sentymentalne napady wspomnien;)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)
  • Autor
    Wpisy
  • #115888

    kantalupa

    miewam od czasu do czasu
    jako generacja pomiedzy epokami (rocznik 1975)
    kiedy wiekszosc sluchala papa dance, ja biegalam na kncerty lokalnej cela nr 3 (no dobra, jeden koncert, bo to nie bya popularna kapela)
    kochalam sie w tomku lipinskim
    z trojkowej listy przebojow nagrywalam sztywny pal azji, roze europy, brygade kryzys (jeny, i z telewizora sie nagrywalo, tzw. krajowa scena mlodziezowa)
    wczesny kult (arahia i takie tam) ksztaltowalo swiadomosc

    w siodmej klasie szkoly podstawowej, po koncercie punk-rockowym wrocilam do domu z roztrzaskanym nosem (czarna czapka dziergana na drutach wlasnorecznie plus buty typu „pionierki” (odkupine od kolezaki) sprawily, ze wygladalam jak bezplciowe stworzenie, wiec dostalam po twarzy)

    republika (bo lakalna) czarowala obcym astronomem
    oszzzzz, to byly czasy

    miewacie takie sentymentalne napady?
    cy tez obracaja sie wokol muzyki???

    #5366109

    Anonim

    O tak, często miewam takie napady, a co do wspominania swoich byłych chłopaków zwłaszcza- ale nie przy mężu :Wstyd: :Śmiech:



    #5366110

    regi

    ha ha dzieki kantalupa ide na you tube powspominać papa dance 🙂

    A ja akurat od paru dni słucham

    Nie pamietam tego z dziecinstwa ale jakos fajnie mi sie slucha takiej staroci !

    A dzis przegladalam sklep z pamiatkami z prlu podany w sasiednim watku Takze dzis troche wspominalam dawne czasy 🙂

    #5366111

    tora

    Zamieszczone przez kantalupa
    miewam od czasu do czasu
    jako generacja pomiedzy epokami (rocznik 1975)
    kiedy wiekszosc sluchala papa dance, ja biegalam na kncerty lokalnej cela nr 3 (no dobra, jeden koncert, bo to nie bya popularna kapela)
    kochalam sie w tomku lipinskim
    z trojkowej listy przebojow nagrywalam sztywny pal azji, roze europy, brygade kryzys (jeny, i z telewizora sie nagrywalo, tzw. krajowa scena mlodziezowa)
    wczesny kult (arahia i takie tam) ksztaltowalo swiadomosc

    w siodmej klasie szkoly podstawowej, po koncercie punk-rockowym wrocilam do domu z roztrzaskanym nosem (czarna czapka dziergana na drutach wlasnorecznie plus buty typu „pionierki” (odkupine od kolezaki) sprawily, ze wygladalam jak bezplciowe stworzenie, wiec dostalam po twarzy)

    republika (bo lakalna) czarowala obcym astronomem
    oszzzzz, to byly czasy

    miewacie takie sentymentalne napady?
    cy tez obracaja sie wokol muzyki???

    oprocz tego rozbitego nosa, to ja pod caloscia sie moge podpisac.
    a dziergalam nie czapke, tylko szydelkiem czarny pancerz do kolan:Fiu fiu:
    buty po mamie, zielone zamszaki do pol lydki tempe i toporne, sciagniete ze strychu i zapastowane na czarno.
    (tez sie w lipinskim kochalam:o)

    tak na czasie u nas ten temat, bo walsnie maciek mial zlot jakis tam szkolny po wielu, wielu latach i co prawda nie cialem, ale duchem i obrazem przez skype im towarzyszyl. w ramach rekompensaty ( ze jednak mimo wszystko upic sie z nimi na zywo nie mogl) dostal od kumpla muzyke z imprezy.
    i dzis z rana raczyl mnie min, one million bulgarians..
    mr zoob – kartka dla waltka :Śmiech: (czy ktos to jeszcze pamieta?)
    ziyo, rezerwat itp

    #5366112

    tora

    alez mnie nakrecilas. wlasnie KSU leci;)

    i jeszcze pamietam janerke i siekiere.. i kobranocka..

    #5366113

    chilli

    nic nie powiem:Wstyd::Wstyd::Wstyd:



    #5366114

    koleta

    Ja trochę młodszy rocznik jestem (1984) Ale nieobce mi są te klimaty muzyczne :Fiu fiu:

    #5366115

    jane

    Zamieszczone przez kantalupa
    miewacie takie sentymentalne napady?
    cy tez obracaja sie wokol muzyki???

    Miewam. Jak slysze w radio cos z mojej „mlodosci” to mi tak milo w srodku 😉

    #5366116

    halinasuperdziewczyna

    Z dzieciństwa to ją jeszcze „Kolorowe jarmarki” wspominam. I „Czerwone gitary” :)Ale baaardzo rzadko słyszę w radio.

