RANKING rzeczy które brzydzą….

chodzi mi tu o rzeczy które są z pozoru normalne i powiedzmy że naturalne, nie takie z gruntu obleśne i ohydne jak np pawie czy pleśniejące żarcie… chodzi mi o takie raczej rzeczy które są fe fuj i bleee w waszym mniemaniu, takie których nie dotykacie i nie używacie chyba że bardzo musicie, takie których nie pozwoliłybyście za żadne skarby ruszyć waszym pociechom … są w waszym otoczeniu takie rzeczy????

…. dla mnie są to telefony użytku publicznego, dotykają ich różni ludzie, mówią do słuchawek, niektórzy nie myją rąk, inni zębów, jak dla mnie skondensowane siedlisko brudu i trafia mnie jak widzę dziecko mojej koleżanki ochoczo pędzące do budki i chwytające za słuchawkę, mam wtedy strasznie mieszane uczucia, …. na szczęście moje pociechy nie robią takich rzeczy….

… i jeszcze toalety publiczne … dla mnie koszmar…

… i nie żebym była osobą przesadnie czyściochowatą, w/w rzeczy po prostu mnie brzydzą….

…piszcie co brzydzi was 😀

Pozdrówki 🙂

Strona 6 odpowiedzi na pytanie: RANKING rzeczy które brzydzą….

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nucha:hahaha, bez przesady 🙂 na szczęście to są tak rzadkie przypadki, o których napisałam, że niedobrze może mi się zrobić ze dwa razy w miesiącu 🙂

A dla mnie są to dość częste przypadki.
Codziennie w ogrodzie mijają mnie przelatujące robale, no i mam psa, który codziennie robi kupy :D. Ale jestem odporna 😉

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:no i wyszło, że nie wiem kto to :):)
To jak już wiecie kto to, to jeszcze Wam powiem, bo to też pasuje do tematu wątku, że Nigella nigdy nie myje mięsa przed przyżądzaniem. Przychodzi ze sklepu, wyjmuje mięso z tacki i na patelnie!
Może w UK myja mięso w sklepie Zamotany ale i tak mnie to obrzydzahmmm

frida Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez koralka:To jak już wiecie kto to, to jeszcze Wam powiem, bo to też pasuje do tematu wątku, że Nigella nigdy nie myje mięsa przed przyżądzaniem. Przychodzi ze sklepu, wyjmuje mięso z tacki i na patelnie!
Może w UK myja mięso w sklepie Zamotany ale i tak mnie to obrzydzahmmm

o rany nie wyobrażam sobie tego, nawet jak myją to pewnie niedokładnie… a fujjj

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez koralka:Nigella Lawson też ma ten patent 😉moja mama ma “ten patent” zapewne dluzej od N.L. 😉
to chyba dosc powszechny, od dawna znany sposob

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez koralka:

Może w UK myja mięso w sklepie Zamotany ale i tak mnie to obrzydzahmmm

Fleeee , Może myją za kulisami?

nucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez koralka:A dla mnie są to dość częste przypadki.
Codziennie w ogrodzie mijają mnie przelatujące robale, no i mam psa, który codziennie robi kupy :D. Ale jestem odporna 😉

A widzisz, ja nie mam niestety ogrodu 🙁
Jak będę kiedyś miała to się pewnie uodpornię 🙂 z psem i jego kupami będzie gorzej, bo o psiaku raczej nie marzę 🙂

gosia Dodane ponad rok temu,

Też toalety w miejscach publicznych.
Dodam jeszcze panią w mięsnym podającą miecho tą samą ręką, w której przed chwilką trzymała pieniądze. Tak – pieniądze mnie brzydzą. Ile na nich zarazków?
Jazda w zatłoczonym autobusie latem Fuj.

lilavati Dodane ponad rok temu,

To ja dorzucę jeszcze:
nie znoszę zapachu oleju
ubrań przesiąkniętych obcym zapachem – np. przedszkolnym
nie lubie zapachu jedzenia

ahjp Dodane ponad rok temu,

i jeszcze bialko surowe i ugotowane….

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:mam taki patent, ze mieso na koltlety albo do tłuczenia wkładam do woreczka foliowego (grubszego), tłuczek mam drewniany, super sprawa.
Mieso nie pryska po kafelkach, blacie itp tłuczek myje sie szybko i dokładnie

też tak robię

chilli Dodane ponad rok temu,

pomijajac wszytsko wymienione – brzydze sie kontaktu z obcymi: podawania reki, calowania z dubeltowki, obsciskiwania.

jak sie ciotki i wujki rzucaja to o jezu.

najchetniej dzien dobry i koniec.

