Problemy mleczarni ….

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #25827

    angel22

    Ja zwykle (i odpukac) nie przychodze w zwiazku z problemem z dzieckiem ale z soba….czyli MLECZARNIA jak mnie nazwano :)) A wiec moja malutka jest zarloczkiem i co sie z tym wiaze duzo je. Na poczatku jak ine moglam wyczic wisiala na cycu calymi dniami, w koncu ja rozgryzlam i jest karmionko potem lulano badz smoczysko….i spacer i 3-4h mala spi. Czy jest glodna wiem…po tym jka placze, jak sie zachowuje, jaki ma stosunek do smoka…jak najedzona zupelnie inaczej wiec przynajmniej tyle dobrego ze wiem mniej wiecej kiedy jeszcze trzeba w nia wcisnac…i nic by nie bylo w tym dziwnego gdyby nie to ze sa coraz czesciej takie momenty ze nie mam czy nakarmic…!! (mala rozdrazniona wisiala mi na cycu to wyciagnela, jak normalny dzien to nie ma problemow). Oto tydz. temu zaczely sie wogole jakies cyrki typu ze mala nie moze zassac (jakby sie cofnela) i tak mnie gryzie poki jej sie nie uda ze juz nie wyrabiam :(, pomagam jej wcisnac cyca i czasami od razu sama zlapie a czasami trwa to 10 min, wyslizguje sie, mleko bokami leci, gryzie, rzuca sie na rozne strony, ciagnie…smaruje mascia regularnie i co sie podgoi to od nowa. Teraz mam cala zaogniona, juz robi sie sttup, i czasami krew leci 🙁 a zaznacze ze nawet na poczatku tak nie bylo !! Nigdy nie mialam z brodawkami problemow oprocz normanego bolu na poczatku….wiec nie wiem, w nocy jest najgorzej w lozku bo na lezaco …. ja wyje do sufitu jak 15 raz mala lapie i puszcza sama sie denerwujac…a jak zassie obie jestesmy happy…skad to sie wzielo???Przeciez prze 7 tyg zadnych problemow (aaa jak piers pelna nie ma zadnego problemu z zassaniem)…Ostatniio nie wytrzymalam z bolu, sciagnelam i dalam butle…To jedna sprawa (co mi sie piers podleczy to mala ja zalatwia, gl, w nocy). Druga sprawa, postanowilam robic rezerwy mleka (sciagac w nocy) ale nie moge.,…Dzis bylo 1 podejscie..z 1 nakarmilam a z drugiej sciagnelam…Potem 4-5h snu i myslalam ze sie nazbiera. Mala wisiala na tej co karmilam do rana (oproznila ja) a potem jej dalam jeszcze druga…(jak codziennie) daje do wozeczka i wrzask, plucie smokiem – to sygnal ze glodna a ja nic nie mam !! (przystawiam do jednej i drugiej, ona mamla i podsypia i tak to trwalo 1,5h) wiec polazlam do lodowki po zapas sciagniety w nocy i wypila te 80 ml w 5 min jakby nic nie jadla :-((( i zasnela bidulka…I teraz zbieram pokarm w 2 piersiach bo nie wiem co bedzie za 3-4h….Co mam robic by miec wiecej pokarmu? Pije do 3l plynow dziennie + ziolka (od 2 dni)….i czasami po 6h sciagam 120ml ale jak zrobie rezerwe nie starczy dla malej….i nie wiem co robic. Wczoraj w nocy zrobila min rezerwke (40 ml a mialam 2 napompowane piersi) i co?? Mala zamiast wstac o 4.30-6 wstala o 1.30….bo zjadla tyle by zasnac ale na krociotko…I co mam robic….??? Jak na tyle zwiekszyc produkcje by zrobic rezerwe (bede niedulog wychodzic na dluzej i musze)…A moze raz nakarmic mala tylko z butli i zobaczyc ile zjada i potem zobaczyc czy to z 1 tylko czy z 2 piersi??? NIe wiem….naprawde

    Sylwia + Wiktorynka

    #345057

    lea

    Re: Problemy mleczarni ….

    Po jednym posiłku z butli nie bedziesz miała wiarygodnych danych… u nas rozpiętosc na jeden posiłek wynosi ok. 100 ml róznicy i trudno przewidziec…
    ja tez chcialam robic rezerwy ale teraz wiem ze to bylo bez sensu – wazne jest karmienie na bieząco i by nie martwic sie o przyszosc; kto to wie, czy w czasie kiedy bedziesz potrzebowac tych rezerw, bedziesz w ogole karmic jeszcze piersią…
    nie pij wiecej, ale pobudzaj piersi, moze sciagaj pozostalosci po jedzeniu dziecka
    Mateuszek jadl za malo, jak sie okazuje, wisialna pirsi ale malo efektywnie i musialam przejsc na sciaganie laktatorem, mleko mam odtad w znacznie wiekszych ilosciach
    nie zycze Ci przejscia na laktator, ale postaraj sie jak najmniej stresowac – o ile to mozliwe w Twoich przejsciach – i nie mysl o zapasach tylko spokojnie karm dziecko

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #345058

    angel22

    Re: Problemy mleczarni ….

