niemowle w samolocie-pomozcie

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #50706

    moni75

    Dziewczyny,
    ja wiem, ze nudze i ten temat juz wielokokrotnie sie tu przewijal, ale musze zapytac- od kiedy mozna latac z niemowlakiem samolotem? Czy np w wieku 1 miesiaca juz mozna? U mnie to bedzie dlugi lot, z USA do Polski. Teraz jestem w ciazy, ale po pierwsze straszliwie tego kraju nie znosze, po drugie- musze wracac jak najszybciej. Oczywiscie bezpieczenstwo dzieciaczka jest najwazniejsze na swiecie. Gdzies tu na ktoryms forum wyczytalam, ze od skonczenia 1 miesiaca mozna latac, ale byly tez inne opinie- np. problemy ze sluchem u takich maluszkow po locie…….wlos mi sie od razu zjezyl… staram sie zachowac zdrowy rozsadek, ale wiecie jak to jest….Nie wiem, skad te opinie, wiecie moze, co na to pediatrzy? Prosze, pomozcie, bo wszystko to mnie bardzo zestresowalo.
    Moze ktos zna jakies adresy, gdzie sa porady jak podrozowac z malenkim dzieciaczkiem?
    Dzieki z gory za odpowiedz,

    monika

    #651750

    edysia

    Re: niemowle w samolocie-pomozcie

    Hej!
    Nie wiem od kiedy mozna ale ja na twoim miejscu juz teraz porozmawiała bym na ten temat ze swoim ginekologiem lub jeżeli masz juz kontakt z jakimś pediatrą to z nim, bo to najwłaściwsza osoba do udzielania takich informacji.
    Poza tym nie jestem do końca pewna, ale linie lotnicze mogą kazać Ci mieć zaświadczenie od pediatry, ze takie malutkie dziecko moze lecieć, tak jak niektóre linie wymagaja zaświadczenia od ginekologa o pozwoleniu na lot dla kobiety w zaawansowanej ciąży…
    Moze też warto zadzwonić na lotnisko.
    Buziaczki

    Edysia z



    #651751

    martina78

    Re: niemowle w samolocie-pomozcie

    droga moniko,
    mnie czeka przeprowadzka z Francji do Panamy z dzidzia 3 tyg (porod polowa sierpnia,wiec niedlugo) ,moj lot trwa 17 godz :), wiec glowa do gory.
    Bylam raz u poloznej i oczywiscie zebralam wszystkie informacje odnosnie lotu + od stewardessy (jak to mozna zogranizowac).
    Otoz z dzieckiem mozna jak najbardziej lata od 3, 4 tyg zycia i naprawde nic mu nie grozi ! Przy starcie i ladowaniu nalezy podac mu ,albo cycka,albo wody, by nie zatkaly mu sie uszka…
    Malutkie dzieci duzo spia,wiec sa mniej uciazliwe niz te starsze, mozna je oczywiscie trzymac na rekach lub polozyc do lozeczka, ktore jest przyczepiane w samolocie…
    Ja zamierzam wlozyc do niego nosidelko (gdyz ono jest duze i dla dzidzi bedzie niemile), biore tez maxi-cosi…
    maja takze przewijak, ale trzeba zabrac podklady + chysteczki+pieluchy + ciuszki na zmiane ( w razie draki)!
    I oczywiscie wode +mleko,kupilam tez do urzadzenie do grzania butelki w podrozy (skomplikowany system krysztalkow,jeszcze nie doszlam na jakiej zasadzie to dziala)
    no i mysle co ,by dalej :):),,czapeczka koniecznie i cieple ciuszki,bo klimatyz obniza tepm do 15 st…
    Mysle,ze ufam mojej poloznej,ktora jest naprawde dobra,a poza tym mam mnostwo znajomych ktorzy latali z maluszkami i nic kompletnie sie nie stalo…
    Takze smialo mozna pakowac torbe 🙂
    Pamietaj o szczepienich tych dwoch podstawowych,(gruzlica ,polio) i zaszczep dzidzie jak najszybciej….
    marta + V

    #651752

    gosiaf

    Re: niemowle w samolocie-pomozcie

    No wlasnie problem w tym, ze taki maluszek nie potrafi jeszcze przelykac sliny gdy trzeba, i start lub ladowanie moga byc dla niego baaardzo bolesne. rzeczywiscie to karmienie moze byc jakims wyjsciem.


    Gosia

    #651753

    martal

    Re: niemowle w samolocie-pomozcie

    Jeszcze zanim zaszlam w ciaze czyli jakies 2 miesiace temu lecialam z Francji do Polski obok mnie siedziala kobietka z 10 dniowym malenstwem,ktore spalo caly lot.Mysle ze nie ma przeciwskazan ja takze zaraz po urodzeniu chcialabym pojechac do Polski aby pochwalic sie moja pociecha.
    Pozdrawiam Martahb

    Marta

    #651754

    martina78

    Re: niemowle w samolocie-pomozcie

    witam,witam,chyba jestes ze mna jedyna osobka,ktora mieszka w Fr..napisz pare slowek ,gdzie jestes itd.
    ah jak to milo….i w dodatku marta 🙂
    pozdrawiam
    marta



    #651755

    emalka

    Re: niemowle w samolocie-pomozcie

    nam fizjoeteapeutka powiedziala, ze jesli dziecko nie jest chore (ktatar, zatoki) to nie ma obaw, nic go nie boli. Wrecz znosza zmiany cisnien lepiej niz dorosli.
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.03

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close