Nie chce chodzi膰 do przedszkola…

Post贸w wy艣wietlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)
  • Autor
    Wpisy
  • #93206

    neti

    Mamy problem 馃檨 Dominik chodzi od wrze艣nia do przedszkola (3-latk贸w). Na pocz膮tku chodzi艂 pi臋knie (od pierwszego dnia). Nie chcia艂 ze mn膮 zosta膰 nawet jak by艂am w domu. Pierwszy kryzys mia艂 w zimie, „nie id臋, nie chc臋” i dramat z p艂aczem, wyciem i trzymaniem za szyj臋. Potem chodzi艂 艣rednio ch臋tnie i teraz znowu kryzys. A przecie偶 tak d艂ug膮 mia艂 znowu przerw臋 (ospa i przezi臋bienie) i nic nie t臋skni 馃檨 Ja go nie zaprowadzam, tylko babcia, wiem, 偶e dzisiaj by艂o fatalnie… Ale jak ju偶 wejdzie to bawi si臋 pi臋knie, podobno bez problem贸w. Dzisiaj zanosi艂am kart臋 i p艂aci艂am za komitet, zobaczy艂 mnie, wyszed艂 da膰 buzi i dalej do zabawy. Mam par臋 dni urlopu wi臋c od jutra ja b臋d臋 „walczy膰” rano. Mo偶e macie jakie艣 wskaz贸wki, jak si臋 zachowa膰 z dzieckiem uwieszonym na szyi, bo boj臋 si臋, 偶e nie dam rady i przywioz臋 ze sob膮 do domu 馃槈

    #1813816

    wyki

    Zamieszczone przez Neti
    Mo偶e macie jakie艣 wskaz贸wki, jak si臋 zachowa膰 z dzieckiem uwieszonym na szyi, bo boj臋 si臋, 偶e nie dam rady i przywioz臋 ze sob膮 do domu 馃槈

    No i tego jednego ci nie wolno zrobi膰:)

    Iza jest w II grupie ju偶 a 2 pierwsze miesi膮ce mi si臋 wiesza艂a na szyi. Jak ja wychodzi艂am ona zapomina艂a o tym 偶e powinna sobie pop艂aka膰;)

    Ja jestem zdania 偶e to by艂o na u偶ytek mamusi – co ma mie膰 spok贸j i komfort w drodze do pracy. U nas pomog艂o malowanie po jednym serduszku za ka偶dy 艂adnie rozpocz臋ty dzie艅 w przedszkolu – po tygodniu ma艂a nagroda.



    #1813817

    Anonim

    Zamieszczone przez Neti
    Mamy problem 馃檨 Dominik chodzi od wrze艣nia do przedszkola (3-latk贸w). Na pocz膮tku chodzi艂 pi臋knie (od pierwszego dnia). Nie chcia艂 ze mn膮 zosta膰 nawet jak by艂am w domu. Pierwszy kryzys mia艂 w zimie, „nie id臋, nie chc臋” i dramat z p艂aczem, wyciem i trzymaniem za szyj臋. Potem chodzi艂 艣rednio ch臋tnie i teraz znowu kryzys. A przecie偶 tak d艂ug膮 mia艂 znowu przerw臋 (ospa i przezi臋bienie) i nic nie t臋skni 馃檨 Ja go nie zaprowadzam, tylko babcia, wiem, 偶e dzisiaj by艂o fatalnie… Ale jak ju偶 wejdzie to bawi si臋 pi臋knie, podobno bez problem贸w. Dzisiaj zanosi艂am kart臋 i p艂aci艂am za komitet, zobaczy艂 mnie, wyszed艂 da膰 buzi i dalej do zabawy. Mam par臋 dni urlopu wi臋c od jutra ja b臋d臋 „walczy膰” rano. Mo偶e macie jakie艣 wskaz贸wki, jak si臋 zachowa膰 z dzieckiem uwieszonym na szyi, bo boj臋 si臋, 偶e nie dam rady i przywioz臋 ze sob膮 do domu 馃槈

