sport a ciąża

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #7838

    dikamba

    Dziewczyny, może coś wiecie jak to jest ze sportem w ciąży? Wszyscy polecają pływalnie, to oczywiste, sama przy pierwszym dziecku pływałam regularnie dwa razy w tygodniu do końca 9 mies.. Ale teraz to za mało. Czy mogę dalej chodzić na siłownie i aerobik. Jakich ćwiczeń nie wykonywać? A rower? rolki?…..????
    Pozdrawiam Iwona

    #137168

    kleeo

    Re: sport a ciąża

    Chyba w zasadzie powinnas zrezygnowac ze zbyt forsownych cwiczen, np z aerobiku….Ale kiedys jak chodzilam na calanetics (nie wiem czy dobrze to napisalam) to ciezarna instruktorka prowadzila zajecia do 6 miesiaca. Mysle, że jesli na co dzien uprawiasz sport, a ciaza rozwija sie prawidlowo to pewne rodzaje sportu nie sa niczym zlym



    #137169

    nata

    Re: sport a ciąża

    niewiem jak jest z innymi sportami to tez jest napewno w jakims stopniu indywidualna sprawa ,ale jesli chodzi o rower to wlasnie wczoraj dowiedzialam sie cos na ten temat,pochwalilam sie znajomym ze wlasnie pul dnia z mezem jezdzilismy na rowerach,a oni odpowiedzieli ze niewolno uprawiac tego sportu nawet na poczatku bo moga wystapic jakies mikrourazy.Nieorientuje sie czy jest tak faktycznie ale dopuki sie nieupewnie niewsiade juz na rower.

    #137170

    sabka

    Re: sport a ciąża

    Niestety ja także miałam ochotę jeżdzić na rowerze i lekarz mi zabronił, mówiąc, że w czasie ciąży nie jest to wskazane, także zostało mi pływanie.

    #137171

    pluto

    Re: sport a ciąża

    Ze sportem w ciąży to jest tak,że możesz uprawiać daną dyscyplinę, jeżeli przed zaściem w ciążę ragularnie uprawiałaś ten rodzaj sportu. Oczywiście rower (nie stacjonarny), rolki, forsowne ćwiczenia wysiłkowe, narty i inne tego typu rzeczy są wykluczone. Chociaż czytałam ostatnio o sportsmenkach, które brały udział w treningach w dość zaawansowanej ciąży i instruktorkach aerobiku. No ale one przed ciążą ćwiczyły po kilka lub nawet kilkanaście godzin dziennie. Najlepiej zapytać się lekarza.
    Pozdrawiam
    Julka

    #137172

    mi

    Re: sport a ciąża

    To moj lekarz jest jakis inny!
    Co prawda moja ciaza przebiega normalnie, nie jest ani zagrozona, ani badania zle nie wychodza, wszystko cacy. Ale same posluchajcie:

    1) Po pierwsze, jak sie okazalo, ze jestem w ciazy, to na pierwszej wizycie (ok. 6 tyg.) spytalam o narty (ktore mialy byc za ok. 1,5 miesiaca od wizyty). Powiedzial, ze moge jechac, tylko rozwaznie i sie nie forsowac. Na narty jednak nie pojechalam, finanse nie pozwolily.

    2) Basen – oczywiscie tak, tak polecal, no to sobie plywam co tydzien ok. 800m-1km. Super, lubie!

    3) Dzis (jestem teraz w 19 tyg.) na wizycie spytalam o rower, czy aby nie jest niewskazany. Powiedzial, ze moge jezdzic. Tylko rozwaznie i nie forsowac sie. Poza tym uwazac na urazy. Uwazniej jezdzic, bo jesli sie czlowiek wywroci, to reaguje instynktownie i chroni najwazniejsze dla niego czesci ciala. Niestety instynkt mamusiek jeszcze sie nie wyrobil na tyle, zeby chronic dzidziusie, wiec moze nie byc wesolo. Dlatego uwaznie, rozsadnie, z glowa. I nie przemeczac sie.
    Pewnie sie skusze na ten rower, bo pogoda teraz tak ladna…

    Dlatego bez przesady! Jesli ciaza przebiega prawidlowo, nic nie niepokoi, to moze jednak nie uwazac sie za czlowieka, ktoremu nic nie wolno? W razie watpliwosci skonsultowac sie z lekarzem. Ale jak widac duzo zalezy tez do lekarza.

    Pozdrawiam,
    mi_ ze zgrabniutkim brzuszkiem



    #137173

    kleeo

    Re: sport a ciąża

    Wydaje mi sie, ze to nie chodzi o to ze ciazy szkodzi sport jako taki, tylko o to, ze uprawiajac jakikolwiek sport jestes bardziej narazona na urazy, bo chyba nie zaprzeczysz ze tak jest. Chocbys nie wiem jak byla ostrozna to jadac rowerem predzej sie przewrocisz niz idac pieszo…czego nie zycze i pozdrawiam, kleeo

    #137174

    dikamba

    Re: sport a ciąża

    Cześć dziewczyny,
    dziękuję za Wasze odpowiedzi na zadany przeze mnie problem. Dzisiaj to i ja wiem już więcej, więc podzielę się z wami moimi informacjami:
    1. Jeżeli uprawiałaś jakiś sport przed ciążą, to możesz robić to nadal, organizm sam nam zasygnalizuje, jeżeli nie będzie mógł wykonywać jakiś ćwiczeń
    2. pływanie jest wskazane,
    3. jazda na rowerze, dopóki brzuch i inne dolegliwości nie przeszkadzają, też może być
    4. Powiem wam jeszcze że będąc w ciąży nie zrezygnowałam z aerobiku i siłowni (na którą jeżdżę na rolkach), nie wykonuję jedynie niektórych ćwiczeń.
    5. pamiętajcie, jeżeli nie chcemy po ciąży przestraszyć się swoim widokiem w lustrze, to możemy przytyć max. 12kg
    6. jezeli w ciązy uprawiamy sport to brzuch jest mniejszy (bo silniejsze jego mięśnie) i mniej spiczasty, zatem mniejsze ryzyko rozstępów.
    7. dziewczyny uprawiające sport mają łatwiejszy poród
    O, tyle się dowiedziałam. Pozdrawiam Was serdecznie i daję dobrą radę : dopóki możecie – ruszajcie się.
    Iwona

    #137175

    helga

    Re: sport a ciąża

    Jestem w 13 tygodniu ciąży i jeżdżę konno, chociaż część znajomych mówi, że nie powinnam. Moja lekarka powiedziała mi jednak, że jeśli nie będę regularnie spadać, jeździć Huberta i skakać przez przeszkody to moge jeździć, mam się tylko oszczędzać. Dodała, że skoro jazda konna ma na mnie taki uspokajający i zbawienny wpływ, jak twierdzę, to lepiej żebym jeździła, niż była sfrustrowana z powodu braku kontaktu z końmi. Powiedziała też, że przyjdzie taki moment, kiedy mi będzie niewygodnie z brzuchem i wtedy sama przestanę. A jeśli chodzi o aerobic to podobno można. O ćwiczeniach w ciąży jest dużo napisane w książce „W oczekiwaniu na dziecko”. Polecam. Pozdrawiam.

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close