Kupujemy aparat foto i potrzebujemy opinii :)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 53)
  • Autor
    Wpisy
  • #101668

    kotagus

    A dokładniej kupuje mój mąż 🙂 Od chyba pół roku monitoruje rynek, czyta nowości itp… A że zdjęcia robimy typowo amatorsko… Same rozumiecie 😉
    Aparat wg mnie ma robić zdjęcia i już. No ale chłopu marzy się świetny sprzęt.

    Ostatecznie wybór stanął na dwóch a ja mam szczytne zadanie podjąć decyzję, który z tych dwóch. Nie znam się na tym kompletnie.

    Typy mojego męża:

    lustrzanka:

    superzoom

    Aparat ma nam zastąpić stareńkiego kompakta Cannona PowerShotG2.
    Nie musi więc być przebajerzony, bo na pewno nie skorzystamy z wszystkich możliwości, które da.

    Mój typ to ten Superzoom, bo i tańszy i prostszy. B. tęsknym okiem rzuca na lustrzankę ( jakaś taka moda w pracy czy co?! ;))
    Jakie są argumenty za jednym lub drugim?
    I co wybrałybyście?

    PS. Szpilka liczę w tej opinii na Ciebie.

    #2977105

    tosia

    Ja jestem baaardzo zadowolona z mojego Sony Alfa 350

    Skomplikowany zbytnio nie jest, a zadjęcia robi cudne!!
    Polecam z czystym sumieniem.



    #2977106

    m-ania

    Ja też niedawno pisałam tutaj z prośbą o rady w sprawie aparatu. Zdecydowaliśmy się na hybrydę: i jesteśmy baaardzo zadowoleni.

    #2977107

    kotagus

    Zamieszczone przez Tosia31
    Ja jestem baaardzo zadowolona z mojego Sony Alfa 350

    Skomplikowany zbytnio nie jest, a zadjęcia robi cudne!!
    Polecam z czystym sumieniem.

    Nie utrudniaj 😉

    Wybór ma być z tych dwóch i już.
    Jak się mąż zacznie w nowe typy wczytywać to nie kupimy aparatu przed Świętami!!

    #2977108

    m-ania

    Zamieszczone przez kotagus
    A dokładniej kupuje mój mąż 🙂 Od chyba pół roku monitoruje rynek, czyta nowości itp… A że zdjęcia robimy typowo amatorsko… Same rozumiecie 😉
    Aparat wg mnie ma robić zdjęcia i już. No ale chłopu marzy się świetny sprzęt.

    Ostatecznie wybór stanął na dwóch a ja mam szczytne zadanie podjąć decyzję, który z tych dwóch. Nie znam się na tym kompletnie.

    Typy mojego męża:

    lustrzanka:

    superzoom

    Aparat ma nam zastąpić stareńkiego kompakta Cannona PowerShotG2.
    Nie musi więc być przebajerzony, bo na pewno nie skorzystamy z wszystkich możliwości, które da.

    Mój typ to ten Superzoom, bo i tańszy i prostszy. B. tęsknym okiem rzuca na lustrzankę ( jakaś taka moda w pracy czy co?! ;))
    Jakie są argumenty za jednym lub drugim?
    I co wybrałybyście?

    PS. Szpilka liczę w tej opinii na Ciebie.

    My się zastanawialiśmy właśnie między tym drugim Canonem, o którym piszesz a Sony, który w rezultacie kupiliśmy. Pytaliśmy o opinie w 3 sklepach i wszędzie powiedzieli nam, że z tych dwóch aparatów Sony jest lepszy…

    #2977109

    tosia

    Zamieszczone przez kotagus
    Nie utrudniaj 😉

    Wybór ma być z tych dwóch i już.
    Jak się mąż zacznie w nowe typy wczytywać to nie kupimy aparatu przed Świętami!!

