerażona tym co przeczytałam!!!

Rany boskie, Jersay…. przestań myśleć o takich rzeczach!!!!!! Nie potrafię Ci poradzić jak od siebie odgonic takie myśli, bo mnie na szczęście takie straszne rzeczy nie nachodzą, ale prosze Cię – nie czytaj juz takich postó, artykułów itp. To podstawowa sprawa moim zdaniem – nie karmić swojego umysłu ciężkimi przezyciami innych ciężaróweczek – tym tylko się nakręcamy. Postaraj się mysleć pozytywnie – juz tak mało czasu nam zostało i nic złego nam sie nie przytrafi – po prostu nie może i koniec. Nosek do góry 🙂 Lepiej przeczytaj o Janet 😉 Pozdrawiamy 🙂

Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003 a może jednak wcześniej?)

wizard111 Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przerażona tym co przeczytałam!!!

Hej Jersay,kilka dni temu zrobilam dokladnie to samo co Ty- przeczytalam tego posta i poryczalam sie a potem 2 dni panikowalam.Dopiero powazna rozmowa z partnerem (podkreslam ze bardzo powazna)uspokoila mnie troche.Postanowilam tam nie zagladac.Wspolczuje dziewczynom ale niestety nie bede tego czytac bo sie po prostu boje.Juz i tak jest nam ciezko,martwiac sie o przyszlosc wiec nie dodawajmy sobie jeszcze klopotow.Pozdrawiamy-Ja i Oles 06.02.03

Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przerażona tym co przeczytałam!!!

kochana, chyba kazda kobieta w ciązy mysli czasem o tym , ze coś może być nie tak… a to dziecko może być chore,albo martwe, a to o własnej śmierci w czasie porodu… ja też tak miałam, ale nie dawałam się…
starałam sie mysleć optymistycznie i cieszyć się, bo co ma być to bedzie , a zamartwianie sie na zapas nic nie pomoże…
ciesz sie poki jest wszystko ok. Jesli nawet coś pozniej okaże sie nie tak , to i tak nie masz na to wpływu…
Wtedy bedziesz musiała być silna, a teraz ekscytuj sie swoją ciązą, raduj…

Bruni i Filipek‘04.2003

arabella Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przerażona tym co przeczytałam!!!

Po pierwsze: Ma być dobrze i już !!!!!!!
Po drugie: Twoja dzidzia ma termin w dniu moich urodzin, jestem dużą, ładną, zdrową zdolną, uśmiechniętą dziewczynką, ci z 3 listopada już tak mają, tak więc los Twojego malucha jest już przesądzony
Całuję mocno

Ania + ? (30-04-2004)

grzmot Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przerażona tym co przeczytałam!!!

Jersay, a tu pani lekarz stracila ciaze tydzien przed porodem! Jezu, caly dzien prawie nie czulam ruchow i sie tak wystraszylam i nawet meza nastraszylam ze cos napewno musi byc nie tak, apotem jeszcze przeczytalam co sie stalo w czechach i myslalam ze umre, jak takie cos moze sie stac w tym wieku? Lepiej nie czytac takich rzeczy bo potem czlowiek sie martwi niby po co. Pozdrowka, Joasia z Kubusiem

Obmanowa

Znasz odpowiedź na pytanie: Jestem przerażona tym co przeczytałam!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
żłobek z wyboru ...
Zamieściłam co prawda ten post na "innych" ale tam chyba mało mam zagląda ... a sprawa dla mnie jest poważna - no to powtarzam tutaj gdzie jest ruch ... Mój synek
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Zapraszam na...
Zapraszam na wirtualny TORT z okazji moich urodzin :)) Przeżyłam już ćwierć wieku!!! ;)))) [img]http://kartki.onet.pl/_i/d/zapraszam_na_tort_d.gif[/img] Agus i Kamilek (24.03.2003) [img]http://foto.onet.pl/upload/46/40/_120341_n.jpg[/img]
Czytaj dalej