    Niestety nic nie pomoge- sama przerabialam powyzsze przez cala grupe maluchow;( Praktycznie caly zeszly rok dzien w dzien mialam cyrk przy odprowadzaniu do przedszkola- nie wiem czemu bo wiem, ze dziecko dobrze sie czulo w przedszkolu( zawsze wychodzila szczesliwa w dobrym humorze, czasami nwet nie chciala wyjsc….) Jedyne co moge powiedziec na pocieszenie to ze to mija……….W tym roku jak juz chodzi do sredniaczkow – nie ma zadnych problemow z rozstaniem, mamy swoje rytualy ( buziaczki, ukochac i pomachac- i jeszcze musze zawsze obiecac ze za godzinke wroce albo ze powiem tacie zeby przyjechal szybko- no zawsze to musi byc 馃槈 i jakos to idzie 馃槈 Ale placzow zadnych juz nie ma , uff….:)

    #1813818

    neti

    Zamieszczone przez wyki
    U nas pomog艂o malowanie po jednym serduszku za ka偶dy 艂adnie rozpocz臋ty dzie艅 w przedszkolu – po tygodniu ma艂a nagroda.

    To mo偶e by膰 dobra metoda dla nas, bo Dominik przekupny jest 馃槈

    #1813819

    neti

    Zamieszczone przez gucia
    W tym roku jak juz chodzi do sredniaczkow – nie ma zadnych problemow z rozstaniem, mamy swoje rytualy ( buziaczki, ukochac i pomachac- i jeszcze musze zawsze obiecac ze za godzinke wroce albo ze powiem tacie zeby przyjechal szybko- no zawsze to musi byc 馃槈 i jakos to idzie 馃槈 Ale placzow zadnych juz nie ma , uff….:)

    Mam nadziej臋, 偶e z tego wyro艣nie. Musimy teraz wypracowa膰 sobie jakie艣 rytua艂y i powa偶nie porozmawia膰 o rozstawaniu si臋 rano. Boj臋 si臋 tego bardzo… A na dok艂adk臋 musz臋 mu w przysz艂ym roku zmieni膰 grup臋 馃檨

    #1813820

    bib

    A moze zapytaj czemu nie chce chodzic rano?
    U nas problemem jest lezakowanie, dzisiaj Adas w domu tez scene robil, ze nie chce isc, ale dalam mu takiego malutkiego misia i powiedzialam, ze jak bedzie za mna tesknil to sie ma przytulic do misia, to wtedy bedzie mu lepiej i mis zly humorek przegoni.
    Dzisiaj podzialalo i pewnie jutro tez bedziemy to przerabiac.
    U nas najczesciej jest kryzys jak siedzi dluzej w domu, pozniej juz tylko z gorki.



    #1813821

    figa

    Zamieszczone przez Neti
    Mamy problem 馃檨 Dominik chodzi od wrze艣nia do przedszkola (3-latk贸w). Na pocz膮tku chodzi艂 pi臋knie (od pierwszego dnia). Nie chcia艂 ze mn膮 zosta膰 nawet jak by艂am w domu. Pierwszy kryzys mia艂 w zimie, „nie id臋, nie chc臋” i dramat z p艂aczem, wyciem i trzymaniem za szyj臋. Potem chodzi艂 艣rednio ch臋tnie i teraz znowu kryzys. A przecie偶 tak d艂ug膮 mia艂 znowu przerw臋 (ospa i przezi臋bienie) i nic nie t臋skni 馃檨 Ja go nie zaprowadzam, tylko babcia, wiem, 偶e dzisiaj by艂o fatalnie… Ale jak ju偶 wejdzie to bawi si臋 pi臋knie, podobno bez problem贸w. Dzisiaj zanosi艂am kart臋 i p艂aci艂am za komitet, zobaczy艂 mnie, wyszed艂 da膰 buzi i dalej do zabawy. Mam par臋 dni urlopu wi臋c od jutra ja b臋d臋 „walczy膰” rano. Mo偶e macie jakie艣 wskaz贸wki, jak si臋 zachowa膰 z dzieckiem uwieszonym na szyi, bo boj臋 si臋, 偶e nie dam rady i przywioz臋 ze sob膮 do domu 馃槈