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:Mega dużo rzeczy mnie brzydzi, ale najbardziej obcięty paznokieć!!!

paznokcie – fuuuj
włosy (np. w jedzeniu) – blee
aaa
i jeszcze jak np. z kalafiora lub brokuła jakaś glistka wyłazi – od razu wyrzucam, mycie nic nie pomoże, nie zjem i już

beatek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aggi:Dzięki Maj – a już miałam nadzieję …

to jeszcze dodam ,ze brzydzę się zębów- tych które nie są w buzi i nie wiem jak to będzie jak Hance zaczną wypadać .Jak mi kiedyś mama pokazała mój ząbek który zachowała na pamiątkę to omało pawia nie pusciłam:D
ps.chyba nie nadawałabym się na dentystę 🙂

Ja też się brzydzę zębów – nie w buzi!
Brzydzę się koszyków i wózków w supermarketach, bo podobno na nich jest najwięcej zarazków (więcej niż na klamkach w publicznych toaletach).

beatek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez JaEwa:Jeśli chodzi o mięso to nienawidzę przygotowywać kurczaka- chodzi o tą obrzydliwą skórę z resztkami piór, włosów i “wągrami”. Wszystko to wyrywam i wyciskam. Ta skóra mnie obrzydza, ale czyszczenie jej tez mnie obrzydza.

WOW! Jeszcze nigdy nie wyciskałam wągrów kurze hmmm To dopiero musi być obrzydliwe 😀

PS Ja śiągam całą skórę (tzn chodzi mi o kurę ;))

beatek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Brenda:No ja tez i dlatego postanowiłam zamontowac sobie w zlewie młynek do odpadów. Wszystkie odpady organiczne spłukujesz, wciskasz guzik, pieknie sie mieli i splywa z wodą.
Nie trzeba wybierac 🙂

No chyba że ktoś się brzydzi guzików, hihi 😉
Ale mi się humor poprawił jak czytam ten wątek 😀

ahjp Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beatek:
Ale mi się humor poprawił jak czytam ten wątek 😀

a mnie coraz więcej rzeczy brzydzi 😉

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:pomijajac wszytsko wymienione – brzydze sie kontaktu z obcymi: podawania reki, calowania z dubeltowki, obsciskiwania.

jak sie ciotki i wujki rzucaja to o jezu.

najchetniej dzien dobry i koniec.

Łomatko! Jak ja tego obściskiwania nie cierpię! A to całowanie razy trzy, fuuujjjj.Robię co mogę żeby tego uniknąć. Z różnym skutkiem.

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowka:moja mama ma “ten patent” zapewne dluzej od N.L. 😉
to chyba dosc powszechny, od dawna znany sposob
moja tez własnie od niej go mam 😉
a nie sądzę by w wieku lat 20 mama oglądała pania od kuchni

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:pomijajac wszytsko wymienione – brzydze sie kontaktu z obcymi: podawania reki, calowania z dubeltowki, obsciskiwania.

jak sie ciotki i wujki rzucaja to o jezu.

najchetniej dzien dobry i koniec.a to juz wiem by nie rzucać sie na Ciebie jak sie spotkamy

ladybug Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beatek:

PS Ja śiągam całą skórę (tzn chodzi mi o kurę ;))

Ale sie usmialam!

ciku Dodane ponad rok temu,

Dodam jeszcze, o czym tez nikt dotąd nie pisał, nie toleruję zapachu placków ziemniaczanych, na sam zapach dostaję takiego odruchu wymiotnego, że raz nawet zwymiotowałam. Nigdy tego nie jadłam bo już sam zapach jest dla mnie tak drastyczny, ze gdy mama smazyła je w domu to ja musiałam wyjść na godzinkę , dwie.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez CIKU:Dodam jeszcze, o czym tez nikt dotąd nie pisał, nie toleruję zapachu placków ziemniaczanych, na sam zapach dostaję takiego odruchu wymiotnego, że raz nawet zwymiotowałam. Nigdy tego nie jadłam bo już sam zapach jest dla mnie tak drastyczny, ze gdy mama smazyła je w domu to ja musiałam wyjść na godzinkę , dwie.
To samo mam z frytkami a na dodatek moja druga połowa je uwielbia

Dodane ponad rok temu,

Mnie jeszcze brzydzą brudne jajka.
Najczęściej kupuje ze wsi, wiec nie są tak czyste jak z marketów.
Nie włożę do lodówki zanim ich nie umyje w gorącej wodzie.
Podobno jaja powinno się myć przed przyrządzaniem, ale ja sobie nie wyobrażam, żeby takie jajka z resztkami kurzych kup hmmm i piór przechowywać w lodówce.

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez CIKU:Dodam jeszcze, o czym tez nikt dotąd nie pisał, nie toleruję zapachu placków ziemniaczanych, na sam zapach dostaję takiego odruchu wymiotnego, że raz nawet zwymiotowałam. Nigdy tego nie jadłam bo już sam zapach jest dla mnie tak drastyczny, ze gdy mama smazyła je w domu to ja musiałam wyjść na godzinkę , dwie.

Mam to samo.
I zapach ze smazalni ryb, frytek i kurczaków, podnosi mnie momantalnie. Nie znosze takich rzeczy jeść, wąchac ani na nie patrzeć 😀

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniast:To samo mam z frytkami a na dodatek moja druga połowa je uwielbiahehe Lubie i frytki i placki ziemniaczane 🙂

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:hehe Lubie i frytki i placki ziemniaczane 🙂a ja wrecz UWIELBIAM

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:hehe Lubie i frytki i placki ziemniaczane 🙂
ja placki uwielbiam, frytek nie trawię, nie cierpię racuchów

ciku Dodane ponad rok temu,

Mam spory repertuar więc moge się w tym wątku udzielać do woli:)

Jak zobaczę w jajku tarczkę zarodkową to koniec. Jajko wędruje do kosza. Gdybym wiedziała, że takie jajko poszło do ciasta to nie zjem ciasta.

