kupki ciemne jak smoła – czy mam się martwić…

czy też nie. Krzysio od paru dni robi kupki ciemne jak smoła, kiedyś jak brał żelazo też robił takie, jednak teraz nie bierze żadnego żelaza, nie wiem czy mam sie martwić czy to zignorować, może to normalne …. od lekarza zbytnio się nic nie dowiem bo on ma zawsze odpowiedz “dzieci tak mają – raz jest tak a raz tak” wiec nawet nie dzwonie i się nie pytam, może wy mi poradzice, czy to normalne że Krzysio ma takie kupki?

fame i Krzysio 20.07.03

4 odpowiedzi na pytanie: kupki ciemne jak smoła – czy mam się martwić…

kamelia2004-03-27 08:33:32

Re: kupki ciemne jak smoła – czy mam się martwić…

Zdaje się, że normalne… Rozumiem, że je już normalne jedzonko ze słoiczków? Jeśli tak to nie martwiłabym się… Synek też robił kupki, które częściowo były czarne. Od dwóch dni robi takie luźniejsze i w jaśniejszym kolorze, bo wcześniej to były brązowo-czarne bobki… Przepraszam za opis

Kamelia i Michałek 14.08.2003

fame2004-03-27 08:52:42

Re: kupki ciemne jak smoła – czy mam się martwić…

no tak wcina praktyczie same słoiczki no i zajada sie bananami

fame i Krzysio 20.07.03

anies2004-03-27 21:13:50

Re: kupki ciemne jak smoła – czy mam się martwić…

normalne
ciemne kupki juz za nami

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

2004-03-28 13:33:38

Re: kupki ciemne jak smoła – czy mam się martwić…

miałam pisać podobny post, bo odkąd przestałam podawac mojemu synkowi zelazo kupki są wciaz ciemno-zielone albo wrecz czarne…

pozdrawiamy imiennika

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

Znasz odpowiedź na pytanie: kupki ciemne jak smoła – czy mam się martwić…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Gorączka trzydniowa!!!
Dziewczyny! Proszę napiszcie mi czy którejś z Was dziecko przechodziło tą chorobę?Mały nie ma kataru ani kaszlu tylko temperaturę 38 - 39 st. Byliśmy u pediatry który stwierdził gorączkę trzydniową.W
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Wiesci po USG
Moje drogie, tak sie przejmowalam, a wczoraj na usg pierwsze co zobaczylam to machajaca raczke mojego cukiereczka, perelki, chyba mnie pozdrawiala i mowila, " Hej mama nie martw sie, mam
Czytaj dalej