STULEJKA – do mam starszych chłopaczków!!!!

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #35989

    pikpok

    Kochane forumowiczki! Pomóżcie!
    Olo ostatnio ma objawy stulejki (banieczka z napletka przy siusianiu), wcześniej tego nie było… Podejrzewam jakiś stan zapalny napletka, wprawdzie nie ma żadnej wydzieliny ani zapachu ale napletek jest jakby spuchnięty i otworek w nim zrobił sie bardzo węziutki.
    Czy, któraś z was to przerabiała??? Jak sobie poradziłyście?

    Niedługo idziemy na „bilans dwulatka”, wtedy powiem lekarce o tej dolegliwosci, wcześniej jednak chciałam zasiegnąć waszej opinii.

    Może jest jakis domowy sposób na złagodzenie tego objawu???

    Aga i Olo
    http://wieland.webpark.pl/

    #470965

    beatab

    Re: STULEJKA – do mam starszych chłopaczków!!!!

    mój brat miał zabeig robiony pod narkozą, gdy miał dwa latka. teżrobił się balonik. myślę, ze wyśle was do chirurga i on zadecyduje.

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl



    #470966

    gosow

    Re: STULEJKA – do mam starszych chłopaczków!!!!

    Mój Albercik też miał stany zapalne. Pomaga na to moczenie w riwanolu – nalepiej wsadzić siusiaka do kieliszka z ciepłym roztworem – ostrzegam nie jest łatwo z wyjącym maluchem – moczenie w rumianku i maść chyba Detromycyna – ale muszę się upewnić – i jeżeli jesteś zainteresowana to napiszę jutro. Poza tym warto dać dziecku coś przeciwbólowego. Jak już się wyleczy stan zapalny przy KAŻDEJ kąpieli trzeba siusiaka naciągać – dzieci świetnie się tego uczą. Mój Albercik od 2,5 roku życia robi to sam. Trzeba tylko uważać żeby nie ściągać napletka zbyt mocno, bo mogą zrobić się zrosty i będzie jeszcze gorzej.
    Oczywiście proponowano nam zabieg ale na razie – 1,5 roku naciąganie daje świetne efekty. Pozdrawiam
    Gośka

    #470967

    pikpok

    bardzo dziękuję

    Dziękuję Ci za pomoc 🙂
    Nie odzywałam się bo właśnie byłam w trakcie leczenia ran na siusiaku mojego synka. Lekarka, do której z nim poszłam poprostu zmasakrowała mapletek Ola, dostałam skierowanie do chirurga ale po tym jak zostalismy potraktowani w przychodni (zmieniam ją na inną!!!), mam pewne opory i wątpliwości… Jestem jeszcze zła!!! Żeby nie kląć i nie wyzywać na naszą służbę zdrowia, poczekam jeszcze trochę na kontynuowanie tego wątku…
    Chętnie przeczytam Twoje uwagi i spostrzeżenia na temat tej chłopięcej przypadłości, zdam się na Twoje doświadczenie.
    Czekam na wiadomość na priv.

    Aga i Olo 11.01.2002

    http://wieland.webpark.pl/
    #470968

    Anonim

    Re: bardzo dziękuję

    Hej,

    Pomogl Rivanol i masc rozciagajaca – kuterid czy jakos tak (zgubilam opakowanie). Przepisal chirurg, ktory rowniez pokazal jak sie obchodzic z napletkiem, zeby nie bylo stulejki.

    Pomoglo bardzo. Portret wzbudza zachwyt rodziny i przyjaciol 🙂 Samego sportretowanego tez.

    Powodzenia,
    Ag

    #470969

    o-d

    Re: STULEJKA – do mam starszych chłopaczków!!!!

    U Tadzia pani doktor własnie tez zupełnie przypadkiem stwierdziła stulejkę. Powiedziała, że trzeba iśc do chirurga dziecięcego i on zdecyduje, czy da maść rozciągającą, czy trzeba będzie wykonać zabieg.
    Ale u Tadzia nie zauważyłam banieczki… on po prostu tak „powolutku” siusia…

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close