    Ups, już siedzę cicho… wiem jak wyglądają zakupy sprzętów elektronicznych u facetów.. :Hyhy:

    Ale może załapiesz się przed świętami Wielkanocnymi.. :Fiu fiu:



    #2977110

    chilli

    Zamieszczone przez kotagus

    Mój typ to ten Superzoom, bo i tańszy i prostszy. B. tęsknym okiem rzuca na lustrzankę ( jakaś taka moda w pracy czy co?! ;))
    Jakie są argumenty za jednym lub drugim?
    I co wybrałybyście?

    ja jestem za zoomem 😀
    lustrzanka to poczatek wydatkow
    najpierw mu wystarczy obiektyw kitowy, po czasie skuma ze sa lepsze, a lepszy >3000 pln
    zaraz mu body przestanie wystarczac, bo niepelna klatka, bo szumi, bo pikseloza, nowe body z wyzszej polki >3000pln
    tak jest moda – moj chodzi i dupe truje, ze on ma najgorszy aparat wsrod swoich kolegow, a zona przeciez zdjeciami zarabia i jak to wyglada :Boje się:
    i za cholere nie moze zrozumiec ze mi wystarcza i nie mam parcia na zmiane :Boje się:
    z obiektywami jest identycznie :Hyhy:
    w lustrzanka faktycznie sony ma dobry obiektyw kitowy – o tym donosila ostatnio figa – uzytkownik sonego.

    imo kompakty sa absolutnie wystarczajace do domowgo uzytku – daja juz mozliwosci swiadomej fotografii, maja niezle parametry i przystepne ceny.

    ja mam nastepce twojego – canona G10
    i jesli mam byc szczera wolalabym G9 ktorego juz nie bylo na rynku albo G11 ktorego wlasnie wypuscili
    G10 ma za duza matryce jak na kompakt – to poprawiono w G11 – wrocili do mniejszej matrycy (ale ofkors moj maz MUSI miec wieksza matryce mimo iz mi przeszkadza :Hyhy:)
    i juz.

    #2977111

    kotagus

    Zamieszczone przez szpilki
    ja jestem za zoomem 😀

    O, dzięki, dzięki :Kciuki:

    #2977112

    mata-hari

    Uważam, że w takim temacie raczej sami zainteresowani powinni zdecydować, bo to oni będą używać dany sprzęt. Radzić można jednej, konkretnej osobie na bazie jej konkretnego podejścia do tematu, a nie jednocześnie dwóm, z których o jednej nie wiemy nic.
    Osobiście, wściekłabym się, gdyby powiedzmy mój mąż, który zdjęć w zasadzie nie robi, radził się swoich znajomych odnośnie zakupu sprzętu dla nas dwojga, bo to że jemu wystarczy mniej, nie znaczy, że mnie również. Takie jest moje zdanie.

    Kotagus, z jej podejściem do tematu foto sugerowałabym kompakta, ale radzić jej mężowi nie podejmuję się, bo nie wiem, na jakim etapie w foto on jest, jakie ma doświadczenia i plany.
    Możemy wypowiadać się na temat konkretnego sprzętu, ale chyba nie powinnyśmy pisać, w którą stronę zainteresowani powinni się skierować.

    #2977113

    ulaluki

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    Uważam, że w takim temacie raczej sami zainteresowani powinni zdecydować, bo to oni będą używać dany sprzęt. Radzić można jednej, konkretnej osobie na bazie jej konkretnego podejścia do tematu, a nie jednocześnie dwóm, z których o jednej nie wiemy nic.
    Osobiście, wściekłabym się, gdyby powiedzmy mój mąż, który zdjęć w zasadzie nie robi, radził się swoich znajomych odnośnie zakupu sprzętu dla nas dwojga, bo to że jemu wystarczy mniej, nie znaczy, że mnie również. Takie jest moje zdanie.

    Kotagus, z jej podejściem do tematu foto sugerowałabym kompakta, ale radzić jej mężowi nie podejmuję się, bo nie wiem, na jakim etapie w foto on jest, jakie ma doświadczenia i plany.
    Możemy wypowiadać się na temat konkretnego sprzętu, ale chyba nie powinnyśmy pisać, w którą stronę zainteresowani powinni się skierować.