    Hey

    Po pierwsze nie pierwszy raz sciagalam i zawsze bylo 100-110…poza tym musze robic rezerwy bo juz z roznych powodow nie raz z nich korzystalam (mialam 5 butelek po 40 ml i wszystko zeszlo, niedlugo tez bede wychodzic na 12 h wiec musze robic). Jesli chodzi o resztki to probowalam sciagac ale nic nie lecialo … moze pare kropel (recznie i laktatorem). Jak zaczelam wiecej pic (czegolnie herbatki mlekopedne to piersi rzeczywiscie szybko mi nabieraja, raz wypilam b, malo i odczulam roznice) a co do laktatora to sciagam wlasnie do rezerw, albo jak chce mala nakarmic butla i nie ma problemu … A co do jedzenia to ona duzo je, bo widze ile zjada jak karmie butla….zawsze wladnie w granicach 100-130 min….Pozdrawiamy

    Sylwia + Wiktorynka

    #345059

    lea

    Re: Problemy mleczarni ….

    Mialam na mysli to, ze pic juz wiecej niz 3 litry nie trzeba
    a 130 ml to nie jest duzo na jeden posilek, jak sądze i jak widze ile potrafią zjesc inne dzieci, wiec te rezerwy po 40 ml to faktycznie malutko
    czasami trzeba odciągac mimo ze nie leci, to wlasnie ma pobudzic
    trzymam kciuki za spokojną laktację

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #345060

    angel22

    Re: Problemy mleczarni ….

    Oprocz tego co obciagnie z cycka 110-120 🙂 a ja czytalam ze w tym okresie dzieci jedza 90-150….Moja mala obciaga 1,5 cyca albo dwa….Co do 40 ml rezerw to bylo na poczatku – 1 raz jak zrobilam…Teraz robie po 130 conajmniej lub 150/….I dzieki :)) mam nadzieje ze bedzie ok

    Sylwia + Wiktorynka

    #345061

    soley

    Re: Problemy mleczarni ….

    Na zwiekszenie laktacji pomagaja orzechy -fistaszki ale uwaga moga uczulac oraz piwo – oczywiscie bezalkoholowe . Naprawde dziala. Sprawdzilam
    Na bolace brodawki polecam zas silikonowe nakladki naprawde skuteczne.

    Soley i Laura Amelia 12 08 03



    #345062

    angel22

    Re: Problemy mleczarni ….

    piwko pije … karmi ale jest jak jest. Dzis mala zjadla 170 i dopiero zasnela !! a zeby to uzyskac to laktator na maksa z 2 piersi do zera :-(( A jakiej firmy nakladki i po ile sa?

    Sylwia + Wiktorynka

    #345063

    soley

    Re: Problemy mleczarni ….

    Przy sciaganiu laktatorem (w moim przypadku) wydaje sie ze mam malo mleka bo jednorazowo moge sciagnac zaledwie ok 100-120 ml ( z dwoch piersi), ale jak przystawiam mala to sie najada plus zostaje jeszcze na laktator. Raczej przystawiaj do piersi bo samym sciaganiem ( przynajmniej Laura) sie nie naje.
    Nakladki mam firmy Medela, ale sa tez Aventu duzo tansze. Nie wiem ile kosztuja w Polsce ale U nas mniej wiecej Medela 80 zl, a Aventu 30 zl.Ale to sa ceny Islandzkie.
    Pozdrawiam

    Soley i Laura Amelia 12 08 03

    #345064

    angel22

    Re: Problemy mleczarni ….

    u mnie odwrotnie :(( mala obciaga do zera i lekatatorem juz nic nie moge wydusic 🙁 za to sciagnelam 125 potem jeszcze 40 wiec zjadla 165 i po 2 h obudzila sie z wrzaskiem :(( ….po 2 piersiach calych !! Napomkne ze zawsze starczala jedna i spala 4h…wiem ze je wiecej i spi krocej ale moje piersi po tych 2h to tragedia…..]]

    Sylwia + Wiktorynka

    #345065

    soley

    Re: Problemy mleczarni ….

    Polecam fajna stronke 100 pytan na temat karmienia. Moze to cos pomoze.
    http://niemowle.onet.pl/1095749,4,1,1118,7551,wszystko.htm

    Soley i Laura Amelia 12 08 03

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close