przeziebienie w 38. tygodniu

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #12970

    lea

    Hej… dziewczyny, piszę bo potem nie wiem czy bede, jestem strasznie chora, glowa zaraz mi odpadnie, cale cialo mnie boli, nigdy mnie tak stawy nie bolaly, ledwo pisze na klwiaturze, temp. nie przekracza 37,9 ale czuję jakbym miala 40… pewnie wkrótce zadzwonię do lekarza, poloznej lub gdziekolwiek… Ale sie pochwalilam, ze nie chorowalam mocno w ciąży… no i mnie dorwało na kilkanascie dni przed terminem – i to jak… Boże…

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #198794

    asiulek

    Re: przeziebienie w 38. tygodniu

    Lea – to podobno lepiej ze jak juz mialo dopasc to nejlepiej w tych tygodniach. Na pewno uda Ci sie szybko wykurowac- ach ta podla grypa- bardzo sie boje ze rodzimy w takim okresie bo na oddzialy moga przychodzic odwiedzajacy i przynosic wirusa.
    Moja fryzjerka opowiadala mi ze wlasnie w 38 tyg lezala na patologii i przywiezli tam na sale dziewczyne z grypa! no i zachorowaly wszystkie. Jakis lekarz zalecil jej lek i przez przypadek spotkala swoja gin i ta za glowe sie zlapala bo tego leku nie mozna w ciazy -takze jakiekolwiek leki powinien przpisac gin nawet na grype lub skonsultowac sie z nim .
    Ja zeby sie uchronic jem kanapki antybiotykowe mimo wyraznego sprzeciwu mego lokatora- jakie to slodkie ze juz wyraza swoje zdanie:)
    Pozdrawiam
    Asia(15.03.03)



    #198795

    mala2

    Re: przeziebienie w 38. tygodniu

    Kiedy bylam w ciazy ze swoim synkiem, to rowniez zlapalam grypsko pod koniec ciazy. Pamietam, ze meczylam sie z tym strasznie i niestety mimo moich prosb do lekarza zeby dal mi jakis antybiotyk, poszlam do porodu z grypa. Radze Ci jak najszybciej sie wykurowac, mozesz nawet poprosic o antybiotyk, teraz to juz nie bedzie mialo takiego wielkiego znaczenia. Mialam cesarke i po zabiegu bylo fatalnie, bo mialam okropny kaszel i za kazdym razem kiedy kaszlalam rana bolala jeszcze gorzej. Z tego co wiem, to masz rodzic normalnie, ale to naprawde nic przyjemnego miec do tego jeszcze jakis katar czy kaszel albo zapchany nos.
    Radze Ci wziac jakis bezpieczny w miare antybiotyk i pozegnac sie z choroba jak najszybciej.
    Powodzenia i trzymaj sie cieplutko.

    malgoska (6 lipiec)

    #198797

    lea

    Re: przeziebienie w 38. tygodniu

    No wlasnie sie zastanawialam… jak tak dalej pojdzie, to mnie wezmą na patologię, chyba ze mi ginek jutro da jakis lek – bo po prostu nie mogę za bardzo jesc, jem o tyle o ile, ale slabo mi bardzo, pewnie znowu mam zceton w moczu, organizm wymęczony. I tak sobie mysle, czy oni wtedy klada kogoś tak przeziębionego na ogólnej sali??? Szok, jeśli tak robią 🙁 Nie wiem, jak si eu lekarza zachować jutro, w poczekalni usiąde sobie z boczku i mam nadzieje ze nikogo nie zarażę, bo mam przeziębienie takie własnie zaraśliwe, zaraziłam sie nie wychodząc z domu od mamy…

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #198798

    Anonim

    Re: przeziebienie w 38. tygodniu

    Niestety tak czasem bywa, a my nie mamy na to wpływu. Gorzej gdy już zbliżasz się do szczęśliwego finału……..Nic nie poradzisz na to, leż sobie w łóżeczku i myśl o samych najlepszych rzeczach-masz już tak blisko, zazdroszcze Ci. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, udanego szczęśliwego porodu, zdrowiutkiego maleństwa- oby dostał 10 pkt. , zapamiętaj wszystkie chwile, bo warto, a później podziel się nimi z nami.
    Pozdrawiam, Justyma- mama majowa.

    #198799

    lalka

    Re: przeziebienie w 38. tygodniu

    Przeziebienie, to nieprzyjemna sprawa. Trzymaj sie, pij mleko z miodem, niestety innych lekarstw nie znam. Zycze jak najszybciej wyzdrowiec!

    Lalka
    termin 03.04.2003



    #198800

    lea

    Re: przeziebienie w 38. tygodniu

    Dziękuję… jak już pisałam w innym wątku, jest to niestety poważna sprawa i dostałąm dwa antybiotyki, ich opis wyglada zachęcająco i wierzę, że mi pomogą bez wyrządzania szkód… oby mnie podkurowały przed porodem… bo domowe środki absolutnie nie pomagały, a chora jest doslownie cała moja rodzina oprócz męża, szpital w domu 🙁

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #198801

    lalka

    Re: przeziebienie w 38. tygodniu

    Widze, ze tez Ci sie nie spi. A ja sie obudzilam jak co nocy, by odwiedzic toalete i wpadlam na to, ze jestem glodna.

    W chwilach, kiedy jestemy chorzy i domowe sposoby nie pomagaja, musimy zaufac lekarzom. Szybkiego powrotu do zdrowia!

    Lalka
    termin 03.04.2003

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close