Nasze obsesje…….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #11743

    smoki

    No wlasnie…..
    Juz mowilam czarnej ze ja mam obsesje na punkcie schodow….. ze sie potkne i Dawidek mi wypadnie……
    I jeszcze taka ze jak trzymam go na ramieniu to sie rzuci i przeleci mi prze ramie………..
    horror….. mowie Wam HORROR…..

    A Wy? Macie jakies obsesje zwiazane z dzieckiem?

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące i 1/4!)

    #183227

    pluto

    Re: Nasze obsesje…….

    Smoki..ja na Twoim miejscu też bym miała obsesję…Twoje schody są barrrrdzo sliskie….może kup sobie takie nakładki…..wtedy ryzyko że się poślizgniesz zmaleje prawie do zera………
    Aktualnie nie mam obsesji,…to znaczy mam….ale dotyczu ona mojego psa…..boję się, że jakiś innym pies go pogryzie hi,hi,hi…………..

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek



    #183228

    smoki

    Re: Nasze obsesje…….

    Chodze w takich gumowanych skarpetkach z ABSem…. takich jak dla maluchow……

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące i 1/4!)

    #183229

    gosiaczek13

    Re: Nasze obsesje…….

    Ja cały czas chodze sprawdzac czy mój brzdac oddycha a ma już miesiąc i 8 dni. No i jeszcze że mi spadnie z łóżka chociaz go dobrze zabezpieczam .

    Gosia!

    #183230

    smoki

    Re: Nasze obsesje…….

    tak tak…
    Od tego uratowal mnie dopiero monitor oddechu 🙂

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące i 1/4!)

    #183231

    misiek

    Re: Nasze obsesje…….

    Moja obsesjajest taka-zostawiam trzytygodniową córcię na sekundę samą na przewijaku,a ona z pomkocą „tajemniczych” sił z niego wypadnie
    kolejna obsesja-że biorą c dziecko na ręce mogę je przełąmać(na szczęście ta powoli mi przechodzi)
    Każdy człowiek to dziwak!!!
    Aga i Julcia



    #183232

    misiek

    Re: Nasze obsesje…….

    oczywiście sprawdzania oddechu-to już norma!!!
    Aga i Julcia

    #183233

    helga

    Re: Nasze obsesje…….

    Ja mam obsesję, że Mikołajek jest na pewno na coś chory, a ja jestem ślepa i nic nie widzę. Kolejna obsesja to taka, że on przestanie oddychać. Dlatego latam do pokoju i sprawdzam, czy oddycha. I czasem mam wrażenie, że ktoś mnie sledzi i chce porwać Mikołajka. Mój chłop wtedy każe mi się zgłosić do Kobierzyna…(tam jest psychiatryk)

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co!

    #183234

    teo

    Re: Nasze obsesje…….

    a ja nie sprawdzałam 🙂

    ILONA I KUBEK a czasami KUBEŁEK (21.02.02)

    #183235

    nikola15

    Re: Nasze obsesje…….

    Mnie ciągle prześladuje myśl że podczas karmienia moja córeczka może się zakrztusić(Co się już niestety zdarzyło:(((( gdyż jest strasznym żarłoczkiem) i wtedy się zadławi.Od tej pory jak ją karmie (je z butli) jestem cała mokra od nerwów i nienawidzę jeśli ktoś inny chce to robić.
    pozdrawiamy
    Dagmara i Oliwia



    #183236

    Anonim

    Re: Nasze obsesje…….

    moja obsesja to mysl ze jestem zla matka: malo troskliwa, za malo gadam ,za malo czasu poswiecam, za malo stymuluje rozwoj, ze na pewno Marysia mnie ma dosc itp, itd – generalnie do niczego…

    Gaba

    #183237

    czarna

    Re: Nasze obsesje…….

    ze schodami to u mnie paranoja…moj sie ze mnie smieje bo ide woooolno i trzymam sie kurczowo poreczy…boje sie jezdzic autem sama i z Ewa no bo przeciez jak ja umre to kto ja wychowa a nie daj Boze bedziemy mialy wypadek razem…
    autobus (skoro nie auto)tez odpada,….oczami wyobrazni widze jak wozek robi slto w powietrzy poczym wypada przez rozbite okno autobusu…
    jak przechodze przez ulice ogladam sie przynajmniej 10 razy..
    boje sie Ewy z kim kolwieik zostawic..
    boje sie jej dwac jesc bo sie zakrztusi
    boje sie jej dawac pic bo sie zachlystnie
    boje sie ze w trawie sa ukryte czychajace na Ewe kamienie
    boje sie kazdego psa biegnacego w Ewy strone..
    moge tak jeszcze wyliczac….

    Asia mama rocznej Ewy



    #183238

    iwonta

    Re: Nasze obsesje…….

    Ja najbardziej się boję, że sie mała zkrztusi i dojdzie do niedotlenienia mózgu. poprostu sni mi się to po nocach, a mój mąż mówi, że jestem kopnieta bo napewno nic takiego się nie zdarzy.

    Iwonta i Natalka (07.10.02)

    #183239

    Anonim

    Re: Nasze obsesje…….

    Jak Julia była malutka, to podczas kąpieli nie trzymałam jej (mąż), bo ciągle mi się wydawało, że ją wypuszczę i się utopi… Potem jak spała na brzuchu, to bałam się, że się udusi (kupiłam monitor oddechu). A teraz nie mam żadnych obsesji :).

    Asia i Julia (5 m-cy)

    #183240

    helga

    Re: Nasze obsesje…….

    Ooooo, ja też to mam. Bo Mikołaj na pewno będzi się gorzej uczył od innych dzieci, bo źle się z nim bawię, za mało stymuluję…

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close