Milenka – mój mały wielki skarb

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)
  • Autor
    Wpisy
  • #105866

    olusia

    5.10.2010

    Wizyta kontrolna u gina, godzina 15.30, rozwarcie na 1 palec. Gin wykonał „masaż” szyjki i kazał za dwa dni stawić się na wywołanie porodu w szpitalu. Wróciłam do domu, zjadłam obiad. Załączyłam forum i siedzę 🙂 Około 18 rozbolał mnie brzuch jak na @. Ale bolał tak w sumie od kilku dni, więc zbytnio się nie przejęłam. Przed 19 zorientowałam się, że te bóle jakieś takie inne są i za częste. Patrzę na zegarek – skurcze co 4 minuty.
    Zeszłam na dół po męża, mówię, że jakieś skurcze dziwne mam i idę pod prysznic. Wchodząc po schodach usłyszałam i poczułam pęknięcie gdzieś w środku i ciepło w majtach. Idę do łazienki – wkładka zalana. Znów zeszłam na dół po męża, mówię, żeby kończył robotę w garażu, bo odchodzą mi wody…
    W drodze pod prysznic rzuciłam okiem do lustra – jakieś tłuste włosy mam, pomyślałam. Stwierdziłam, że mam czas, więc umyłam głowę, między skurczami goliłam nogi :Śmiech:
    Wychodząc spod prysznica już nie było mi do śmiechu, bolało jak cholera a tu trzeba jeszcze włosy wysuszyć… Jakoś dałam radę, jeszcze ubrać się i możemy jechać… W głowie pojawia się lekka panika, skurcze coraz mocniejsze. Nie mogę zejść po schodach… Mąż pomaga ubrać buty, wsiadamy do auta… Do szpitala mamy ok 3 minuty, tylko na parkingu miejsca brak. Krzyczę, żeby zaparkował gdziekolwiek bo ja już chcę wysiąść.
    Na Izbie Przyjęć pielęgniarka wyciąga stos papierów i zadaje pytania. Odpowiadam z trudem – tak mnie wszystko boli. Pielęgniarka pyta czy dobrze się czuję, mówię jej, że za chwilę urodzę, bo chyba zaczynają się parte. Kobieta momentalnie blednie, woła mężą i biegnie po wózek. Zawożą mnie na górę na porodówkę. A tam bardzo miła położna pomaga wstać i położyć się na łóżku (w tym momencie całkiem odchodzą mi wody). Męża wysłali, żeby się przebrał. Mi podłączyli KTG. Położna zagąda mi między nogi i krzyczy, że 7 cm rozwarcia i główkę widać! Mówię, żeby zawołali męża iiiiii w tym momencie poczułam skurcz party, poparłam i poczułam jak główka Milenka wyskoczyła! Jeszcze jeden skurcz i mała całkiem po drugiej stronie brzuszka. Ale kurde nie słyszę jak płacze. W panice aż siadam na łóżku, położna krzyczy, że mam leżeć, ale ja muszę zobaczyć maleńką. Patrzę na nią a ona rozgląda się dookoła swoimi ślicznymi oczkami 🙂 Położna odcina pępowinę i kładzie mi Milenkę na piersiach. Matko jaka ona cieplutka i mięciutka 🙂 Śliczna. Płaczę, jestem taka szczęśliwa.
    Przychodzi mąż, zdziwiony i trochę niezadowolony, że na niego nie poczekałam :Śmiech: jakby to ode mnie zależało 😀 Zabierają malutką na ważenie itp.
    Lekarz (który też nie zdąrzył na poród) zaczyna mnie zszywać, troszkę mi się pękło.
    Położna pomaga mi się przenieść na drugie łóżko, przewożą mnie i Milenkę do sali poporodowej, mąż jest z nami. Znów płaczę (jakaś beksa ze mnie). Jestem taaaaka szczęśliwa choć obolała. No i jeszcze nie dowierzam, że to już, że tak szybko poszło, że Milenka jest cała i zdrowa…
    Urodziła się o 20.10, ważyła 3490g i miała 56 cm. Dostała 10 punktów.
    Tak się jej nie mogłam doczekać a teraz leży mała kruszynka obok i patrzy na mnie 🙂 Mój mały wielki skarb 🙂

    #3899828

    arabellka

    gratuluje!!!
    a poród ekspresik
    !!!!!
    u mnie z córa bylo bardzo podobnie 15 min od przyjazdu do szpiatala:)
    pozdrawiam serdecznie i zdroweczka dla dzieciaków!!!



    #3899829

    shelther

    Olusia, niesamowite, zazdroszczę tak szybkiego porodu:)
    Zapomniałaś napisać, że pomiędzy skurczami siedziałaś jeszcze na forum:)

    #3899830

    ma-ma

    [ Olusia serdecznie gratuluję :Wow!::Hura!::Wow!:
    To był ekspresowy poród 🙂 a Milenka jest przeurocza :Wow!: tak słodko się uśmiecha 😀

    #3899831

    ma-ma

    Olusia serdecznie gratuluję :Wow!::Hura!::Wow!:
    To był ekspresowy poród 🙂 a Milenka jest przeurocza :Wow!: tak słodko się uśmiecha 😀

    #3899832

    wykalaczka

    :Wow!::Wow!: piękny poród :Wow!::Wow!:
    też taki chcę :Fiu fiu:no może jednak z obecnością męża 😉



    #3899833

    blue

    O rany Olusia ale sie wzruszylam!!!!!!
    Ciesze sie, ze jestescie juz razem, Milenka jest przesliczna!!!!!!

    Zycze cudnego macierzynstwa!!!!

    #3899834

    izulka

    Jest cudna:)

    Gratulacje!!!

    #3899835

    sloneczko2009

    Olusiu historia porodu jest cudowna płaczę razem z Tobą z Twojego Pięknego Szczęścia :Wow!::Hura!:

    #3899836

    beamama

    Boziu, co za przesłodki krasnalek, ona się uśmiecha :Wow!:

    Olusiu, bardzo serdecznie gratuluję :Hura!:
    Cóż za ekspresowy poród :Wow!:



    #3899837

    gosik

    Przesliczna córeczka 🙂

    Gratuluję z całego serca 🙂

    #3899838

    redyna

    GRATULACJE !!!!!!

    Mała jest prześliczna – niech będzie zdrowa i wynagrodzi Wam wszystkie bolesne wspomnienia 🙂



    #3899839

    redyna

    Gratulacje !!!! 🙂

    Milenka jest śliczna, niech rośnie w zdrowiu i wynagrodzi Wam wszystkie bolesne wspomnienia.

    #3899840

    kata

    Olusia genialne!!!! Mój poród był podobny hihihi

    no to komu bocianka co daje córki rodzone ekspresem :D?

    ucałuj Milenkę w czółko no i pogratuluj dumnemu Patrykowi 🙂

    #3899841

    su

    Olusia!!!Tak sie cieszę twoim szczęściem!!!!GRATULUJĘ!!!!!!!!!!!

    Mała jest cudowna!!!!Taki pulpecik!!!Wogóle nie wygląda jak noworodek. Śliczna:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close