Nawał pokarmu!!!

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #16893

    betimajowka

    Witam
    Mam prośbę, napiszcie jak sobie radzić z nadmirem pokarmu!! Córeczkę karmię piersią. Jestem trzy dni po porodzie i mam straszny nawał pokarmu. Sciągam po każdym karmieniu jeszcze laktatorem, ale za chwilę jest to samo. Jak zdejmę wkładkę to mleko poprostu kapie. Przy tym ból jest okropny. Czekam na Wasze rady. Pozdrawiam.

    #242493

    sihaja

    Re: Nawał pokarmu!!!

    Ściągaj laktatorem ale tylko tyle żeby poczuć ulgę, bo gdy będziesz ściągała dużo to tego mleka zamiast mniej będzie coraz więcej. Często przystawiaj maluszka. Poza tym kup kapustę, rozbij/porozgniataj jej liście tłuczkiem i włóż do lodówki, a potem okładaj nimi piersi (z wyjątkiem brodawek). Musi pomóc.
    Pozdrawiam
    Monika, mama 10,5 mies. Marty



    #242494

    patrycjad

    Re: Nawał pokarmu!!!

    Ściągaj pokarm i masuj piersi. Jeśli czujesz na piersiach guzki (nadmiar pokarmu zbiera się w kanalikach tworząc guzki) to ściągaj pokarm do momentu aż guzki znikną. Przystawiaj maluszka często i nie denerwuj się to minie za jakieś 2-3 dni. Miałam to samo, tylko że w szpitalu bo po cc dłużej mnie trzymali i ciągle miałam mokrą koszulę pomimo tego, że sciągałam pokarm. Wróciłam do domu i po 2 dniach wszystko się unormowało. Trzeba sie też przede wszystkim wyluzować.
    Pozdrawiam

    Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

    #242495

    agus-25

    Re: Nawał pokarmu!!!

    Miałam to samo:) piersi jak kamienie a wielkie jak u Pameli Anderson :))) Niestety pozostaje Ci nic innego jak tylko to przeczekać. Odciągaj pokarm tylko na tyle aby sobie ulżyć, często przystawiaj dziecko do piersi,po karmieniu rób okład albo z chłodnych liści kapusty albo z zamrożonej pieluszki tetrowej (mokrą pieluchę włóż do zamrażalnika). Masować piersi nie polecam bo to zwiększa laktację. U mnie po nawale mleka nadszedł kryzys i to też było męczące ale teraz jest w sam raz 😉 No i najważniejsze nie pij żadnych herbatek mlekopędnych 😉 Ja jakoś o tym nie pomyślałam i piłam nawet jak miałam nawał chyba po 2 dniach sobie to uświadomiłam:))

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #242496

    betimajowka

    Re: Nawał pokarmu!!!

    A ILE TO MOŻE POTRWAĆ, BO JESTEM JUŻ BLISKA ZAŁAMANIA.

    #242497

    agus-25

    Re: Nawał pokarmu!!!

    Wiesz , że nawet nie pamiętam, chyba z tydzień tak miałam. Pamiętam jak mi wkładki laktacyjne schodziły jak burza, wymiana co 10 min.:))

    Agus i Kamilek (24.03.2003)



    #242498

    betimajowka

    Re: Nawał pokarmu!!!

    Dokładnie tak mam, dzisiaj chodzę z pieluchami za stanikiem.Dzięki pa

    #242499

    aniaaa

    Re: Nawał pokarmu!!!

    Prawie kazda z nas to przechodziła. Ja ściągałam po kazdym karmieniu aż pierś stawała się miękka – do tego potrzebny mi był laktator elektryczny. Trzeba piers rozmasowywać i zmasowywać mleko mocno w kierunku sutka żeby nie powstawały żadne guzki. To uchroni cie przed zapaleniem. Do 2 tygodni powinno sie unormować.

    pozdrawiam pa

    Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

    #242500

    ola2

    Re: Nawał pokarmu!!!

    miałam tak w 3 dobie. Byłam załamana nie chciałam juz karmić to był dla mnie ksozmar , pragnęlam odciąć sobie cycki. Po 2 dniach minęlo. Po karmieniu nie ściągaj jeśli masz ulgę, jesli w ciągu dnia czujesz napięcie ściągnij do poczucia uli bo im więcej ściągnoiesz tym wiecej bedziesz mieć, dlatego ściagaj tylko troszkę, po karmieniu tego nie rób. Okładaj piersi kapustą z lodówki , po karmieniu zimny prysznic albo okłoad z zimnej pieluchy – to zatrzyma produkcję mleka. Nie odciągaj za często , piersi za 2 dni zrozumieją że nie potrzebnie tyle mleka produkują i przestaną tak „szaleć”. Mnie sie udało to bie też sie uda i napisz mi za kilka dni co i jak u Ciebie.
    Ola

    #242501

    mira

    Re: Nawał pokarmu!!!

    Doskonale wiem, o czym piszesz. Mnie się unormowało po 2 dniach, ale nie ściągałam dużo, tylko troszeczkę, tak ciut ciut dosłownie, żeby nie wprowadzać w błąd organizmu. Mądra położna mi tak doradziła i doradziła też zimnie okłady. To przynosiło ulgę. Trzymaj się!

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close