komis!!!

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #24420

    carma

    Będąc dziś na spacerze przechodziłam obok nowo otwartego komisu z artykułami dziecięcymi. Weszłam z ciekawości, bo mam kilka rzeczy do sprzedania. Zainteresowałam się łóżeczkiem, bo było identyczne jak mojej Natalki. Zaraz, jak podeszłam do łóżeczka, zjawiła się sprzedawczyni i powiedziała, żebym się nie przejmowała tą plamą na materacyku, bo położyła tu dziś dziecko, które zwymiotowało i materacyk jest do prania.
    Zapytałam jeszcze o wózek Graco, bo mam podobny do sprzedania. Dowiedziałam się, że właśnie dziś jedna pani oddała ten wózek do komisu. Rozejrzałam się i wyszłam.
    Gdy wracałam, za niecałą godzinkę, tego wózka już nie było w komisie. Jakoś mi się wierzyć nie chce, że tak szybko został sprzedany. Pewnie sprzedawczyni „wypożyczyła” go sobie na drogę do domu… Żałosne….
    Oddaj człowieku coś do komisu, a jeszcze ci to zniszczą!

    Maja z Natalką (10 miesięcy) <img src=”http://foto.onet.pl/upload/0/36/_118415_n.jpg”>

    Edited by Carma on 2003/08/28 21:15.

    #329070

    pluto

    Re: komis!!!

    Wiem jak to jest bo moja koleżanka ma komis….czasami, jak kończy się sezon i dziewczynom szkoda jest wywalać 100zł na butki na 1 miesiąc, to ta koleżanka wypożycza im na chwilę te butki…..fakt….to jest żałosne………

    Julka i 14 miesięczny Karolek



    #329071

    ada77

    Re: komis!!!

    Żartujecie! Ale numery…Bezczelność. No dobrze, a co jesli własciciel wejdzie do komisu i zobaczy, że danej rzeczy w brakuje? A pieniędzy nie dostał? Wtopa..I co one wtedy robią?To ciekawe…
    ada i miki-20 maj 2003

    #329072

    carma

    Re: komis!!!

    Też się kiedyś nad tym zastanawiałam…

    Maja z Natalką (10 miesięcy)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close