Podróż samolotem z trójką dzieci, 3msc, 2l,5 i pół ( i w ciąży )?

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #116085

    Anonim

    Czy mogę SAMA lecieć z trójką dzieci z Niemiec do Polski? Wiem, że to nierozsądne, ale muszę :Niepewny:

    #5401183

    Anonim

    BŁAGAM O SZYBKĄ ODPOWIEDŹ.. Zależy mi na czasie…



    #5401184

    telimena

    Boisz się że Cie na pokład samolotu nie wpuszczą czy że logistycznie nie ogarniesz?

    Jedyny kłopot jaki widzę (poza logistyką) to fakt iż z tego co wiem (a nie sprawdzałam tego – wiec tu kontakt z przewoźnikiem by się przydał) dzieci do lat 2 nie płacą za bilet ale jest to związane z tym iż siedzą u rodzica na kolanach – u Ciebie na tą opcje łapie się 2-ka dzieci – myśle że będziesz musiała zapłacić na bilet dla 2-latka – bo wiadomo że 2 dzieci na kolanach trzymać nie będziesz.

    Nie wydaje mi się by ze strony przewoźnika były ograniczenia co do ilości dzieci jaka może przebywać pod opieką jednego dorosłego. A to czy dasz sobie radę organizacyjnie to mnie jako mamie jedynaka, który czasami potrafi być tak absorbujacy że „głowa mała” trudno powiedzieć 🙂

    #5401185

    Anonim

    Z tym czy ja sobie poradzę to poradzę, wierzę w siebie, ale moja Basia ma 2 l 2msc więc chyba nie musi na kolanach być, co ???
    Bo tak sobie liczyłam, że bym Misię ( najmłodszą ) wzięła na kolana, a dwójka przy mnie by siedziała, ale nie wiem jak to jest..

    #5401186

    telimena

    Jeśli logistycznie dasz radę to i ogólnie dasz radę 🙂
    Powodzenia – wybierz tylko linie lotnicze, które mają numerowane miejsca w samolocie bo tanie linie lotnicze nie mają tego i jest zasada kto pierwszy ten lepszy i może być kłopot z zajęciem 3 miejsc koło siebie – a liczyć na „ludzkie odruchy” i to że sie ktoś przesiądzie to dodatkowy stres… Wiem ze jest też możliwość wykupienia „pierwszeństwa wejścia na pokład” ale o to wszystko powinnaś dopytać konkretnego przewoźnika.

    W temacie kolan – chodziło mi o konieczność zakupu biletu na dziecko a nie o konieczność trzymania go na kolanach 🙂

    #5401187

    chilli

    zadzwon do linii ktora masz leciec i zadaj im te same pytanie co nam – oni udziela rzetelenej informacji – my mozemy pogdybac



    #5401188

    mimi

    Ja jak leciałam to już stewardessy zajęły się tym żebym miała dwa miejsca obok siebie i
    podobno to jest w standardzie że dzieci muszą być obok rodziców. :Hmmm…:

    #5401189

    ana7

    logistycznie to chyba ciężko będzie, ale skoro twierdzisz, że dasz radę. To najmniejsze dziecko może chyba lecieć w foteliku samochodowym a starsze na kolanach. Rozumiem, że bagażu raczej nie będziesz miała za dużego.
    Powodzenia

    #5401190

    jane

    Zamieszczone przez ana7
    To najmniejsze dziecko może chyba lecieć w foteliku samochodowym

    wg moich doswiadczen, nie moze. Na kolanach trzeba, a dwulatek (jak skonczyl 2), musi zaplacic za bilet, a co za tym idzie, dostanie miejsce.
    A co do latania z trojka, to nie raz to praktykowalam i da sie, mozna. Kazde linie maja jednak swoja polityke i ja osobiscie najbardziej sie denerwuje lecac low cost, gdzie nie ma miejsc. Ale generalnie babke z trojka tak malych dzieci kazdy pusci przodem.

    #5401191

    m-amp-m-s

    siostra leciała z 6-miesięcznym – musiała zgłosić i dostała miejscówkę z taką jakby kołyską dla młodego.
    najlepiej jak sie dowiesz u linii lotniczych i powiesz nam co i jak 🙂



    #5401192

    mimi

    Zamieszczone przez M&
    siostra leciała z 6-miesięcznym – musiała zgłosić i dostała miejscówkę z taką jakby kołyską dla młodego.
    najlepiej jak sie dowiesz u linii lotniczych i powiesz nam co i jak 🙂

    Ja leciałam LOT-em i mój leciał w foteliku.
    Miałam stelaż do fotelika który zabrali przed wejściem na pokład i oddali po wyjściu.
    Do tego pomogli mi wnieść małego z tym fotelikiem jak już oddałam stelaż…
    Miał wtedy 9 miesięcy

    #5401193

    ana7

    Zamieszczone przez Mimi.
    Ja leciałam LOT-em i mój leciał w foteliku.
    Miałam stelaż do fotelika który zabrali przed wejściem na pokład i oddali po wyjściu.
    Do tego pomogli mi wnieść małego z tym fotelikiem jak już oddałam stelaż…
    Miał wtedy 9 miesięcy

    dokładnie o to mi chodziło. Kuzynka leciała LOT-em z USA. Nie wiem jak w innych liniach



    #5401194

    jane

    Zamieszczone przez ana7
    dokładnie o to mi chodziło. Kuzynka leciała LOT-em z USA. Nie wiem jak w innych liniach

    Kazde linie maja swoja polityke. Ja generalnie latam Lufthansa, CSA, Bulgarian czy ostatnio czesto Wizzairem i tam niestety fotelika nie pozwalaja. Raz, kiedys tam dawno – jak Malgoska mala byla, tak leciala – ale to tylko raz, potem nie dawali. Moze na dlugich dystansach mozna.

    #5401195

    chilli

    Zamieszczone przez Mimi.
    Ja leciałam LOT-em i mój leciał w foteliku.
    Miałam stelaż do fotelika który zabrali przed wejściem na pokład i oddali po wyjściu.
    Do tego pomogli mi wnieść małego z tym fotelikiem jak już oddałam stelaż…
    Miał wtedy 9 miesięcy

    a to zalezy w LOTcie od maszyny jaka lot obsluguje. raz mialam miejsce dla kobiety z dzieckiem a raz mlody nie dostal przywilejow i mi 8h skakal na kolanach i zero miejsca na polozenie go spac.

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close