No i zrobiłam jabłko+banan, ale…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #29773

    daga25

    ale to się klei! Banan taki jest przecież jak mordoklejka. Spokojnie można go użyć do sklejenia zepsutej szuflady
    A zrobiłam tak: obrane jabłuszka dwa słodkie pocięłam w małe kawałki i do garnuszka z odrobiną wody. Dusiły się póki się nie rozciapały. Banana starłam na najmniwejszej tarce i … się do niej przykleiłam hihi… Dodałam paćkę bananową do jabłka i jeszcze razem zmieliłam w blenderze. Wyszło więcej ciapy…
    I teraz moje pytanie: jak to rozrzadzić? Wodą, soczkiem, herbatką? A jak wy sobie radzicie z kleistym bananem?

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #393131

    Anonim

    Re: No i zrobiłam jabłko+banan, ale…

    Ja też próbowałam takiej papki, ale Kacper nie chciał rozgotowanego banana. Za to surowego wcina, aż mu się uszy trzęsą. No i daje mu na surowo już od jakiegoś czasu. Nie zauważylam, żadnych niepokojących oznak. Pediatra powiedziała, że jeśli nic się nie dzieje to mozna dawać. Polecam.

    Agnieszka i Kacperek (05.03.2003)



    #393132

    beatab

    Re: No i zrobiłam jabłko+banan, ale…

    ja nie robilam, ale woda i soczkiem jak najbardziej mozna poradzić sobie z takimi ciapami:))))

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #393133

    smoki

    Re: No i zrobiłam jabłko+banan, ale…

    Banana widelcem nie blenderem!
    Wychodzi troche mniejsza ciapa 🙂

    smoki i Dawidek (13 miesięcy)

    #393134

    styna24

    Re: No i zrobiłam jabłko+banan, ale…

    Ja banana miksuje, mam taka specjalna przystawke do miksera i tam swietnie banan robi sie na miazge. Jablka robie tak jak ty i pozniej daje do miksera z bananem.

    Justyna i Tomek 9.04.2003

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close