    To się nazywa maniactowo fotografii.:)

    Napisałaś jakby to chodziło o wybór żony/męża:);)



    #2977114

    mata-hari

    Zamieszczone przez ulaluki
    To się nazywa maniactowo fotografii.:)

    Napisałaś jakby to chodziło o wybór żony/męża:);)

    Skoro Ty tak uważasz, Twoje prawo. Ja to widzę inaczej 😉

    #2977115

    ulaluki

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    Skoro Ty tak uważasz, Twoje prawo. Ja to widzę inaczej 😉

    Wiem:)

    Ale ja lubię takich maniaków:)



    #2977116

    magdzik22

    Ja się zgodzę z Mata Hari – bo mam akurat taką opisaną sytuację w domu – ja maniaczka, mąż zero zainteresowania. W wybory w ogóle nie ingeruje – bo nie rozumie za bardzo z czym to się je, ma inne rzeczy na głowie i nie chce się w to wgłębiać. Kompakta ustawiał na auto, lustrzankę ustawia na auto – kadruje zawsze od stóp do głów na środku wizjera 😀 I tylko pyta czy ten obiektyw przybliża czy nie ma sensu szukać tego pokrętła 🙂

    Nie zgodzę się trochę ze Szpilką – mam kilku znajomych czerpiących dużą frajdę z fotografowania lustrzanką bez tego parcia na wysokiej klasy szkła i FF. Ale to naprawdę wszystko zależy od tego jak bardzo Twój mąż wkręcił się temat.

    #2977117

    kotagus

    Zamieszczone przez magdzik22
    Ja się zgodzę z Mata Hari – bo mam akurat taką opisaną sytuację w domu – ja maniaczka, mąż zero zainteresowania. W wybory w ogóle nie ingeruje – bo nie rozumie za bardzo z czym to się je, ma inne rzeczy na głowie i nie chce się w to wgłębiać. Kompakta ustawiał na auto, lustrzankę ustawia na auto – kadruje zawsze od stóp do głów na środku wizjera 😀 I tylko pyta czy ten obiektyw przybliża czy nie ma sensu szukać tego pokrętła 🙂

    Nie zgodzę się trochę ze Szpilką – mam kilku znajomych czerpiących dużą frajdę z fotografowania lustrzanką bez tego parcia na wysokiej klasy szkła i FF. Ale to naprawdę wszystko zależy od tego jak bardzo Twój mąż wkręcił się temat.

    On się może i wkręcił i może by chciał tę lustrzankę, ale przekonały go argumenty finansowe.
    Stanęło na tym superzoomie 🙂
    My oboje robimy zdjęcia na „auto”, z tym, że pewnie on by wolał robić to „auto” na wybajerzonym sprzęcie – tak to odbieram. Choć zapewne są też sprzęty znacznie bardziej wybajerzone niż to co wybrał.
    Mam nadzieję, że do naszych potrzeb to będzie dobry wybór:)

    #2977118

    chilli

    Zamieszczone przez magdzik22
    Ja się zgodzę z Mata Hari – bo mam akurat taką opisaną sytuację w domu – ja maniaczka, mąż zero zainteresowania. W wybory w ogóle nie ingeruje – bo nie rozumie za bardzo z czym to się je, ma inne rzeczy na głowie i nie chce się w to wgłębiać. Kompakta ustawiał na auto, lustrzankę ustawia na auto – kadruje zawsze od stóp do głów na środku wizjera 😀 I tylko pyta czy ten obiektyw przybliża czy nie ma sensu szukać tego pokrętła 🙂

    Nie zgodzę się trochę ze Szpilką – mam kilku znajomych czerpiących dużą frajdę z fotografowania lustrzanką bez tego parcia na wysokiej klasy szkła i FF. Ale to naprawdę wszystko zależy od tego jak bardzo Twój mąż wkręcił się temat.

    ale facet sam zasugerowal superzooma :Niepewny::Niepewny:
    czyli wie co z czym sie je i jest swiadom ze jest to sprzet bardzo uniwersalny – wiec moze i swiadom swoich potrzeb?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 53)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close