Obniżenie odporności po ospie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)
  • Autor
    Wpisy
  • #87198

    basiogroszek

    Wiem, że jest taka opinia, że po ospie dzieciom bardzo spada odporność.
    Staś ospe dostał w Wielka Sobotę. Wysypało go dość mocno, ale oprócz swędzenia nie miał dodatkowych atrakcji. Sypało go przez 3 dni, teraz mija drugi tydzień choroby, jeszcze jest fioletowy, ale czuje się dobrze.

    Chciałabym puścic go w poniedziałek do przedszkola (jeszcze dziś ide do kontroli i zobaczę, co powie lekarz). Napisały proszę czy zauważyłyście wyraźny spadek odporności po tej chorobie.

    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #1360988

    kasia

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    Słyszałam ostatnio taką opinię jednego z pediatry, że ospa robi spustoszenie w organiźmie i mocno spada odporność po niej. Ja osobiście po ospie Patryka tego nie zauważyłam. Więc trudno mi powiedzieć. Może też to zależy od dziecka indywidualnie?



    #1360989

    adonay

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    niestety moje blizniaki po ospie byly chore na zap.oskrzeli i jakos dlugo nie mogly z tego wyjsc dodam,ze bardzo lagodnie przechodzily ospe,bez temperatury,ale powiklania byly gorsze niz sama ospa,bedac u pediatry powiedziala,ze duzo dzieci po ospie ma powiklania i organizm jest bardzo oslaboiony dlatego trzeba uwazac nie tylko w czasie choroby ale i po niej..pozdrawiam


    paulina szymon lidia

    #1360990

    basiogroszek

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    A Twoje dzieci zachorowały jeszcze w trakcie trwania izolacji czy jak już „wróciły między ludzi”?

    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #1360991

    basiogroszek

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    Pewnie rzeczywiście to kwestia osobnicza, ale dałaś mi nadzieję.
    A czy Patryk jest ogólnie odporny czy często choruje? chodzi do przedszkola?.
    Jesli tak, to kiedy po ospie go pusciłaś do przedszkola?

    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #1360992

    kama-z

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    U nas sprawdziło się w 100%, niestety.
    Tomek z dziecka które nie chorowało w przedszkolu stał się dzieckiem, które łapie wszystko. Kilka miesięcy upłynęło nam na chorobach przerywanych krótkimi pobytami w przedszkolu 🙁

    nam pediatra powiedziała że ten spadek odporności jest na tyle długotrwały (może trwac nawet do pół roku) że tydzien czy dwa dłużej izolacji od przedszkola nie ma żadnego znaczenia.

    Kama i Tomek(12.02.04)



    #1360993

    basiogroszek

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    Ja pocieszam się tym, że Staś zachorował dość późno (pod koniec epidemii przedszkolnej), a co za tym idzie blizej wiosny, cieplejszej pogody i ogólnie mniejszej zapadalności na choroby. Może zniesie to łatwiej? Ale może to tylko marzenia ściętej głowy.

    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #1360994

    kama-z

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    Życzymy wszystkiego najlepszego:):)

    Chociaz Tomkowi nie przeszkadzała ładna pogoda. Ospę przechodził w kwietniu ub. roku i chorował prawie całe lato :((((
    Na przeziębienia u nas pomaga tran , może warto wypróbować….

    Kama i Tomek(12.02.04)

    #1360995

    basiogroszek

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    czyli jednak nie powinnam się przyzwyczajać do mysli, że u nas bedzie lepiej, bo juz cieplej… szkoda. No cóż, zobaczymy.
    Tran daję od jakiegoś czasu. Może też w poospowych przeziębieniach bedzie pomocny.

    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #1360996

    lodka

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    U nas spadła tez bardzo odporność, właśnie po ospie. Od listopada Filip chodzi po 4 dni do przedszkola, reszte czasu choruje. Obecnie podaje mu zioła PADMA28, przepisane przez profesora leczenia zaburzeń odporności u dzieci.

    M i Filip



    #1360997

    basiogroszek

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    Widzę, że jednak wiekszość dzieci „odchorowuje” ospę :-(((.
    Z tego, co zrozumiałam Filip chorował jesienią, więc przed „sezonem chorobowym”. MOze jednak wiosna bedzie dla nas łaskawsza. Oby

    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #1360998

    jagoda

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    Tak, Jagoda po ospie chorowała notorycznie, katary, kaszel, oskrzela, skończyło sie dopiero w marcu (a ospe miała w styczniu). ale ja i tak posylałam ja do przedszkola bo infekcji się nie uniknie. tak wiec nastaw sie ze jak w przedszkolu bedą infekcje to pewnie Stas je złapie. Pocieszające jest tylko to, ze najgorszy okres infekcji już minał i w przedszkolach przeywają juz głwonie zdrowe dzieci. Więc może bedzie dobrze i uda wam sie nie chorować.
    Nie jestem jednak zwolenniczką trzymania w domu ……

    Jagoda(2003) i Wojtek(2006)



    #1360999

    basiogroszek

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    Też nie jestem za trzymaniem dziecka w domu, tym bardziej, że widać, że i Staś juz jest nieźle unudzony.
    Kama_z napisała: „nam pediatra powiedziała że ten spadek odporności jest na tyle długotrwały (może trwac nawet do pół roku) że tydzien czy dwa dłużej izolacji od przedszkola nie ma żadnego znaczenia.” Więc chyba tego trzeba się trzymać. A infekcje po prostu trzeba przetrwać.

    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #1361000

    kasia

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    Nie chodzi do przedszkola, więc jeden problem miałam z głowy. A z Patrykiem to jest długa historia. Ogólnie to koło roczku tak chorował, że nie było tygodnia żeby nie brał antybiotyku, lub zastrzyków na zmianę. Odporność jego była fatalna. Lekarka nasza kiwała głową ,że jest tragicznie.Dostał lek uodparniający Ribomunyl i naprawdę mu to pomogło. Choroby były coraz rzadsze i krótsze. W międzyczasie zrobiłam mu wymaz z gardła. Okazało się że ma gronkowca. Dostał 10 zastrzyków na unieszkodliwienie go i na wiosnę jeszcze szczepionkę IRS-19 do nosa. Przez całą wiosnę nie zachorował ani razu. Z rozpoczęciem się lata dostał różyczki, po miesiącu ospę. I było wszystko w porządku. Być może po takiej kuracji uodparniającej był mocniejszy. No i odpukać do tej pory mam spokój.

    #1361001

    adonay

    Re: Obniżenie odporności po ospie?

    moj syn siedzial 10 dni w domu a potem pani doktor pozwolila wyjechac mu na ferie,natomiast paula rozchorowala sie podczas wyjazdu,siedziala 7 dni w pokoju i gdy wrocila do domu zaczely sie powiklania organizm pauli i szymona byl oslabiony.pani doktor sie zdziwila,bo czas w ktorym paula powinna zachorowac na ospe minal dlatego stwierdzila,ze ja ona ominie a jednak nie ominela.na wyjezdzie byly z mezem,ze wzgledu na astme musialy zmienic klimat,tam czuly sie swietnie,ale po powrocie sie bardzo rozchorowaly i trwalo to bardzo dlugo.


    paulina szymon lidia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close