niekapek-moja zgryzota :(

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #45811

    jane

    Czesc dziewczyny!
    nabylam nowy niekapek – Tomee cos tam. Sliczny, polecany przez brytyjskie towarzystwo stomatologiczne, zmieniajacy kolor przy zbyt cieplym plynie itp itd… Malgosia wziela go do ust (dla przypomnienia – na widok kubka Avent odwraca buzie) i na tym poprzestala. Ustnik to swietny gryzak, ale plynu w kubku nie ubywa…

    Zaparlam sie i nie dawalam butelki przez caly dzien. Tylko kubek. Efekt: sucha pielucha. Boje sie, ze mi sie odwodni i jutro pewnie znow dostanie butelke. Kolo sie zamyka. Czy ona sie kiedykolwiek odzwyczai ??? Rece mi opadaja…

    Wiem, ze sa wieksze problemy – ja sobie tak tylko marudze. A jesli jakas niekapkowo doswiadczona mamusia przpadkiem przeczyta tego posta, to prosze niech napisze mi, czy to tylko trudne poczatki, czy mam od razu machnac reka i poczekac, az moje dziecko zacznie rozumiec, ze z butli to tylko dzidziusie pija…

    Jane i Małgosia 04.05.2003

    #594552

    kleeo

    Re: niekapek-moja zgryzota 🙁

    Natalka tez nie chciala z niekapka pic, nie umiala i denerwowala sie. Nie zalezalo mi jendak na tym tak bardzo jak tobie :)) i uczylam ja pic normalnie z kubka. Teraz umie pic i z butelki i z kubka, ale w kubku musi byc malo plynu, bo jak jest duzo, to za wielka pokusa wylania na swoj brzuszek 🙂


    kleeo, Natalia 21m i Milosz 12l.



    #594553

    garfield

    Re: niekapek-moja zgryzota 🙁

    Jak nie chce z niekapka to moze spróbuj dawac ze zwykłego dorosłego kubka lub szkalnki:) jak nie chcesz wrocic od razu do butli.
    Moja Sara nie chce z niekapka pic mleka, reszte pije bez problemu. Ale mleka za nic z kubka….tez nie rozumiem.

    Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

    #594554

    1014monia

    Re: niekapek-moja zgryzota 🙁

    My też walczymy z niekapkiem , wypróbowała juz kilka i nic . więc zaczęłam z drugiejk strony , zaczęłam podawac jej picie w zwykłej filiżance – i pije . Może potem zaakceptuje niekapek ?

    Monia i Olgutek ROCZEK !

    #594555

    klucha

    Re: niekapek-moja zgryzota 🙁

    ha, miałam ten sam problem, przerobiłam pare kubków niekapków, a Zuzanka wolała butlę ze smokiem, jak proponowałam niekapek – ryk, nic nie piła :(((, wkurzała mnie bo latała ciągle z butelką w zebach, nawet jak nie piła. Walkę z tym wstrętnym nałogiem podejmowałam parę razy zawsze przegrywałam. Z jakieś 3 tyg, temu stał się cud. Latając z butlą zawsze zarzucała ją w jakimś kącie, więc gdy nie widziała schowałam ją. Gdy zawołała pić poprosiłam ją aby dała mi swoją butelkę zaczęła szukać i bieda nie znalazła ;-))
    Nawet szukałyśmy razem i nigdzie jej nie było :((
    zaproponowałam jej kubek niekapek który stał zakurzony w szafce. Odniosłam zwycięstwo – trochę połowiczne – bo na wieczór mleko z kaszką idzie z butli, ale to tylko 10 min. w ciągu dnia, a nie 12 godz. na dobę

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #594556

    klucha

    Re: niekapek-moja zgryzota 🙁

    z dorosłego kubka też nie chciała pić :((
    teraz jak ma do wyboru dorosły kubek czy niekapek wybiera ten drugi

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)



    #594557

    1014monia

    Re: niekapek-moja zgryzota 🙁

    Jestem ciekawa , czy po takim dniu kiedy mało lub wcale pije , to zauważasz inny , mocniejszy zapach w pieluszce z siuskami ? Bo ja od kilku dniu podawałam raczej wode z herbatką ( i piła w ciągu calego dnia tylko 60 ml + 3xcyc) i rano pieluszka miała bardzo intensywny ostry zapach . Wczoraj już wypiła więcej i dzisiaj rano już tego nie zauwazyłam .

    Monia i Olgutek ROCZEK !

    #594558

    cait

    Re: niekapek-moja zgryzota 🙁

    może spróbuj przez słomkę? Ala miała chyba z 7-8 miesięcy jak pierwszy raz pociągnęła picie przez rurkę, a niekapek, to zazwyczaj była tylko zabawka, dopiero teraz zaczyna je doceniać


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #594559

    Anonim

    Re: niekapek-moja zgryzota 🙁

    uuu……….ja ostatnio tak sie przejechalam na slicznym – fantastycznym niekapku Nuka…………. a moja NInka z niekapka ciagnie jak stara ( z gerbera , bo avent jakos jej nie pasuje) – a z Nukiem sobie nie radzi……………- sama sprobowalam, i okazalo sie, ze straaaasznie mocno trzeba zassac, zeby cos polecialo……………..musisz chyba poprobowac z jakimis innymi kubkami-niakapkami- ja polecam gerbera suzis zoo

    gucia i Nina 27 IV 03

    #594560

    lea

    Re: niekapek-moja zgryzota 🙁

    My w zasadzie niekapek mamy jeden – Aventu. I musialam byc cierpliwa, proba byla co kilka miesiecy i dopiero okolo roczku Mateusz zaczal z niego pic. Przedtem reakcje byly rozne, teraz z butli juz nie pije.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #594561

    goha

    Re: niekapek-moja zgryzota 🙁

    Wiesz miałam tak samo i okazało się, że mój synek nie lubił niekapka. Gdy podałam mu picie w kubeczku z ustnikiem (kubek -kapek ), nie było problemu…. czyli musiał nauczyć się przełykać większe ilości płynu, trochę się krztusił, ale pił chętnie. Teraz stawiam kubek na stoliku i mój synek gdy ma ochotę się napić, podchodzi i sam sięga po kubeczek i pije. Spróbuj tego sposobu, może tylko o to chodzi i daj znać jak Wam poszło

    GOHA i Dareczek 13 m-cy (02.04.03)

    #594562

    jane

    Re: niekapek-moja zgryzota 🙁

    tak, jest tak. W dodatku siku jest jakby bardziej zolte. Ale to chyba normalne, u doroslych tez tak jest. Pozdrawiam!

    Jane i Małgosia 04.05.2003

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close