naloty na komputery domowe!?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #84980

    papuch

    czy słyszałyście o tym żeby policja wraz z informatykiem wchodzila do waszego domu i sprawdzała wasz komputer!??? w celu znalezienia pirackich programów czy płyt z muzyką ściągniętą z internetu? Ja właśnie usłyszałam o tym od kumpeli że taka akcja została rozpoczęta przez policje! Ale chwileczke na jakiej podstawie oni mogą wejść do twojego domu bez jakeigo kolwiek nakazu czy coś? Az mi oczy wyszły kiedy to usłyszałam. Rozumiem że walka z piratami jest dobrym celem i takie praktyki powinny być karane itd ale chyba są granice prywatności i o ile mi wiadomo to nie musze wpuszczać nawet policji do własnego domu … czy się mylę?
    papuch111

    #1274835

    ewi

    Re: naloty na komputery domowe!?

    Tak, oczywiście. Mój kolega z pracy własnie jest juz po rozprawie sądowej. Musi zapłacić 1500 zł.
    Do niego do domu przyszła policja z nakazem sądowym ( winnym wypadku nie masz obowiązku wpuszczać policji).
    Grzecznie tylko zapytali czy mają zabrać cały komputer czy kolega wymontuje twardy dysk. I to tyle.
    Acha, przyszli bez informatyka.

    Ewa



    #1274836

    gutek

    Re: naloty na komputery domowe!?

    Najpierw musza mieć nakaz prokuratorski – a żeby go otrzymać jakies podstawy ku temu. Wystarczy nie udostepniac plikow w programach p2p(w niektórych programach p2p trzeba udostepnić nawet kilka giga plików żeby móc pobierać, ale są i takie gdzie nie musisz nic udostępniać – np. bearshare) i nie ściągać z internetu ( chodzi o ściąganie menadżerem pobierania plików) albo zainstalowac sobie program typu internet anonim zmieniający co sekunde IP.
    I nie chwalić się że ściągasz piraty:)

    #1274837

    gosia

    Re: naloty na komputery domowe!?

    Jakiś czas temu była akcja na Śląsku. Zresztą nie po raz pierwszy. Kolejki w Vobisie nieludzkie
    Bez nakazu nie wejdą, a nakazu na kolanie przed drzwiami wypisać nie mogą, tak więc wychodzi na to, że muszą mieć takiego delikwenta na oku.

    #1274838

    ewi

    Re: naloty na komputery domowe!?

    Tak, tak nie nalezy się chwalić. Ale u mojego kumpla wcale nie chodziło o pirackie ściąganie np. nagrań. Chodziło o nielegalne programy. Mojego kumpla zakapował jego były szwagier! Zwyczajnie poszedł na policje i powiedzial, że pan ten i ten ma w komputerze nielegalne oprogramowanie!!!! To wystarczyło!!!!!

    Ewa

    #1274839

    usianka

    Re: naloty na komputery domowe!?

    Mogą wejsc – oczywiscie z nakazem. Moj mąż i jego administrator regularnie są odwiedzani przez policje z pytaniem czy ich informacje sa wystarczające, zeby firma wydala dane osobowe delikwenta. Naprawde są sposoby by namierzyc czlowieka w sieci.

    Ula i Emilka (3 latka)



    #1274840

    aneci

    Re: naloty na komputery domowe!?

    Mogą wejść, bo jak namierzą, to będą mieli nakaz prokuratorski.
    Tutaj są wszystkie informacje:
    http://wiadomosci.onet.pl/1464694,18,item.html

    Kinga – 11 lat i Igor – 21 m-cy

    #1274841

    ewi

    Re: naloty na komputery domowe!?

    Nie musza nawet namierzac, wystarczy donos…..

    Ewa

    #1274842

    gutek

    Re: naloty na komputery domowe!?

    DO POCZYTANIA
    Poczytajcie też komentarze.

    #1274843

    natinka

    Re: naloty na komputery domowe!?

    Gosiu czy kogoś z twoich znajomych złapali? bo u nas dużo się o tym mówi ale jak kogo zapytamy czy byli u niego lub jego znajomego to nikt nie wie czy byli, czy nie ja myslę ze to poprostu plota ….

    Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06



    #1274844

    superbasiek

    Re: naloty na komputery domowe!?

    nie musisz ich wpuszczać, ale jak przyjdą do ciebie z nakazem od prokuratora to nie masz wyjścia, sami wejdą nawet z drzwiami…. takie jest prawo a akcja ta trwa już co najmniej od jakichś trzech lat…

    Pozdrówki :)))

    człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o … uśmiech

    #1274845

    gosia

    Re: naloty na komputery domowe!?

    W Jastrzębiu Zdroju „trzepali” klientów jednego ze sklepów komuterowych, który to montował nielegalne oprogramowanie do kompów swoich klientów i po protu po fakturach docierali do tych ludzi.

    Na stronie Rybnika, gdzie mieszkam, był oficjalny komunikat policji, że nie robią nagonki na zasadzie wyliczanki – dziś padnie na ciebie. Oni mieli na oku konkretnie podejrzane osoby.

    Nie znam osobiście żadnej osoby, którą kontrolowali.

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close