Stękanie

Moja 5-tygodniowa córeczka od tygodnia strasznie stęka przy robieniu kupki – czasem trwa to kilka godzin!!! Jako niedoświadczona mama myslalam że to kolka ale znajomi uspokoili mnie, że skoro nie płacze to mogę kolkę wykluczyć. Martwi mnie jednak, że mała cierpi i wykańczam się psychicznie. Czy któraś z Was miała taki problem??I co zrobić, żeby złagodzić jej te męki? Dodam, że mała była poddana antybiotykoterapii i nadal przyjmuje leki więc może przyczyna tkwi w obciążeniu żołądka lekami?? Karmię ją piersią. Dzieki i pozdrawiam.

8 odpowiedzi na pytanie: Stękanie

dotach2004-10-01 18:03:11

Re: Stękanie

Moja córeczka ma 6 tygodni i też stęka godzinę lub dwie. Od ok. 4 – 5 nad ranem. Jestem przekonana, że to nie z powodu kupki, bo potrafi zrobić kupę i dalej stękać. Jak byliśmy u lekarza to dostaliśmy lekarstwo na kolki (które i tak nie pomogło). Mała również dostawała antybiotyki, a teraz Hemofer i też myślę, że może to przyczyniać się do tych bóli (dlatego chwilowo odstawiłam Hemofer). Jak ją boli, to kładziemy ją sobie na brzuchu i najczęściej jest lepiej.
Pozdrawiam
Dorota, Konradek (22.11.2001) i Karolinka (19.08.2004)

malibu2004-10-01 20:12:48

Re: Stękanie

Mój Antoś też strasznie stękał. najczęściej nad ranem. Nie były to kolki, bo nie płakał, a kupki robił po każdym karmieniu. Minęło samokiedy skończył 1,5- 2 miesiące.
Myślę , że u Twojej córeczki tez tak będzie:))
Pozdrawiam

Viola z Antosiem (17.07.04)

nicky222004-10-02 09:58:33

Re: Stękanie

Mam podobny problem. Moja 7-tygodniowa coreczka steka codziennie rano od ok. godziny 5:00 do 7-8:00, pomimo tego, ze ma bardzo plynne stolce. Czasami takie stekanie zdarza sie rowniez po kilka razy w dzien. Nie bierze zadnych antybiotykow, a mimo wszystko stekanie nie ustaje. Nie mam pojecia, czy jest to objaw kolki, czy nie. Coreczka przy tym nie placze. Nie podaje jej zadnych lekow na kolke, tylko robie masaz brzuszka, czasami pomoze, a czasami nie. Niestety nie mam pojecia, co jest tego przyczyna i bardzo sie tym martwie. Moze ktos ma podobne doswiadczenia i napisze po jakim czasie te stekania minely? Dzieki za wasze odpowiedzi.

Kasia i Victoria (13.08.04)

asia-adi2004-11-22 17:59:54

Re: Stękanie

Witajcie,
czy ktoś poznał już przyczynę tych stękań?
Ja już nie mogę słuchać jak mój Maluszek cierpi!
Takie stekanie najczęściej kończy się płaczem
Pozdrawiam
Asia

jagodziankaj2004-11-22 19:08:11

Re: Stękanie

oj maluszek tez tak stekal. żapytalam o to moja pediatre, naprawde swietna, i ona powiedziala mi, ze dzieci w godzinach rannych maja o wiele lzejszy sen i w przypadku jakichkolwiek dolegliwosci, nawet drobnych, stekaja. U nas przewaznie to stekanie konczy sie poranna kupka. Jesl kupka jest wczesniej to stekania nie ma lub jest mniejsze.
Pozdrawiam.
Jagoda i Lukaszek (28.07.2004

agi92004-11-23 09:44:01

Re: Stękanie

moja Paulinka też stękała jak stary dziadek a nie mała dziewczynka. szczególnie rano. Ale nie przyszło mi do głowy,żeby sie tym martwić. A niedawno sie zorientowałam, ze własciwie przestała stekać. Ma 2 i pół miesiąca. Tak, ze pewnie tak ma byc i samo przechodzi.

Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

sasanka2004-11-23 12:11:31

Re: Stękanie

Miriam też stękała szczególnie nad ranem, właśnie w godzinach, o których piszecie.Na szczęscie przy tym nie płakała.U nas pomagało masowanie brzuszka. Nie sądzę, żeby to była kolka, bo brzuszek nie był ani wzdęty ani twardy. Może trochę pobolewał- pewnie miało to związek z przyjmowaniem antybiotyku i innych leków-stąd pewnien dyskomfort ale nie jestem pewna. Pomagało też kładzenie jej na naszych brzuchach, wtedy najczęsciej zasypiała.
Dziś Miriam ma 12 tygodni i czasem stęka, kiedy robi kupkę ale nie trwa to godzinami jak kiedyś. Myślę, że Twojemu maleństwu to też minie.
Pozdrawiamy

Milena&Miriam 26.8.2004

gacka2004-11-27 22:48:15

Re: Stękanie

Przeszłyśmy to samo. Zaczęło się około 4 – 5 tygodnia i trwało tak do 2,5 miesiąca. Zaczęło się po powrocie ze szpitala, w którym Julka była poddana antybiotykoterapii. Nasza Pani doktor stwierdziła, że to po prostu kolka. Zdziwiona byłam, bo naczytałam się, że ataki kolki są raczej o stałych porach i to po południu, dziecko pręży się, płacze, nic nie pomaga, a u nas było stękanie, napinanie się, ale nie było stałych godzin (najsilniej rano – 5 – 6 godzina), nie było płaczu itd. Pani doktor tłumaczyła, że są po prostu dzieci, które celowo wstrzmują płacz, który w przypadku kolki może potęgować uczucie bólu. Nie wiem ile jest prawdy w tej teorii.
U nas pomagały masaże brzuszka, ale najlepszą metodą było kładzenie na brzusio ciepłej pieluszki. Też mieliśmy przepisany Debridat, kupiłam Gripe Water, podawałm Plantex – nic nie pomagało.
Wiem, że to marne pocieszenie (znam to z autopsji), ale to naprawdę mija.

Duża buźka

Gacka i Julka 01.03.2004

Znasz odpowiedź na pytanie: Stękanie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
Karmienie a słodzik
Mam pytanko czy karmiąc piersią, któraś z Was używała słodzika i czy to nie szkodzi dziecku? Jeśli używałyście to jakiego - Sweetex? Krugger itp.. Dzięki za wszelkie odpowiedzi.Pozdrawiam
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Torba z AVONU poszukiwana!
Czesc dziewczyny! Moj post troche z innej beczki, ale bardzo mi na tym czymś zależy, może pomożecie? AVON swego czasu miał w ofercie sprzedaży granatową torbę w kształcie "obciętego wzdłuż
Czytaj dalej