    #5366117

    mikusiowa

    moja ukochana Brygada Kryzys 😀
    i Kult – 2 albo 3 razy byłam na koncercie
    Kobranocka – wspominam koncert na którym pierwszy raz się przytulaliśmy z ówczesną miłością

    i picie mocnej herbaty przy muzyce Armii :Fiu fiu:

    ale to były właśnie TE czasy – to nie wystarczy czuć tamtą muzykę – trzeba było wtedy mieć te 16-17 lat:Fiu fiu:



    #5366118

    pesciorka

    kantalupa to Ty masz tak jak mój mąż :Hyhy: też z sentymentem wspomina stare czasy i z chęcią słucha tamtej muzyki, a on ze swoimi kumplami jeździł na koncerty do Jarocina, do Katowic do Spodka, nosił długie włosy … i wszystko się skończyło kiedy wcielili go do wojska …

    #5366119

    superbasiek

    ja trochę inaczej, mnie nie dane było słuchać muzyki… kiedy zaczęłam byłam już pod koniec podstawówki i odkryłam muzykę lat 60tych, i się zakochałam… ale z rozrzewnieniem wspominam jak babcia co tydzień, w niedzielę przychodziła robić pierogi ruskie i jak dawała nam niepotłuczone kartofle z masłem, i jak się wszyscy w czasie „panny dziedziczki” albo „w kamiennym kręgu” kąpaliśmy się, bo tylko wtedy woda leciała na naszym 4 pietrze…. i jeszcze pamiętam jak dziś dzień kiedy przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania i dostałam swój pokój, a jego zapach potrafię odtworzyć do dziś…. to był zapach tamtejszego kleju do tapet :)… ech można by tak godzinami :)… a i jeszcze jedno, uwielbialiśmy kreskówki i nagrywaliśmy je na szpulowy magnetofon, przez mikrofon położony koło głośnika w telewizorze, musiała być absolutna cisza….. smurfy, wuzle….

    Pozdrówki 🙂



    #5366120

    snoopy

    Zamieszczone przez koleta
    Ja trochę młodszy rocznik jestem (1984) Ale nieobce mi są te klimaty muzyczne :Fiu fiu:

    podpisuję się:Fiu fiu:
    koleta:Wow!: ty mój rocznik jesteś:Wow!:

    kult, KSU, to u nas codzienność
    w domu i w aucie
    dzieci śpiewają razem z nami :Hyhy:

    Zamieszczone przez Pesciorka
    kantalupa to Ty masz tak jak mój mąż :Hyhy: też z sentymentem wspomina stare czasy i z chęcią słucha tamtej muzyki, a on ze swoimi kumplami jeździł na koncerty do Jarocina, do Katowic do Spodka, nosił długie włosy … i wszystko się skończyło kiedy wcielili go do wojska …

    mój był w te wakacje, specjalnie dla Kazika pojechał :Hyhy:

    #5366121

    jaga

    Zamieszczone przez kantalupa
    miewam od czasu do czasu
    jako generacja pomiedzy epokami (rocznik 1975)
    kiedy wiekszosc sluchala papa dance, ja biegalam na kncerty lokalnej cela nr 3 (no dobra, jeden koncert, bo to nie bya popularna kapela)
    kochalam sie w tomku lipinskim
    z trojkowej listy przebojow nagrywalam sztywny pal azji, roze europy, brygade kryzys (jeny, i z telewizora sie nagrywalo, tzw. krajowa scena mlodziezowa)
    wczesny kult (arahia i takie tam) ksztaltowalo swiadomosc

    w siodmej klasie szkoly podstawowej, po koncercie punk-rockowym wrocilam do domu z roztrzaskanym nosem (czarna czapka dziergana na drutach wlasnorecznie plus buty typu „pionierki” (odkupine od kolezaki) sprawily, ze wygladalam jak bezplciowe stworzenie, wiec dostalam po twarzy)

    republika (bo lakalna) czarowala obcym astronomem
    oszzzzz, to byly czasy

    miewacie takie sentymentalne napady?
    cy tez obracaja sie wokol muzyki???

    Kanta, czy Ty o mnie piszesz????????

    Ja co prawda z koncertu z rozkwaszonym nosem nie wróciłam nigdy, ale jak mnie kiedyś pies w twarz pogryzł i chodziłam z opatrunkiem, to w szkole nikt nie wierzył, że nie jest to pokłosie jakiejś bójki ze skinami czy pogowania 😉

    A sentyment mam i nie są to tylko napady. Do dziś w chwilach nostalgii katuję „artystów” sprzed lat – Cela nr 3, Konwent A, Tzn Xenna, Brygada Kryzys, Dezerter, Defekt Muzgó, The Bill, Psy Wojny, KSU… wszystko to mam zachomikowane (nawet na kasetach, których nie mam już z czego słuchać ;)). Mam też bilety z koncertów, na które chodziłam – drukowane na zwykłej drukarce, kserowane – to był czad!

    A stare kawałki Kazika to śpiewamy rodzinnie – małż na nim wychowany, ja też na niejednym jego koncercie szalałam, a nasz Kacper – często zwany Kazikiem – uczy się od nas. Z resztą na koncerty Kazika co roku jeździmy do Spodka i wkrótce nasz młody też z nami pojedzie – to już tuż, tuż 🙂

    Edit
    Właśnie na you tubie znalazłam 50-minutowy koncert Dezertera, na którym byłam i sobie oglądam, zamiast szykować się do pracy….. ech gdzie ideały z tamtych lat? 😉

    #5366122

    kas

    Zamieszczone przez kantalupa
    kochalam sie w tomku lipinskim

    Mieszkał niedaleko mojej babci, czasem jeździłam z nim i jego córkami autobusem :).

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close