Nie obcinac włosków do roku?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 45)
  • Autor
    Wpisy
  • #98217

    malimarta

    Niestety byłam zmuszona podciąc mojegomu małemu gościowi czuprynkę. Gdyby był dziewczynką sprawe byśmy mieli załatwioną kituszkiem albo spineczką. Niestety (albo stety:) urodził się chłopcem, wiec nie pomogło nawet podczesywanie tych kłaczków. Wpadały mu strasznie do tych małych oczek i pomyślałam sobie, że to źle dla wzroku i przeszkdzało mu okropnie(mi tez by takie kudły w oczach przeszkadzały..) więc nożyczki poszły w ruch.
    No i dowiedziałam sie CO TO JA ZROBIŁAM… ze to przynosi PECHA i w ogole… Nie obcina sie włosków dzieciom do roku!!!! ( o tak ? )
    Skąd takie poglądy się wzieły? Tak jak z numerem 13stym czy przebiegającym drogę czarnym kotem?
    Słyszałyscie o czymś takim?

    #2382253

    tysia

    Zamieszczone przez malimarta
    Słyszałyscie o czymś takim?

    slyszec – slyszelismy, ale mamy w glebokim powazaniu – jak i wszystkie inne zabobony :Hyhy:

    starszy co prawda obcinany by grubo po 1-szym roku zycia, ale to dlatego, ze on lysy byl :Śmiech:

    a mlodszy byl ciety ze 2 razy przed 1-szymi urodzinami i potem to juz regularnie co 2 miechy mniej wiecej!

    p.s.
    obciecie wlosow przed rokiem ma powodowac, klopoty z mowa u dzieci :Śmiech:



    #2382254

    Anonim

    pierwsza (3l) łysa była więc nie cięłam…problemy z gadaniem ma, nawija po chińsku
    młodsza (4m-ce) już miała podcinane, a szykuje się niezła oratorka

    teoria bezsensowna

    #2382255

    agnessa

    Oli nie cięłam, bo nie bylo co, no i długo nie gadała ….wiec sie nie sprawdziło…
    młody raczej tez nie za bujny, wiec problemu nie mam….. ale gdyby mu włosy w oczy wchodzily, to bym obcieła….
    a w ciazy zwracałas uwage na zabobony?:) bzdury same, nie przejmuj sie 🙂
    znajoma synkowi spinke wpinała, obcieła po roczku ….

    #2382256

    brawurkot

    Lej na zabobony Marta!!!!
    Ja bym się cieszyła, że ma takie bujne włoski, ża aż musisz podcinać :Hyhy:
    Moje łyse oba…

    #2382257

    stokrotka22

    ja syna nei obcinałam do roku czasu,a mial bardzoooo bujna czuprynke hihi



    #2382258

    jaga

    A ja pierwsze słyszę!

    Pewnie to taka sama bajka, jak to, że podcinanie włosy wzmacnia :Hyhy: (choć w to akurat wierzyłam, aż mnie kotoś mądry nie uświadomił :Fiu fiu:)

    #2382259

    asik

    Zamieszczone przez malimarta
    No i dowiedziałam sie CO TO JA ZROBIŁAM… ze to przynosi PECHA i w ogole… Nie obcina sie włosków dzieciom do roku!!!! ( o tak ? )
    Skąd takie poglądy się wzieły? Tak jak z numerem 13stym czy przebiegającym drogę czarnym kotem?

    Tak samo jak w ciąży nie można nosić łańcuszków, apaszek i kupować wyprawki zanim się dziecko nie urodzi. :Fiu fiu:
    Bym to włożyła między bajki i się nie przejmowała.
    A pecha to może przynieść to jakbyś włosów nie obcięła i by małemu wchodziły w oczy i przeszkadzały mu.

    #2382260

    bratek

    ja Gosi ogolilam glowę maszynką po raz pierwszy jak miała 4 tygodnie
    teraz ma 10 miesiecy i zrobiłam to po raz drugi
    i mam gdzieś zabobony

    i tak samo robilam z chlopcami!

    #2382261

    Anonim

    Zamieszczone przez tysiaczek
    slyszec – slyszelismy, ale mamy w glebokim powazaniu – jak i wszystkie inne zabobony :Hyhy:

    :Śmiech:

    :Hyhy:



    #2382262

    magda

    My obcieliśmy po roczku ale to dlatego że przed roczkiem nie było potrzeby:)
    Ja jestem przeciwna tym wszytskim zabobonom, wyprawkę miałam już naszykowaną jak jeszcze nie zaszłam w ciąże (większość ciuszke już leżały poskładane jak się staraliśmy, potem sobie stopniowo kupywaliśmy co jeszcze brakuje).
    Jak gdzieś sie wybieramy to zazwyczaj czegoś zapominamy i się musimy wrócić (to podobno oznacza nieszczęście) ale my takie gapy jesteśmy:)
    A i wyszłam za mąż 13 stycznia, 13 podobno pechowy a w styczniu nie ma tego „r” i jesteśmy szczęśliwi, mamy superaśnnego, zdrowego dzieciaczka i narazie nam się powolutku marzenia spełniają, więc zabobonom mówimy nie:D

    #2382263

    bep

    Zamieszczone przez malimarta
    Niestety byłam zmuszona podciąc mojegomu małemu gościowi czuprynkę. Gdyby był dziewczynką sprawe byśmy mieli załatwioną kituszkiem albo spineczką. Niestety (albo stety:) urodził się chłopcem, wiec nie pomogło nawet podczesywanie tych kłaczków. Wpadały mu strasznie do tych małych oczek i pomyślałam sobie, że to źle dla wzroku i przeszkdzało mu okropnie(mi tez by takie kudły w oczach przeszkadzały..) więc nożyczki poszły w ruch.
    No i dowiedziałam sie CO TO JA ZROBIŁAM… ze to przynosi PECHA i w ogole… Nie obcina sie włosków dzieciom do roku!!!! ( o tak ? )
    Skąd takie poglądy się wzieły? Tak jak z numerem 13stym czy przebiegającym drogę czarnym kotem?
    Słyszałyscie o czymś takim?

    :Śmiech::Śmiech::Śmiech: Mój T mowi, że nie wierzy w zabobony bo to przynosi pecha 😀
    Szy cięty kilkakrotnie do roku bo musiał ze spinkami chodzić 😀 Na razie pecha nie ma i rozum też się nie skrócił :Śmiech::Śmiech::Śmiech:



    #2382264

    malimarta

    No wlasnie chcialam znac opinie forumowiczek… Generalnie nie przejmuje sie ta opinia, ale jak zwykle musialam sie nasluchac „DOBRYCH RAD” innych…

    Za to synus wyglada teraz cudnie, jak taki chlopczyk…. ;-)))

    #2382265

    moni2003

    Zamieszczone przez tysiaczek
    p.s.
    obciecie wlosow przed rokiem ma powodowac, klopoty z mowa u dzieci :Śmiech:

    a ja słyszałam ze ‚razem z włoskami obcina sie rozum’ znaczy sie ze dzieć nierozgarnięty będzie i w przyszłości problemy z nauką
    bajeczka…
    ja starszemu nie miałam co obcinać a młodszy poszedł pod kosiareczkę przed 1 rokiem życia bo toto miało włosiska długaśne…

    #2382266

    vivian

    moje urodziło sie czarne, kręcone i kudłate

    i nie sposób było nie podcinać chociazby grzywki

    bo normalnie to mu zapuszczam i od zawsze ma dłuższe

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 45)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close