skąd dobrego lekarza brać?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #30246

    swa

    Słuchajcie wiele się tu naczytałam o własnych lekarzach, którzy są przy porodzie i cały czas „pilotują” ciążę i są osiągalni nawet w nocy na komórkę. Skąd takiego gina wziąć – mój dotychczasowy nie raczył mnie nawet poinformować, że idzie na miesięczny urlop!!! (uważam go za dobrego specjalistę, ale jak teraz taki numer zrobił to chyba nie bardzo mu zależy, prawda?). Jak poznać takiego specjalistę? Na szkole rodzenia? Z ogłoszenia? Skąd?
    Pozdrowionka i dzięki za odpowiedzi 🙂
    Ps. dodam, iż mieszkam w Warszawie na Grzybowskiej 🙂

    #398962

    swa

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    Dziewczyny, czy żadna z was nie ma swojego lekarza…?



    #398963

    asia80

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    Najlepsza bedzie opinia „swiezych” mam i ciezarowek 😉 Ja mieszkam az w Gdyni wiec nie moge Ci podpowiedziec…

    Asia i maluszek 😉 (27 tygodniowy)

    #398964

    Anonim

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    Moja ginke polecila mi calkiem obca osoba, ktora czekala do endokrynologa tak jak i ja – majac za soba niezbyt przyjemne doswiadczenia postanowilam wybadac sytuacje. O dziwo bylam mile zaskoczona, choc pierwsze wrazenie bylo mrozace krew w zylach – oziebla pani w koku w binoklach, ale to tylko pozory okazala sie sympatyczna osoba. Oprocz tego ze poswiecila mi prawie 40 min na wizyte podala mi swoj nr na komorke i do szpitala, jak by co. Z tym sie jeszcze nie spotkalam wsrod lekarzy z ktorymi mialam do czynienia. Rozmawialysmy o dreczocych mnie problemach, ona mowila wszystko bez owijania po prostu kawa na lawe- tak jak lubie a nie bujanie w oblokach tak jak moj ostatni gin. Zycze udanego wyboru.

    iwona ( cleo) z lipcowym szczesciem

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/iwonka

    #398965

    asiam

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    Wybacz-ale lekarz też człowiek i należy mu się urlop. Jakby każda ciężarna tak mówiła to facet pracowałby cały rok na okrągło.
    Mój od kilku miesięcy jest na chorobowym i co mam powiedzieć?

    Asia i na 95% Szymon (16.01.2004)

    #398966

    swa

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    No niestety nie wybaczam. Jestem strasznie zła, że mi nawet nie powiedział. Po prostu przychodzę na wizytę, a tu kłódka i tyle. Dodam, iż leczy on mnie prywatnie – zachowuje się jakby mu na pacjentach nie zależało. On mnie ignoruje – to ja jego – sprawa prosta. No i dlatego pytam się skąd macie swoich (dobrych) lekarzy…Asiu co innego być na chorobowym, a co innego na urlopie…
    Pozdrowionka



    #398967

    melanie

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    Swa rozumiem doskonale rodzaj twojej zlosci … Powiem Ci ze faktycznie lekarzowi nalezy sie wolne ale uwazam rowniez ze na miejscu byloby poinformowac o tym pacjentow, napewno by go za to nie pogryzli prawda… Moj mowi mi kiedy ma dyzur w szpitalu badz umawiajac sie na kolejna wizyte wspomina ze od tego do tego moze go nie byc bo np. ma urlop i prawdopodobnie o takie cos Ci chodzilo …
    Trzymaj sie cieplutko wierze ze znajdziesz swojego dobrego lekarza :-))

    Melanie i pszczoleczka (18/03)

    #398968

    swa

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    dokładnie 🙂 – dzięki melanie.
    Dziewczyny wypowiedzcie się o swoich lekarzach i jak ich poznałyście, po rozmowa tutaj przypadkiem zaszła na inny tor… Pozdrowionka

    #398969

    elik

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    czesc

    ja mam swojego z polecenia kolezanki. co prawda sa o nim sprzeczne opinie, ale jak na razie nie jest zle (zwlaszcza po moich poprzednich doswiadczeniach…)
    jego plusy: – moge sie na dowolny termin umowic na dodatkowa wizyte nawet tego samego dnia jak mnie cos niepokoi, mam jego telefon komorkowy- jak na razie korzystalam 2 razy i nie bylo problemu z dodzwonieniem sie, pracuje w szpitalu w ktorym chce rodzic – co prawda nie wiem czy bedzie przy mnie przy porodzie, ale zawsze. kolejnym plusem da mnie jest fakt, ze ma w swoim gabinecie USG i na kazdej wizycie podgladamy szybciutko co u dzidziusia, co miesiac pilnuje zebym zrobila badania krwi i moczu, ew. jakies inne konsultacje

    Ma moj doktorek tez niestety minusy (i nie da sie ukryc, ze zastanawialam sie czy go nie zmieni, ale ostatecznie nie mam gwarancji ze nastepny bedzie idealny)
    minusy – miewa humorki i takie dni, ze mam wrazenie ze w ogole nie slucha co do niego mowie i nie odpowiada na moje pytania, wizyty sa bardzo krotkie i USG taz sa krociotkie (ok. 10 min), ma duzo pacjentek wiec czasami pewne rzeczy trzeba mu o sobie przypominac, przyjmuje prywatnie 3 razy w tygodniu – i prawde mowiac nie wiem jak jest z jego bezposrednia dostepnoscia w inne dni (bo dzwonic to oczywiscie mozna)

    uff, ale sie rozpisalam. jak bys chciala namiary – to daj znac – skontaktujemy sie jakos(nie chce podawac jego namiarow na forum) acha -facet przyjmuje na Mokotowie.