Wiele lat brzydziła mnie luźna jajecznica, musiała być usmazona na wiór, a i przed smażeniem białko musiało być rogalka dokładnie wymieszane z żółtkiem aby go nie było widać w jajecznicy. To mi na szczęście przeszło.

gaja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:mam taki patent, ze mieso na koltlety albo do tłuczenia wkładam do woreczka foliowego (grubszego), tłuczek mam drewniany, super sprawa.
Mieso nie pryska po kafelkach, blacie itp tłuczek myje sie szybko i dokładnie

ja po prostu od razu myje, bo tluc wole bez worka 😉

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aga__w:ja po prostu od razu myje, bo tluc wole bez worka 😉a co, jak sie umyje, to podczas tluczenia nie pryska? :eek:;)

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowka:a co, jak sie umyje, to podczas tluczenia nie pryska? :eek:;):D:D:D:D:D

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aga__w:ja po prostu od razu myje, bo tluc wole bez worka 😉ale co od razu myjesz?

viccy Dodane ponad rok temu,

tłuczek od miesa mam metalowy więc się zmywarkuje.
Nienawidzę pociągania nosem, bo mam odruch wymiotny.
Włosów pod pachami, nawet u facetów – takie ryżawe od potu, a fuj 😡
Komunia w kościele jak ksiądz wszystkim do dziuba daje.
Przy przejściu dla pieszych na żądanie ten guziczek, choć wiem, że słońce dezynfekuje, ale i tak mnie to obrzydza.
I srające pieski na chodnikach, musze się odwrócić i zajać czymś myśli bo też beeee.

viccy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:no i wyszło, że nie wiem kto to :):)
to chyba dobrze, bo przynajmniej nie oglądasz za dużo tv, a już szczególnie tvn-style.:)

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Jajka- długo miałam tak, że jak wyczułam je w cieście to nie tknęłam o samych jajkach nie wspomnę! ale minęło. Jajek nie jadłam kilka lat!

Za to lubię zapach placków ziem., frytek, i uwielbiam zapach piwnicy;)))

amber Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MonikaaPJ:moja schiza ze ściera sięga dlaej- ja się brzydze nawet takiej niewypłukanej… w związku z czym ja takiej ściery po prostu NIE MAM; wszystko wrzucam do zmywary, blaty ścieram mokrymi chusteczkami do sprzedawania lub ręcznikami papierowymi
Też nie toleruję takich ścierek…niestety moja Mama je uzywa, ale za kazdym razem gdy ja urzęduję dłużej w kuchni to lądują w śmieciach…
Nie do przyjęcia dla mnie jest wycieranie stołu taką ścierką!

amber Dodane ponad rok temu,

Jeszcze jedna obrzydliwość:
Mycie naczyń bez płynu i “płukanie” ich w misce…do której woda nalana została tylko raz.
Moja Ciocia była taka oszczędna…nigdy nic u niej nie zjadłam, nawet herbaty się nie napiłam…aż mnie wzdryga na samą mysl…

amber Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gablysia:A ja się brzydzę motyli i zmywania naczyń.Ja nie znoszę ciem..ostatnio jakaś ćmowa rodzinka fruwała po naszym tarasie…masakra!

gosiek25 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez amber:Jeszcze jedna obrzydliwość:
Mycie naczyń bez płynu i “płukanie” ich w misce…do której woda nalana została tylko raz.
Moja Ciocia była taka oszczędna…nigdy nic u niej nie zjadłam, nawet herbaty się nie napiłam…aż mnie wzdryga na samą mysl…

moja mama tak ma (też oszczędność wody tak zwana) i też mnie to obrzydza
i jeszcze ciągle mnie poucza żebym ja tak robiła ale ja jestem uparta i niereformowalna jakoś i chyba rozrzutna hehe

amber Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez CIKU:Wiele lat brzydziła mnie luźna jajecznica, musiała być usmazona na wiór, a i przed smażeniem białko musiało być rogalka dokładnie wymieszane z żółtkiem aby go nie było widać w jajecznicy. To mi na szczęście przeszło.
Ja tak robię 🙂
Luźna jajecznica jest dla mnie nie do zjedzenia…takie gluty…fuj!

Znasz odpowiedź na pytanie: RANKING rzeczy które brzydzą….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Frytki z ketchupem i majonezem
Jecie tak? Bo ja uwielbiam wlasnie takie i czesto ludzie dziwia sie temu:D
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Publiczne a prywatne?
Majac do wyboru przedszkole publiczne i prywatne, nie bardzo wiem ktore wybrac, kierujac sie dobrem dziecka (4 latka). Poprosze o plusy i minusy doswiadczonych mam przedszkolakow.
Czytaj dalej