marchewka czy sok z marchewki??

co podać jako pierwsze marchewkę czy sok z marchewki, w słoiczku czy samemu zrobić?
jesli samemu – to jak na parze i potem ugnieść czy wymieszac z czyms, jakims tłuszczem na przykład??? czy myslicie ze te marchewki w słoiczku są na prawde dobre ( chodzi mi o wartość, bo przeciez im dłuzej cos przechowujemy tym bardziej traci na wartosci – np sok z marchwii każą koniecznie pić świezy a nie z buteleczki) co o tym sądzicie?

8 odpowiedzi na pytanie: marchewka czy sok z marchewki??

redyna Dodane ponad rok temu,

Właśnie wczoraj pytałam o to pediatrę. Zimą i wiosną poleca jednak słoiczki ze względu na to, że przechowywane warzywa i owoce mają w sobie mnóstwo konserwantów i taka chemia dla dziecka na “dzień dobry” nie jest wskazana. Nam kazała zacząć od soczków, potem owoce, kaszki i na koncu zupki.

sabka Dodane ponad rok temu,

Ja dałam najpierw marchewkę ze słoiczka, tym bardziej że teraz te warzywa w sklepach są pędzone i szkoda narażać dziecko.

nikeewa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sabka:Ja dałam najpierw marchewkę ze słoiczka, tym bardziej że teraz te warzywa w sklepach są pędzone i szkoda narażać dziecko.

No chyba że ma się marchewkę własnoręcznie wyhodowaną, bez żadnych świństw typu nawóz i konserwanty. Ja miałam właśnie taką swojską i taką podawałam. Ufałam jej bardziej niż tej ze słoiczka, bo tak naprawdę to nie byłam do końca przekonana co się schowało :Hmmm…: w słoiczkowej marchewce. Jak się człowiek różności naczyta to później się :Boje się:

gabka Dodane ponad rok temu,

ja pytałam mamy i mówi ze nasza ogródkowa była nawożona raz przed posadzeniem – czyli obornik + nawóz sztuczny przed posadzeniem , potem już nic , no i jest troche robaczywa bo nie wiedziałyśmy czym pryskać ( to raczej na plus tej marchewce) mama mówi ze mam nie przesadzać bo takie nawozenie to zadne nawozenie, te sklepowie wielkie marchwie zeby takie urosły bez robaczków to chyba niezbyt naturalnie!!! wiec co myslicie zaufac maminej marchewce??? – z drugiej strony te słoiczkowe to tak bez niczego to chyba tez nie urosną? bo przeciez taaaaki producent to potrzebuje tony marchwi! co myslicie???

najeli Dodane ponad rok temu,

Ostatnio na tvn style w programie: “Mamo to ja”, mówiono o mrożonych warzywach. Właśnie z powodów, wymienionych wyżej a propos świeżych warzyw ze sklepów, polecano mrożonki!

vivian Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sabka:Ja dałam najpierw marchewkę ze słoiczka, tym bardziej że teraz te warzywa w sklepach są pędzone i szkoda narażać dziecko.

ja tak samo

nikeewa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gabka:… no i jest troche robaczywa ( to raczej na plus tej marchewce) …
w tej sytuacji to już masz danie dwuskładnikowe – warzywko + mięsko :Hyhy:

monalisa85 Dodane ponad rok temu,

Ja podaje narazie ze słoiczków, ale słyszałam, że mrożone warzywa są lepsze, niż te kupne. No chyba, że ma się dostęp do swoiskich przysmaków

Znasz odpowiedź na pytanie: marchewka czy sok z marchewki???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

A-psik: moje dziecko jest uczulone…
JAkie kupy przy wprowadzaniu nowości u alergika??
Robimy drugie podejście do wprowadzania nowych pokarmów. Za nic nie pamiętam jak było przy starszym, więc pytam. Czego moge się spodziewać po kupach? Młody już 4 razy dostał ziemniaczka,
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
wózek - uzywany czy nowy?
U nas już prawie decyzja zapadła na xlandera xa - łączny koszt z fotelikiem, gondola i bajerami to jakies 2 tys. Tak sobie patrze na ceny na allegro. Uzywany kosztuje
Czytaj dalej