porazka :(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #59524

    kasiabzymek

    I znow dołanczam do Was 🙁 W I dzien świat wyladowalam w szpitalu z powodu plamienia, po usg niby bylo wszystko ok, ale lekarz kazal zostac mi na kilka dni… okazal sie to tydzien. W czwartek mialam w koncu kolejne usg i lekarz powiedzial mi, ze sreduszko nie bije :((((((((((((((( normalnie myslalam, ze tam wykituje dlaczego ja, znow sie nie udalo a bylo juz wszystko ok, zadnych oznak, bolu, plamien…….. oczywiscie zaraz mialam zabieg, na szczescie pod narkoza. Pozniej bylam w jakims szoku, dopiero dostarło do mnie co sie stało, gdy weszlam do swojego mieszkania… nie potrafie pogodzic sie z tym, choc wiem, ze czas leczy rany bo juz raz to przezylam, ale dlaczego znow????????????????????????????? serce to mi peka…
    teraz czekam na wyniki badan 4 tyg i wydaje sie mi to wiecznosc, wtedy odrazu ruszamy z badaniami, jakie tylko mozna zrobic
    Dziewczyny, czy mozecie mi podac jakas strone gdzie bylo by cos o ciazy obumarłej??

    [obrazek] [obrazek]

    Pozdrawiam
    Kasia

    #759880

    gabka

    Re: porazka 🙁

    bardzo bardzo mi przykro, i smutno.



    #759881

    mika7

    Re: porazka 🙁

    Kasienko tak mi przykro…..
    zaswieci kiedys słoneczko zobaczysz
    mocno sciskam i nie daj sie

    ania

    #759882

    nuska

    Re: porazka 🙁

    Kasia bardzo, bardzo mi przykro. Przytulam Cię mocno.

    NUŚKA + dwa Aniołki

    #759883

    samanta

    Re: porazka 🙁

    Kasia przykro mi bardzo

    #759884

    jola72

    Re: porazka 🙁

    Jest mi starsznie przykro, ze Ciebie też to spodkało 🙁 Wejdź na stronę Naszego Bociana , albo na może tam cos znajdziesz co Cię zainteresuje

    Jola



    #759885

    tania2

    Re: porazka 🙁

    Kasiu,
    bardzo mi przykro:((( Mam jednak nadzieje, że w końcu Ci się uda, czego Ci z calego serca życze. Trzeba w to caly czas mocno wierzyć i mysleć, że wszystko bedzie dobrze ( chociaż teraz jest Ci bardzo ciężko).Trzymam kciuki za WAS.Pozdrawiam Cie,
    Natalia

    #759886

    ami7

    Re: porazka 🙁

    Kasieńko, tak bardzo mi przykro… żadne słowa tutaj nic nie pomogą… jestem z tobą… trzymaj się – o ile to w ogóle mozliwe… ale dasz radę, na pewno… przytulam Cie z całych sił…

    ami7
    mój wykresik

    #759887

    perelka

    Re: porazka 🙁

    Witaj,
    Aż za dobrze wiem co teraz czujesz. Dokłądnie w tym samym dniu, w czwartek, dowiedziałam się, że moja ciąża się roni. U mnie był to dopiero początek więc obyło się bez zaboegu, ale ból jest wielki.
    Przytulam Cię mocno!! Musi nam się w końcu udać!!

    Perełka

    #759888

    kasiabzymek

    Re: porazka 🙁

    Musimy!!!!!!!!!!!!!!

    Pozdrawiam
    Kasia



    #759889

    karla33

    Re: porazka 🙁

    Cześć,
    przykro mi, że tak się stało. Wiem co czujesz. Cieszę się jednak z Twojego postu, bo wynika z niego, że masz wolę walki o szczęście i będziesz dalej działać. Życzę Ci powodzenia w odkryciu przyczyny niepowodzeń i w konsekwencji urodzenia malutkiego szczęścia.

    Pozdrawiam

    Karla33

    #759890

    blue

    Re: porazka 🙁

    Kasiu tak mi przykro………..
    Rozumiem przez co tera zprzechodzisz i cierpie razem z Toba………..

    Moniś z Aniołkami



    #759891

    celine

    Re: porazka 🙁

    Bardzo mi przykro Kasiu, że Ci się nie udało donosić upragnionego dzidziusia. Nawet nie wiesz jak to rozumiem. Zawsze jak słyszę o kolejnej kobiecie która traci dziecko jest mi bardzo smutno. Myślę, że los jest okrutny dla wszystkich którzy bardzo a to bardzo pragną dziecka i z różnych przyczyn go nie mają. Ostatnio przed świętami w naszym mieście ktoś porzucił dziecko. Zostawił na pastwę losu, na mrozie. Śliczną dziewczynke jak się okazało. I zrobiło mi się bardzo smutno, że ja choć chcę mieć taką malutką bezbroną istotkę to nie mam, a inna kobieta nie chce swojego dziecka. Trzymaj się ciepło Kasieńko i nie poddawaj się. Na pewno Tobie i mnie kiedyś się uda. Jestem z Tobą całym sercem. Pozdrawiam ciepło. Agnieszka.

    #759892

    kasiabzymek

    Re: porazka 🙁

    Dziekuje za slowa otuchy, wiele one dla mnie znaczą!!
    To straszne, ze sa kobiety ktore porzucaja swoje niemolaki,tylko czasami to zawodzi psychika i trzeba im pomoc

    Pozdrawiam
    Kasia

    #759893

    gablysia

    Re: porazka 🙁

    Kasieńko, nigdy nie wiem co napisać, gdy dowiaduję się o kolejnym aniołku, nie znajduję w sobie słów które mogłyby cię pocieszyć, poweim ci tylko króciutko, jestem z Tobą i tulę cię do serca, bardzo mi przykro że tak ciężko cie doświadcza los. Ale wierzę w to mocno, że jak wiele dziewczyn przed tobą i wiele napewno po tobie już niedługo zagościsz w „Kiedy dziecko już jest”. Trzymaj się dzielnie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close