jeszcze raz o niani….do mam pracujacych

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #16909

    czarna1

    Zamierza we wrzesniu wrocic do pracy…i musze poszukac niani dla Pawelka….na sama mysl ciarki mi przechodzą….strasznie sie tego obawiam. Prosze doradzcie mi na co zwracac szczegolna uwagę przy wyborze opiekunki (jak bylo u was), jak jej wogole szukac i kiedy zacząc poszukiwania? ile placicie swoim nianiom…jak dlugo ją „testowac”? czy mozna zaufac obcej osobie…strasznie sie boje zostawic Pawelka ale nie mam wyjscia….ale z dwojga zlego niania lepsza od zlobka

    Magda- mama Pawełka ur. 29.11.2002

    #242607

    sihaja

    Re: jeszcze raz o niani….do mam pracujacych

    Ja też byłam zmuszona wynająć opiekunkę i nie taki diabeł straszny. Najlepiej popytać wśród znajomych, a jeśli nie masz takiej możliwości to proś kandydatki o namiary na ich byłych pracodawców i poproś ich o opinię. Zwóć uwagę czy nie pali, czy jest schludna. Koniecznie wyraźnie określ godziny jej pracy – najlepiej z zapasikiem żebyś mogła spokojnie zrobić zakupy w drodze do domu. A opiekunkę testowała moja mama, tzn. przychodziły obie przez jakieś 3 dni, potem moja mama szybciej wychodziła a po tygodniu przychodziła wyłącznie opiekunka. Dzięki temu dziecko nie przeżyło żadnego wstrząsu. A to ile się płaci jest uzależnione od miasta/okolicy i samej opiekunki. My płacimy 500 zł i dla niektórych znajomych jest to kosmos, dla innych średnio.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia
    Monika, mama 10,5 mies. Marty



    #242608

    gosiar

    Re: jeszcze raz o niani….do mam pracujacych

    Ta lista pytan juz raz pojawiła się na forum ale powtarzam ci ją:
    1 Imię, nazwisko
    2 Wiek
    3 Wykształcenie
    4 Miejsce zamieszkania, nr tel.
    5 Staż w tego rodzaju pracy (ew. referencje)- w tym z niemowlakami
    6 Kariera zawodowa w ogóle
    7 Stan cywilny i rodzinny
    8 Plany rodzinne i zawodowe na najbliższe 2 – 3 lata
    9 Dlaczego chce Pani podjąć tę pracę?
    10 Gdzie pracowała Pani ostatnio i dlaczego już tam Pani nie pracuje?
    11 Jak wyobraża sobie Pani spędzanie czasu z Olą?
    12 Jakie zna Pani zabawy odpowiednie dla dziecka w tym wieku?
    13 Jaki jest Pani sposób na utrzymanie dyscypliny wśród małych dzieci?
    14 Jak długo planuje Pani u nas pracować?
    15 Jaki jest ogólny stan Pani zdrowia, czy choruje Pani na choroby przewlekłe? ogólne świadectwo zdrowia? aktualne prześwietlenie płuc?
    16 Czy Pani pali tytoń lub zażywa innych używek?
    17 Co wg Pani dziecko w tym wieku może jeść a co jest nieodpowiednie?
    18 Co zrobi Pani, jeśli dziecko będzie miało lekką gorączkę, będzie kichać?
    19 Co Pani zrobi, jeśli dziecko będzie brało do buzi np. buta lub ziemię z doniczki?
    20 Co Pani zrobi, jeśli dziecko zacznie się krztusić?
    21 Jakie zna Pani sposoby na zabawy z bardzo spokojnym dzieckiem?
    22 Ile wg Pani dziecko w tym wieku powinno przebywać na dworze?
    23 Dlaczego wybrała Pani ten zawód?
    24 Czy miała Pani kłopoty z kręgosłupem?
    25 Co Pani robi w wolnym czasie? (uszczegółowić pytanie)
    26 Gdzie docelowo chciałaby Pani pracować?
    27 Czy uprawia Pani sport?Jaki?
    28 Czy Pani zdaniem dziecko w tym wieku może oglądać telewizję? Na jakich warunkach?
    29 Jak widzi Pani swoją rolę w życiu mojego dziecka?
    30 Czy ma Pani jakieś pytania?
    31 Jakie są Pani oczekiwania płacowe?
    32 Czy wyraża Pani zgodę na poddanie się badaniu psychologicznemu?

    Przygotowujac sie do rozmowy z kandydatkami korzystałam z niej choc nie w 100% – np odpuscilam te badania psychologiczne bo przeciez i tak bym ich nie przeprowadzila. Jak kobita byla gadatliwa to wystarczylo ze powiedzialam zeby opowiedziala o sobie, swojej rodzinie, pracy itp.
    Wybralam pania po 50-tce ktora przez ostatnie 4 lata bawila malego Kubusia. tamta rodzina bardzo mi ja polecala – choc to zupelnie obcy ludzie.
    A jak eliminowalam – jedna odpadla bo palila, jedna bo miala chory kregoslup, jedna bo musialaby raz w miesiacu dostawc wolny dzien zeby pojechac podpisac się do Urzedu Pracy, jedna bo chciala tylko 1 rok pracowac, jedna bo bedac pielegniarka uwazala sie ze zjadła wszystki rozumy i na pierwszej rozmowie zwrocila mi uwagę ze mata na ktorej Michal lezy jest za mała (fakt, ale Michal jeszcze nawet nie raczkuje a do lezenia wystarcza) itd.
    Pani ktora bedzie sie nim opiekowac jest miła, opiekuńcza, troskliwa.
    Umowilam sie ze ostatnie 2 tyg zanim wroce do pracy ona bedzie do mnie przychodzic i zaobczymy jak sobie daje radę z Miśkiem.
    Płacę jej 1000 ale to Warszawa:( choc to podobno wcale nie tak duzo

    Gosia i Michałek (6msc i 1/3)

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close