Kiedy zabrać maluszka na pierwszy spacer?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 43)
  • Autor
    Wpisy
  • #105864

    agucha29

    Mój szkrab właśnie skończył 3 tygodnie. Wiem, że pogoda jest nieodpowiednia, ale czuję, że powinien wyjść na świeże powietrze. Czy to nie za wcześnie? I jak go przygotować do takiego spaceru? Co ze sobą zabrać i w co to maleństwo ubrać, żeby przypadkiem się nie przeziębiło? Z góry dziękuję za wszystkie rady.

    #3899786

    katka

    Ja urodziłam pod koniec stycznia i już po 1,5 tyg poszlismy na pierwszy pół godzinny spacer. (świeciło słonce i było jakies 5 st.) Ubrany był o jedną warstwe wiecej niż ja +kołderka.



    #3899787

    mam

    My wyszlismy na 1 spacer jak Misie skończyły miesiac wczesniej werandowalismy tzn otwieralismy okno, ubieralismy w wózku i wdychali świeże powietrze:). Tylko pogoda byla duzo lepsza , a urodzili się w sierpniu. Gdybym teraz urodziła zaczelabym od werandowania, nie ma sie z czym spieszyc bo naprawde jest zimno, lepiej stopniowo przyzwyczajac. Na werandowanie ubralabym spioszki, grubsza bluze, spodenki ( jakis dresik ciepły), skarpetki i kurteczke, czapeczke i przykryla kocykiem.. Jeśli jednak chcesz wyjsc na spacer, najwygodniejszy jest kombinezon, rozpinany na calosci zakonczony stopkami. Pod spód ubralabym body, z dł rękawem, spodenki, skarpetki ( może rajstopki?),bluze czapeczka i do kombinezona. Moim dzieciom np nie ubieram rajstop ale oni chodzą, takze sprawdzam tylko czy nie są zimni.. Jak byli mniejsi cala jasien i zime przejezdzili w takim kombinezonie.. Jak bylo naprawde zimno przykrywalam dodatkowo grubym kocem.

    #3899788

    dorotka1

    pierwszy spacer zaliczylismy w temp – 5 st w lutym tydzien po powrocie ze szpitala (spedziliśmy tam 10 dni)
    wczesniej od pierwszego dnia w domu byl werandowany
    pierwszy nasz spacer trwal 15 minut
    ale bylo naprawde nieprzyjemnie

    drugie dziecie urodzone w czerwcu spacerowalo od pierwszego dnia w domu

    #3899789

    mamajoanna

    Filip miał 10, a Zuzka 11 dni jak wywiozłam na dwór;
    a urodzeni (odpowiednio) 19 marca i 3 kwietnia

    #3899790

    lilavati

    Zamieszczone przez agucha29
    Mój szkrab właśnie skończył 3 tygodnie. Wiem, że pogoda jest nieodpowiednia, ale czuję, że powinien wyjść na świeże powietrze. Czy to nie za wcześnie? I jak go przygotować do takiego spaceru? Co ze sobą zabrać i w co to maleństwo ubrać, żeby przypadkiem się nie przeziębiło? Z góry dziękuję za wszystkie rady.

    Pogoda nie odpowiednia? W październiku?
    dziecku zapakowanemu w wózek nic nie będzie- nie wyobrażam sobie siedzenia całe dnie w chacie-szkoda macierzyńskiego
    i z jednym i z drugim synem na pierwszy spacer wyszłam tego dnia co szpital opuściłam-nie przygotowywałam, ubrałam podobnie jak siebie + kocykiem przykryłam



    #3899791

    redyna

    Mój Mikołaj z października, warunkiem wyjścia na dwór była odpowiednia waga – 3kg, a nie pogoda. Mały wyszedł ze szpitala ważąc 2980 i po tygodniu byliśmy na dworze. A w ciągu tego tygodnia w domu werandowanie.

    Każda pogoda jest odpowiedznia na spacer, trzeba tylko odpowiednio ubrać dziecko i zabezpieczyć wózek. Świeże powietrze jeszcze nikomu nie zaszkodziło 😉

    #3899792

    agatom

    ja rodziłam w maju, wiec już po 4 dniach wychodziłam.

    myślę, że 3 tygodnie to już spokojnie możesz wyjść, ale najlepiej weranduj najpierw ze 2-3 dni dziecko

    #3899793

    zosiawgrochach

    dokładnie, jak pogoda jest ładna, nie pada jest słonecznie, to czemu nie 🙂 aż żal jak taka piękna złota jesień w domu siedzieć 🙂

    #3899794

    elza29

    corka urodzona w styczniu po 2 tyg. zaczelam ja werandowac, na poczatku dluzej trwalo ubieranie niz samo wietrzeni 😉 codziennie wydluzalam czas spedzony na balkonie, po tygodniu na spacerek 🙂 napewno byl wtedy jakis przymrozek 🙂



    #3899795

    calineczkaa

    my odrazu wychodziliśmy na spacery,Kuba urodził się w listopadzie,słyszałam że mam z nim nie wychodzić,że najpierw mam „wietrzyć” przy oknie i tak stopniowo przyzwyczajać do wyjścia na pierwszy spacer,bo by mi się pochorował…Wychodziłam z nim prawie codziennie i zero kataru,kaszlu…nic!

    zgadzam się w 100% z Redyną 🙂 dobry ubiór to podstawa
    dodatkowo krem na buźkę (my już zaczynamy znowu buźkę smarować,bo czasami nie jest zbyt ciepło i spokojnie można wychodzić,ja bym się wstrzymała tylko gdyby na zewnątrz było -15 😉 a tak chodziliśmy nawet jak było -5,Kubie lepiej się spało niż w domu

    #3899796

    monikatok

    Corka urodzona na poczatku kwietnia…po 4 dniach zapytalam sie poloznej,kiedy moge wyjsc…a ona,ze spokojnie mozna wyjsc po 5 dniach…oczywiscie odpowiednie ubranie i smigalysmy na spacerki!!



    #3899797

    gosia-1983

    ja rodziłam w marcu, na spacer wybraliśmy się na trzecią dobę

    #3899798

    adik11

    Corcia urodzila sie we wrzesniu, synek w lutym. W obu przypadkach dwa dni po porodzie bylismy w domu a trzeciego dnia na spacery, pewno gdyby bylo ponizej -15 stopni w lutym to bym sie zastanowila nad dluzszym spacerem. A tak – nie ma na co czekac! Mi zaden pediatra nie sugerowal najpierw werandowania.

    #3899799

    agucha29

    Dzięki bardzo za rady 🙂 Byliśmy w weekend na spacerku i rzeczywiście niepotrzebnie się martwiłam przeziębieniem, nic się nie stało. Powiedzcie jeszcze czym smarujecie buźkę swoich dzieciaków przed wyjściem na dwór? Ja do tej pory stosowałam bambino, ale wydaje mi się, że mu nie służy…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 43)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close