    Nie napisz臋 nic nowego – po prostu przetrwa膰.
    I przyzwyczai膰 sie do my艣li, 偶e nawet jak przejdzie to niekoniecznie na zawsze 馃檪
    Pty艣ka posz艂a do przedszkola bez opor贸w, bez p艂aczu.
    Ale rok p贸藕niej, kiedy pochorowa艂a d艂ugo, nie chcia艂膮 do przedszkola wraca膰.
    By艂o kilka trudnych sytuacji, ale to wszystko mija. Aby kiedy艣 wr贸ci膰 馃槈
    Trzym si臋 i twarda b膮d藕, nie mi臋tka 馃榾

    #1813822

    Anonim

    U nas oby艂o si臋 bez wi臋kszych kryzys贸w ale z przedzszkolnych w膮tk贸w na forum pami臋tam jedno – nie mozna da膰 si臋 przekona膰 i zawr贸ci膰 do domu. Nina p艂aka艂a tydzien, byli艣my twardzi, nie dali艣my si臋 i min臋艂o. 呕ycz臋 Wam 偶eby kryzys szybko poszed艂 w niepami臋膰.

    #1813823

    kaszanna

    Odwijasz dziecko z nogi czy szyi z u艣miechem, dajesz pani w obj臋cia, dajesz buziaka, m贸wisz 偶e przyjdziesz po niego czy babcia przyjdzie, machasz i wychodzisz.
    Spr贸buj si臋 dowiedzie膰 jak zachowuje si臋 po Twoim wyj艣ciu, czy nadal p艂acze czy szybko zapomina. No i porozmawiaj z pani膮 jak zachowuje si臋 w ci膮gu dnia.
    Gaba ryczy nadal co rano, ale to taki typ. Najwi臋kszych spazm贸w dostawa艂a gdy musia艂a le偶akowa膰, teraz ju偶 mniej bo nie musi le偶e膰. Ale wy膰 i przylepia膰 si臋 do mojej nogi podejrzewam, 偶e b臋dzie bardzo d艂ugo. K艂opoty przewiduj臋 jak p贸jdzie do szko艂y.

    #1813824

    jaewa

    Zamieszczone przez Neti
    A przecie偶 tak d艂ug膮 mia艂 znowu przerw臋 (ospa i przezi臋bienie) i nic nie t臋skni 馃檨

    My艣l臋, 偶e przerwa raczej dzia艂a na niekorzy艣膰- mo偶e jak Dominik wpadnie w rytm przedszkolny to b臋dzie 艂atwiej, 偶ycz臋 tego.

    Piszesz, 偶e Dominik 艂adnie si臋 w przedszkolu bawi, wi臋c mo偶e on si臋 tak zaprogramowa艂, ze rano musi pop艂aka膰 i sam nie wie dlaczego? Z tego co pami臋tam to na pocz膮tku panie radzi艂y nam, 偶eby nie przed艂u偶a膰 rozstania, trzeba to „za艂atwia膰” szybko.

    U nas B艂a偶ej te偶 chodzi od wrze艣nia. Jest ok, ale w drodze do przedszkola dziesi膮tki razy pyta mnie kiedy przyjdzie po niego tatu艣, a ja dziesi膮tki razy odpowiadam, 偶e jak sko艅czy prac臋. A jak w szatni go przebieram to jak mantr臋 powtarza: „siku, ko艂derk臋 i je艣膰”- id臋 go wysika膰, daj臋 jego ukochan膮 „艣cier臋” i zaprowadzam na 艣niadanie. Ma czasem taki dzie艅, 偶e 艂ezk臋 w szatni uroni, ale my艣l臋, 偶e ka偶dy ma czasem gorszy dzie艅 i nie ma ochoty na towarzystwo od samego rana.



    #1813825

    Anonim

    Zamieszczone przez gucia
    Niestety nic nie pomoge- sama przerabialam powyzsze przez cala grupe maluchow;( Praktycznie caly zeszly rok dzien w dzien mialam cyrk przy odprowadzaniu do przedszkola- nie wiem czemu bo wiem, ze dziecko dobrze sie czulo w przedszkolu( zawsze wychodzila szczesliwa w dobrym humorze, czasami nwet nie chciala wyjsc….) Jedyne co moge powiedziec na pocieszenie to ze to mija……….W tym roku jak juz chodzi do sredniaczkow – nie ma zadnych problemow z rozstaniem, mamy swoje rytualy ( buziaczki, ukochac i pomachac- i jeszcze musze zawsze obiecac ze za godzinke wroce albo ze powiem tacie zeby przyjechal szybko- no zawsze to musi byc 馃槈 i jakos to idzie 馃槈 Ale placzow zadnych juz nie ma , uff….:)

    Moja tesciowa opowiada do tej pory jak moj maz darl sie w nieboglosy,ze on nie chce isc do przedszkola:)))a potem wychodzil caly szczesliwy i nie mogl sie doczekac nastepnego dnia:)ktory oczywiscie zaczynal sie rykiem!

