Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

Podaję linkado artykułu. Często dziewczyny pytają o szpitale, więc warto wiedzieć co czasami w trawie piszczy
Ania

Mati 19.04.04

13 odpowiedzi na pytanie: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

marchewkowa2005-09-21 18:11:57

Re: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

nie wypowiadam się co do artykułu, ale ja z Redłowa byłam zadowolona, tzn. z lekarzy, większość miła (oprócz jednego, ale szybko sobie poszedł), ja na siebie to bym pożądnie nawrzeszczała (podczas porodu) a oni mieli cierpliwość się ze mną użerać.
Może ta dziewczyna trafiła właśnie na tego niemiłego? (nawet nie pamiętam jak się nazywał)

2005-09-21 20:20:27

Re: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

Tak w sumie to ten artykuł przedstawia głównie sytuację z punktu widzenia pacjentki.
Nie wyciągałabym na tej podstawie wniosków.


Ola i Ulcia (18m)

pasiasta2005-09-22 05:21:01

Re: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

Mam dokładnie takie same odczucia jak Olencja, ale fakt jest taki, że są i lekarze debile i pierdalnięte – przepraszam – pacjentki…

Dorota 08.08.04

szaldi2005-09-22 21:14:24

Re: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

Dokładnie. Wiadomo, że lekarze są różni ale pacjentki również. W pierwszej ciąży długo leżalam w szpitalu, więc naoglądałam się różnych typów pacjentek i tych “pierdalniętych”-jak się wyraziłaś- wcale nie było mało. Zastanawiałam się jak ci lekarze a przede wszystkim położne mają do tych księżniczek i pępków świata cierpilwość.
Z drugiej strony jeśli kobieta po wielu trudach cudem zachodzi w ciążę, ma prawo być przewrażliwiona. Pozdrawiam.

Jola, Alunia (6 lat) i Szymonek (27.01.05)

sisi272005-09-25 17:19:47

Re: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

A mnie zupełnie to nie zaskakuje…miałam kilka podobnych sytuacji tyle, że w innym szpitalu…bardzo często lekarze na izbie przyjęć właśnie w ten sposób traktują pacjentki…wiem bo sama tego doświadczyłam i to kilkakrotnie ze strony różnych lekarzy…nie przebadają i wydają bardzo mylne opinie i diagnozy co potem niestety i tak wychodzi przy badaniu gina prowadzącego…najgorsze jest jednak to w jaki sposób zbywają czasami wręcz naśmiewając się i szydząc…przykre ale prawdziwe :(((

Sylwia+Mimi(23.10.2003) +?(11.2005)

katarzyna772005-09-26 06:59:53

Re: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

Ja miałam podobną sytuację przy pierwszej ciąży ! Udałam się do szpitala na Zaspie z krwawieniem, po to aby lekarz zrobił mi usg. Moja gin, dała mi nawet na to skierowanie. Ale lekarz mnie wyśmiał i powiedział : ” nie takie patologie tutaj mamy”- zrobił ze mnie rozchisteryzowaną babę, odesłal do domu, usg oczywioście nie zrobił i powiedział, że to nic groźnego. Za tydzień byłam już po zabiegu . Na szczęście pzy tej ciąży trafiłam na specjalistów, którzy nie zlekceważyli krwawienia w bardzo wczesnej ciąży i teraz oczekuję na moją Zosię .
Kasia i Zosia (12.10.05)

lilavati2005-09-26 17:48:42

Re: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

Tak mi przykro z powodu Twojej kruszynki, najgorsze jest to jak lekarz zwyczajnie oleje pacjętkę, i co ja tu czytam słynny szpital na zaspie. Wydaje mi się, że w każdym szpitalu mają coś na sumieniu

Bardzo się cieszę, że już niedługo utulisz swoją Zosieńkę
Życzę powodzenia
Ania

Mati 19.04.04

annak262005-09-29 04:27:12

Re: Pacjentka oskarz˙a gdyn´ski szpital w Red?owie

KIEDYS W TYM SZPITALU NA TYM ODDZIALE MIALAM PRAKTYKE I SZCZERZE POWIEM NIE LUBILAM TEGO MIEJSCA. A nauczycielka (poloznictwa) byla stara krowa udajaca sie za swieta i b. dobra kobiete. Swoja droga na to co napatrzylam sie w tym szpitalu nie tylko na poloznictwie, ale na chirurgii i bloku operacyjnym to moje. Chyba najgorszy szpital w trojmiescie.