    elik i wodnik(7/02/04)

    #398970

    swa

    priv

    Wiadomość na priva wysłana:)



    #398971

    asiam

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    Wybacz mi 😉 Odebrałam to inaczej. Też nie mam lekko z lekarzem 🙂 w skrócie:
    ja chodziłam wcześniej do pani doktor która zawsze mnie krępowała…swoim wyglądem! Zawsze odpicowana w chyba najdroższe stroje jakie można było dostać, wypachniona, wymalowana ogólnie taka zapięta na ostatni guzik. Ja raczej nie mam pieniążków na strojenie się ale jestem czysta i zadbana.
    Więc postanowiłam, że zmienie doktora. I dostał mi się pan doktor. Jest dobry w tym co robi 😉 rzeczowy, szczery i konkretny a przy tym na luzie (ciąża to czysta fizjologia…) niestety chorowity.
    Na zastępstwie jest pani doktor która wg mnie jest w porządku, ale co ciekawe wiele osób nie zgadza się ze mną-bo ponoć wogóle nie potrafi leczyć-co mnie szczególnie nie interesuje, bo chora nie jestem-ale na ręce jej patrze. Mało tego-w zeszłym tyg. przyszła do mnie koleżanka i mówi mi, że pani doktor która mnie krępowała-zmieniła się-stała się „normalną” kobietą, niestety po przejściach.
    I z jednej strony mam ochotę wrócić do owej pani doktor a z drugiej, wstyd mi, że uciekłam-co ja jej powiem?
    Na moje szczęście ciąża rozwija się prawidłowo i bez komplikacji.
    A swoją drogą-nie ma też sensu słuchać za dużo od ludzi o lekarzach-bo dla jednego to będzie świetny fachowiec, a dla drugiego-beznadziejny lekarz. Dokładnie tak jak z innymi ludźmi. Trzeba wysłuchać ale się nie uprzedzać.

    Asia i na 95% Szymon (16.01.2004)

    #398972

    k8-77

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    ja swojego lekarza – anioła znalazłam przez przyjaciolke – lekarke. mialam wczesniej okropne przejscia i opowiedzialam jej o tym. ona popytala sie w tzw. srodowisku, gdzie chodza leczyc sie zony, corki, matki, kochanki itp. lekarzy. pojawialy sie najczesciej dwa nazwiska. wybralam jednego z nich i jestem zachwycona. kazdemu zycze takiego lekarza.
    a jeszcze w kwestii urlopu – ja tez nie rozumiem twojego lekarza. przeciez jestes w ciazy i masz prawo wiedziec, ze w razie jakichkolwiek pytan mozesz dzwonic do kogos innego. jak ja bylam u swojego lekarza na pocz. lipca, to lojalnie mnie uprzedzil, ze w sierpniu ma urlop.
    a jak we wrzesniu zadzwonilam, zeby powiedziec, ze sie udalo, to sie cieszyl, gratulowal itp. i naprawde – moge do niego dzwonic w kazdej powazniejszej sprawie.
    pozdrawiam i zycze owocnych poszukiwan
    k8 i …?



    #398973

    swa

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    Troszeczkę przejść też miałaś. Miejmy nadzieję, że w końcu ktoś bezpiecznie i zdrowo doprowadzi nas do szczęśliwego rozwiązania…:) Pozdrowionka

    #398974

    tysia

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    ja jestem ze sowjego lekarza zadowolona, przyjmuje w prywatnej klinice od poniedzialku do soboty, wizyta kosztuje 100 zl, ale za to nie placi sie juz za usg – jesli jest potrzeba wykonania usg to jest od razu robione juz w tej cenie, ja jak narazie bylam u niego dwa razy i za kazdym razem mialam robione usg.
    pracuje na mokotowie – jesli jestes zainteresowana jakimis szczegolami, albo namiarami to zapraszam na priva

    pozdrawiamy

    Tysiaczek i kwietniowe Tygrysiątko (11.04.2004)

    #398975

    asia80

    Re: skąd dobrego lekarza brać?

    Ja mam swojego, ale poznalam go przez moja mame przy okazji ataku gruczolu Bertolliniego (nie zwiazany z ciaza :). Chodze so niego od poltora roku, moge dzwonic w kazdej chwili (pare razy korzystalam) i o wolnych dniach, urlopach wiem z duzym wyprzedzeniem. Teraz pojechal do Chile ale zostawil mi komorke do kolezanki ginekologa i uprzedzil w szpitalu ze jakby co to moge tam pedzic 😉 Juz teraz wiem ze nastepny urlop pod koniec lutego. Jedyna wada – nie ma USG u siebie w gabinecie tylko musze do niego jezdzic do prywatnej kliniki, ale wiem ze przymierza sie do zakupu! Moze chcesz wpasc na wizytke nad morze? (oczywiscie zartuje)

    Asia i maluszek 😉 (27 tygodniowy)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close