środowa zagadka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 64)
  • Autor
    Wpisy
  • #105556

    superbasiek

    Był deszczowy dzień, Ona była w pracy, On zajmował się Ono1 i Ono2. Nic nie zapowiadało mrocznych wydarzeń tego popołudnia. Kiedy On wraz z Onymi dotarł do domu na czwartym piętrze, otworzył kluczem drzwi i wrzeszczące Ono2 przepychało się w przejściu z Ono1. W końcu wtoczywszy się do wnętrza przedpokoju wrzawa ucichła. Ono1 i Ono2 pospiesznie zrzucały z siebie odzież wierzchnią i obuwie, w tym czasie On wyniósł parasole do łazienki by ociekły w wannie ( rozkładanie ich uniemożliwia mały gabaryt mieszkania). Powiesił wszelkie kurtki na wieszaku, po czym pogonił Ono1 do odrabiania lekcji. On i Ono2 poszli oglądać film. Ona wróciła z pracy i wysiadłszy z samochodu zwyczajowo zagwizdała na palcach, gdyż nie posiadają domofonu (a w klatce jest i jakoś trzeba się nawoływać). On trochę wkurzony zszedł na dół, by wziąć zakupy. Oznajmił również, że nie zamknął drzwi mieszkania na klucz. Ruszyli całą osiemdziesiątką schodów na ostatnie piętro. Minęło ze dwie godziny. Ono2 rozrabiało w najlepsze, Ono1 wciąż ślęczało nad zeszytami, On grał online, Ona trochę poczytywała swoje . Ot takie normalne popołudnie a jednak…. On stwierdził, że zaginęły mu klucze. Przetrząsnęli cały dom i nic, ani śladu, ni małej poszlaki. I tu pytanie moje drogie Foremki:
    gdzie są klucze?!?!?!:Hmmm…:

    Pozdrówki 🙂

    #3804209

    tosia

    1. gdzieś w łazience
    2. na wieszaku pod kurtkami
    3. w zamku
    4. pod ogonem diabła

    🙂



    #3804210

    zinke

    W drzwiach?

    #3804211

    koleta

    Jest kilka możliwości:
    1. otwierając drzwi klucze zostawił w zamku i komuś się przydały :Boje się:
    2.przeszukać wszystkie kurtki,które wieszał na wieszaku
    3.sprawdzić łazienkę,bo może przez przypadek zostawił tam klucze zanosząc parasole do wyschnięcia
    4.klucze położone przy telewizorze
    5.w jego spodniach
    6.w jej samochodzie jak brał zakupy (jeśli je stamtąd wyciągał)

    A tak poważnie to proponuję,chociaż jeden zamek wymienić,jeśli nie daj bozia klucze zostały w zamku i ktoś je wziął:Boje się:

    #3804212

    superbasiek

    C.D.

    Kluczy ciągle nie ma. Ona poleca wykąpać Ono 1 i Ono2. On idzie do łazienki po parasole by je wstawić do stojaka w przedpokoju. Leje wodę do wanny. Ono1 i Ono2 zalewają łazienkę. On i Ona wciąż poszukują kluczy. Pod biurkami, pod łóżkiem, po dwa razy sprawdzają czy w kieszeniach kurtki nie zrobiły się „lewe kieszenie” pod podszewką. Ciągle nic. Kuchnia przetrząśnięta, plecak Ono2 (bo to sroka, lubi sobie do plecaka czy szuflady pochować różne rzeczy, np kanapkę z pasztetem, czy szklankę z napojem lub inne „przydatne” rzeczy) i szuflada też. Ono1 i Ono2 wychodzą z kąpieli. Ona przetrząsa łazienkę (pod wanną, za kibelkiem za i pod pralką. NIC. NIC. NIC. zawrócili d.. sąsiadom, Oni też nie widzieli kluczy ani w zamku ani na klatce.
    …no ale gdzie są klucze?!?!?!:Hmmm…:

    #3804213

    aborka

    …w lodówce…

    u nas raz były w samochodziku jeżdziku , ładnie wsadzone do bagaznika….



    #3804214

    superbasiek

    1. [QUOTE]Ona przetrząsa łazienkę (pod wanną, za kibelkiem za i pod pralką. NIC. NIC. NIC.[/QUOTE]

    2. [QUOTE]po dwa razy sprawdzają czy w kieszeniach kurtki nie zrobiły się „lewe kieszenie” pod podszewką.[/QUOTE]

    3. [QUOTE] zawrócili d.. sąsiadom, Oni też nie widzieli kluczy ani w zamku ani na klatce.[/QUOTE]

    4. Diabeł mieszka tuż pod moim mieszkaniem, ale nie zauważyłam co by był uposażony w ogon 🙂

    #3804215

    superbasiek

    [quote] zawrócili d.. sąsiadom, Oni też nie widzieli kluczy ani w zamku ani na klatce.[/quote]:Hmmm…::Hyhy:

    #3804216

    superbasiek

    1. [QUOTE] zawrócili d.. sąsiadom, Oni też nie widzieli kluczy ani w zamku ani na klatce.[/QUOTE]
    2. [QUOTE]po dwa razy sprawdzają czy w kieszeniach kurtki nie zrobiły się „lewe kieszenie” pod podszewką[/QUOTE]
    3. [QUOTE]Ona przetrząsa łazienkę (pod wanną, za kibelkiem za i pod pralką. NIC. NIC. NIC[/QUOTE]
    4. telewizor na końcu dużego pokoju, po drodze stoi łóżko, ciężko się tam dostać, nawet pilot tam nie leżakuje.
    5. spodnie też sprawdzane X razy.
    6. [QUOTE]On trochę wkurzony zszedł na dół, by wziąć zakupy. Oznajmił również, że nie zamknął drzwi mieszkania na klucz.[/QUOTE]

    #3804217

    superbasiek

    :Hmmm…: ta lodówka to jakaś perspektywa jest, tylko, że On nie wchodził w zasadzie nawet do kuchni, czekał na Ona i zakupy.



    #3804218

    aborka

    a w bucie….?

    pod gazetą…?

    #3804219

    rybcia

    w parasolach



    #3804220

    superbasiek

    EPILOG

    Kiedy On i Ona już tracili wszelką nadzieję na odnalezienie kluczy, a Ono1 i Ono2 chrapali sobie w najlepsze, z pomocą przybył nie kto inny tylko Rybcia :Hura!::Hura!::Hura!:. Przyjechała czarnym Hammerem, uzbrojona po zęby, jak Lara Croft, by rozwiązać KLUCZOZAGADKĘ. Okiełznawszy chłodnym Rybciowym okiem powagę sytuacji, wziąwszy pod uwagę wszelkie poszlaki i zeznania, orzekła co następuje

    Zamieszczone przez Rybcia
    w parasolach

    … i miała cholerną rację :Kciuki::Kciuki::Kciuki:.

    Pozdrówki 🙂

    #3804221

    rybcia

    znaleźne poproszę :Wow!:

    #3804222

    yoko

    wczoraj szukałam chleba, wiedziałam że kupiłam…
    już zwątpiłam, że kupiłam w pewnym momencie, ale przecież jadłam, wiec kupiłam…

    był w lodówce, schowałam razem z papryką;)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 64)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close