    #1813826

    jane

    Zamieszczone przez Neti
    Mamy problem 馃檨 Dominik chodzi od wrze艣nia do przedszkola (3-latk贸w). Na pocz膮tku chodzi艂 pi臋knie (od pierwszego dnia). Nie chcia艂 ze mn膮 zosta膰 nawet jak by艂am w domu. Pierwszy kryzys mia艂 w zimie, „nie id臋, nie chc臋” i dramat z p艂aczem, wyciem i trzymaniem za szyj臋. Potem chodzi艂 艣rednio ch臋tnie i teraz znowu kryzys. A przecie偶 tak d艂ug膮 mia艂 znowu przerw臋 (ospa i przezi臋bienie) i nic nie t臋skni 馃檨 Ja go nie zaprowadzam, tylko babcia, wiem, 偶e dzisiaj by艂o fatalnie… Ale jak ju偶 wejdzie to bawi si臋 pi臋knie, podobno bez problem贸w. Dzisiaj zanosi艂am kart臋 i p艂aci艂am za komitet, zobaczy艂 mnie, wyszed艂 da膰 buzi i dalej do zabawy. Mam par臋 dni urlopu wi臋c od jutra ja b臋d臋 „walczy膰” rano. Mo偶e macie jakie艣 wskaz贸wki, jak si臋 zachowa膰 z dzieckiem uwieszonym na szyi, bo boj臋 si臋, 偶e nie dam rady i przywioz臋 ze sob膮 do domu 馃槈

    Malgosia to, zdawaloby sie, weteran przedszkolny juz, a takie cyrki wyprawia do tej pory… Tj zaczela jakos w grudniu i od tego czasu nie ma dnia, zeby spokojnie w przedszkolu dala sie zostawic. Przy mnie. Przy mezu nie ma mazgow, wiec jak tylko sie da to on ja zaprowadza. Wtedy jest spokoj, hehe… Cos te matki w sobie maja, ze przy nich dzieciaki glupieja. Inny przyklad – moje dzieci z opiekunka bawia sie super, sluchaja, sprzataja nawet. Wejde ja i jest jeden cyrk na kolkach…



    #1813827

    dorotka1

    pochorobie czesto sie zdarzaja kryzysy
    nic tylko przetrwac
    i nie myslec ze sie robi dziecku krzywde

    czasem mozna zapytac o przyczyne ale czy odpowiedz bedzie prawdziwa to juz nie wiem

    #1813828

    cat

    M贸j 艁ukasz rozpacza艂 przez caly pierwszy rok w przedszkolu i jeszcze z p贸艂 nast臋pnego. My艣la艂am, 偶e si臋 wyko艅cz臋. hmmm
    Mia艂 ewidentny problem z rozstaniem. Bo – tak jak u Was – potem w ci膮gu dnia wszystko by艂o ok. Robi艂am wed艂ug schematu, po偶egnanie, zapewnienie, 偶e odbior臋 go o kt贸rej艣 tam, buziak i cze艣膰. I to wszystko nie moze za d艂ugo trwa膰. W ko艅cu mu min臋lo. Z Karolin膮 praktycznie w og贸le takich problem贸w nie mia艂am. No, ale fakt, 偶e by艂o jej o wiele 艂atwiej z bratem w przedszkolu.

    #1813829

    jaewa

    Zamieszczone przez dorotka1
    nic tylko przetrwac
    i nie myslec ze sie robi dziecku krzywde

    Ja sama sobie powtarza艂am: „to dla jego dobra, to dla jego dobra” i mi to pomaga艂o 馃檪

Post贸w wy艣wietlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)


Musisz si臋 zarejestrowa膰 lub zalogowa膰, 偶eby odpowiedzie膰

Close