marchewka czy sok z marchewki??

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #97783

    gabka

    co podać jako pierwsze marchewkę czy sok z marchewki, w słoiczku czy samemu zrobić?
    jesli samemu – to jak na parze i potem ugnieść czy wymieszac z czyms, jakims tłuszczem na przykład??? czy myslicie ze te marchewki w słoiczku są na prawde dobre ( chodzi mi o wartość, bo przeciez im dłuzej cos przechowujemy tym bardziej traci na wartosci – np sok z marchwii każą koniecznie pić świezy a nie z buteleczki) co o tym sądzicie?

    #2319930

    redyna

    Właśnie wczoraj pytałam o to pediatrę. Zimą i wiosną poleca jednak słoiczki ze względu na to, że przechowywane warzywa i owoce mają w sobie mnóstwo konserwantów i taka chemia dla dziecka na „dzień dobry” nie jest wskazana. Nam kazała zacząć od soczków, potem owoce, kaszki i na koncu zupki.



    #2319931

    sabka

    Ja dałam najpierw marchewkę ze słoiczka, tym bardziej że teraz te warzywa w sklepach są pędzone i szkoda narażać dziecko.

    #2319932

    nikeewa

    Zamieszczone przez sabka
    Ja dałam najpierw marchewkę ze słoiczka, tym bardziej że teraz te warzywa w sklepach są pędzone i szkoda narażać dziecko.

    No chyba że ma się marchewkę własnoręcznie wyhodowaną, bez żadnych świństw typu nawóz i konserwanty. Ja miałam właśnie taką swojską i taką podawałam. Ufałam jej bardziej niż tej ze słoiczka, bo tak naprawdę to nie byłam do końca przekonana co się schowało :Hmmm…: w słoiczkowej marchewce. Jak się człowiek różności naczyta to później się :Boje się:

    #2319933

    gabka

    ja pytałam mamy i mówi ze nasza ogródkowa była nawożona raz przed posadzeniem – czyli obornik + nawóz sztuczny przed posadzeniem , potem już nic , no i jest troche robaczywa bo nie wiedziałyśmy czym pryskać ( to raczej na plus tej marchewce) mama mówi ze mam nie przesadzać bo takie nawozenie to zadne nawozenie, te sklepowie wielkie marchwie zeby takie urosły bez robaczków to chyba niezbyt naturalnie!!! wiec co myslicie zaufac maminej marchewce??? – z drugiej strony te słoiczkowe to tak bez niczego to chyba tez nie urosną? bo przeciez taaaaki producent to potrzebuje tony marchwi! co myslicie???

    #2319934

    najeli

    Ostatnio na tvn style w programie: „Mamo to ja”, mówiono o mrożonych warzywach. Właśnie z powodów, wymienionych wyżej a propos świeżych warzyw ze sklepów, polecano mrożonki!



    #2319935

    vivian

    Zamieszczone przez sabka
    Ja dałam najpierw marchewkę ze słoiczka, tym bardziej że teraz te warzywa w sklepach są pędzone i szkoda narażać dziecko.

    ja tak samo

    #2319936

    nikeewa

    Zamieszczone przez gabka
    … no i jest troche robaczywa ( to raczej na plus tej marchewce) …

    w tej sytuacji to już masz danie dwuskładnikowe – warzywko + mięsko :Hyhy:

    #2319937

    monalisa85

    Ja podaje narazie ze słoiczków, ale słyszałam, że mrożone warzywa są lepsze, niż te kupne. No chyba, że ma się dostęp do swoiskich przysmaków

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close