krew pępowinowa

Co sądzicie na temat pobrania krwi pępowinowej i przechowywania jej na zaśki – gdyby zaszła taka ewentualna potrzeba.
Czy podczas cesarki też można ją pobrać?

Agnieszka, Hubi (2l.), córcia (29.11.03)

7 odpowiedzi na pytanie: krew pępowinowa

barbetka2003-05-22 08:12:53

Re: krew pępowinowa

znalazłam artykuł na ten temat…
[Zobacz stronę]

Basia & Maluszek (11.09.2003)

magdzik2003-05-22 08:55:54

Re: krew pępowinowa

witaj,
Ja tam na to się nie decyduje, zbyt wiele to kosztuje.
Jesli chodzi o pobranie, to nie ma znaczenia jak rodzisz, bo wygląda to tak ( znam to od pracownika jednej z firm się tym zajmujących), że przyjeżdza na poród osoba i odbiera po nim łożysko, które jest wydalane przy porodzie naturalnym, a wyjmowane przy cesarce. Następnie jedzie on z tym łożyskiem do kliniki, gdzie odzyskuje sie z niego krew i przetrzymuje w specjalnym banku krwi, w jakimś szpitalu, z którym mają podpisana umowę.

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

agmag2003-05-22 09:58:20

Re: krew pępowinowa

Dzięki za link…
Trochę już o tym czytałam. Białaczki w mojej rodzinie nie zdarzają się. Ale moje pierwsze dziecko choruje na wrodzony przerost kory nadnerczy z utratą soli. To ma podłoże genetyczne. Jego organizm nie produkuje pewnego enzymu niezbędnego do wytworzenia hormonu: kortyzol. Hubi do końca życia będzie musiał przyjmować ten hormon w postaci tabletek. Poza tym rozwija się prawidłowo.
A ja jestem niepoprawną optymistką i mam nadzieję, że za jakieś 10 lat genetycy będą potrafili naprawiać popsute fragmenty DNA. Może ta krew się przyda?
Wadą jest jednak wysoki koszt jej pobrania i przechowywania. Mam jeszcze 6 m-cy na podjęcie decyzji.
Co byście poradziły?

Agnieszka, Hubi (2l.), córcia (29.11.03)

PS. Czekam na wyniki badań prenatalnych. Jest 25% zagrożenie chorobą również dla małej.

annfen2003-05-22 10:21:42

Re: krew pępowinowa

W czerwcowym “Dziecku” jest na ten temat artykuł. Krew pobierana jest po urodzeniu dziecka, podwiazaniu i przecieciu pępowiny, ale jeszcze przed urodzeniem łożyska. Potem krew przwozona jest do laboratorium, badana , a następnie zamrażana. Również podczas cesarki jest mozliwość pobrania krwi pępowinowej.
Pozdrawiam
Anka i Dzidzia (28.05.03)

2003-05-22 11:33:49

Re: krew pępowinowa

Jest to dość duży wydatek ale zdrowie maleństwa nie ma dla mnie ceny. Chyba nie darowałabym sobie jeśli nie zdecydowałabym się na to a potem maluszek, oj nie chcę dalej myśleć. Koszt pobrania to ponad 3 tys zł., to dużo i mało. Ta kwota to równowartość dwutygodniowych wakacji dla dwóch osób. Wolę zostać w domku i zapewnić mojemu maleństwu bezpieczeństwo. Rozmawiałam na ten temat z lekarzem prowadzącym, który powiedział że przyszłość komórek macierzystych jest dopiero przed nami i on uważa, że niedługo będzie można z powodzeniem masowo “hodować” z nich narządy do przeszczepów.

Asia i najkochańszy pasożycik 06.09.2003

monikaapj2003-05-22 12:51:31

Re: krew pępowinowa

ja osobiście bardzo chciałabym to zrobić, bo uważam, że jeśli mozna minimalizować ryzyko, to nalezy to robić, a zwłaszcza dla najukochańszej istoty…ale koszty mnie przerażają…

Monika i … (05.10)

redford2003-05-24 20:17:52

Re: krew pępowinowa

Ja mialam pobierana krew pepowinowa w czasie porodu. MIalam robiona cesarke i po wyjeciu malego i odcieciu pepowiny polozna zebrala krew do specjalnego woreczka, po ktory potem przyjechal kurier z Activision (z ta firma podpisalismy umowe). Pobranie, przewiezienie, przebadanie i przygotowanie krwi do zamrozenia kosztowalo nas 500 zl (bezzwrotne). Po kilku dniach zadzwonila pani z tej firmy i oznajmila, ze krwi pobrano za malo, aby mogla sie do czegos nadac i bylo sens ja przechowywac. Minimum to 17 ml a mnie pobrano tylko 6,5 ml. Potem sie dowiedzialam od znajomej poloznej, ze moze i dobrze ze tej krwi splynelo tak malo, bo tym samym wiecej splynelo na druga strone “rurki” do mojego synka. A gdyby zebrali te krew do woreczka, to malemu prawdopodobnie musieliby potem przetaczac te ilosc, ktorej zabraklo.
Mimo straconych pieniedzy nie zaluje, ze probowalismy i przy nastepnym dziecku zrobimy to ponownie.


Kasia i Maciek

Znasz odpowiedź na pytanie: krew pępowinowa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
FAJNA GAZETKA
Wczoraj kupilam fajna gazetke,dodatek do "mamao to ja"-encyklopedia ciąży.Jest w niej mnóstwo interesujacych tematów dla ciężarówek,dieta, ćwiczenia ,wyprawka, seks,tydzień po tygodniu rozwój dzdziusia,itp. Warto kupić LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
USG II stopnia
Czym się różni takie USG od normalnego i kiedy się je robi? Co można dzięki niemu wykryć? Czy ktoś takie miał? Renata i ...22.10
Czytaj dalej