Pozdrawiamy
Ania i Bianca

lilavati2005-09-29 07:35:04

Re: Pacjentka oskarz˙a gdyn´ski szpital w Red?owie

Jezu a ja tam chciałam urodzić swoje kolejne dziecko, bo ze szpitala w którym rodziłam Mateuszka nie jestem zadowolona 🙁
Pozdrawiam
Ania

Mati 19.04.04

mamajolka2005-10-10 07:19:07

Re: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

Fakt, jest tam jeden taki, ktorego nalezy omijac szerokim lukiem. Tez nie pamietam nazwiska a powinnam bo mam takiego pecha, ze zawsze na niego trafie. Moze trzeba by bylo napisac w koncu jakas skarge, zeby potem nie mowili, ze na lekarza nie ma zadnych skarg.
Pozostali poloznicy sa OK.
Pozdrawiam
Jola

myha12005-10-24 08:49:24

Re: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

Hmmm… Ja tez mam bardzo złe skojarzenia ze Szpitalem w Redłowie.
Byłam ich pacientka w 2003 r. w bardzo trudnym dla mnie okresie, kiedy straciłam 1 ciaze.
Nigdy tam juz nie pojade…nie chce miec z tym szpitalem nic do czynienia.
Osobioscie zastanawim sie nad szpitalem w Wejherowie , bo szpital Miejski w Gdyni ma byc zlikwidowany.
Ma ktos jakies info na temat tego 2 szpital w Gdyni??
Pozdrawiam
M.

lilavati2005-10-24 09:20:22

Re: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

Szpital Miejski w Gdyni został przekształcony w szpital ratunkowy, nie ma juz tam oddziału połozniczego ani ginekologicznego. Z tego co czytałam wszystko przenieśli do Redłowa. zastanawiam się czy z pracownikami?
Chyba jak bede u gina to sie go podpytam
Pozdrawiam
Ania

Mati 19.04.04

olinja2005-10-28 13:04:28

Re: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie

W miejskim zostala ginekologia septyczna do 16tc.

Co doszpitala w Redłowie to ja przez ostatnie dwa lata byłam ich raczej stała pacjentką.
Uważam, ze lekarze są tam naprawde wspaniali. Owszem jest tam jeden taki mały z bródką. Ale jak siedowiedziałam od znajomej z NFOZetu nie do ruszenia. Musia byc tam i koniec ale jak widziałam jak go inni lekarze raktuja to juz wszystko wiadomo. Szkoda tylko, ze ma on dyżury i w ich czasie dokonuje np zabiegów.

Generalnie szpital w Redłowie (ciągle w remoncie ale postepujacym) jest naprawdę przyjazny kobiecie i dziecku. Moze na porodówe położne ne lataja dookoła Ciebie bo jest ich tylko dwie ale za to są kompetentne i miłe pomimo wszystko.
Miałam dużo szczescia, że trafiłam na wspaniałych lekarzy, pełnych zrozumienia i naprawdę wiedzących co robić.
Miałam do nich pełne zaufanie.

Co do pacjentki składającej skarge to znam jeden taki przypadk. Ja osobiscie bym kobiete udusiła.

Mogę powiedzieć, ze znam w Redłowie prawie wszystkich lekarzy bo naprawdę spedziłam tam dużo czasu. Poznałam prawie wszystkie siostry.
Uważam ,ze szpital jest bardzo dobry i co najważniejsze ma naprawede dobrą kadrę i sprzet do ratowania noworodków

Jonatan (20.04.2005)

Znasz odpowiedź na pytanie: Pacjentka oskarża gdyński szpital w Redłowie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Żółtko?Seler?Por?Pietruszka? - co dało nam w kość?
Hej, po miesiącu na słojach, spróbowałam ugotować Młodemu zupę własnoręcznie i... dzisiejsza noc przypominała "najcudniejsze" noce kolkowe - pobudka co 2 godziny, pół godziny wycia, skręcania się, prężenia... I teraz nie wiem,
Czytaj dalej
Dla starających się
URODZINOWE postanowienie
Wczoraj obchodziłam swoją 30-tą rocznicę urodzin. I niestety ten piękny dzień zakłóciła niechciana @. Szczerze powiem: spaprała mi urodzinowy nastrój do tego stopnia, że o godz. 20,00 leżałam już grzecznie
Czytaj dalej