tak strasznie mi przykro…

siedze i wyje.jakieś fatum? najpierw problemy w pracy i z pracą, potem trauma z mężem, a dzisiaj wstałam rano z bólem brzucha i wogole, było 39 stopni. potem rozwaliłam słoiczek z marchewką, bezsensownie nakrzyczałam na Maleńka. Siedze iwyje Tak mi przykro. Najbardziej boje się o dziecko ma 6 i pół miesiąca, ciągle karmie ją piersią, ale tak bardzo boje się tej gypy…
bardzo smutna Mati,
Mama Nineczki (13.07.2002)

4 odpowiedzi na pytanie: tak strasznie mi przykro…

2003-02-10 12:11:48

Re: tak strasznie mi przykro…

Na grypę (nawet jeśli się karmi piersią) – polecam Esberitox – u mnie pomogło. Kupisz go w aptece, bez recepty. Jeśli mnie łapie chandra – patrzę sobie na moją Natusię – jak fajnie i zdrowo się rozwija, jak psoci w domu – to jest moje antidotum na wszelkie dołki. Nie martw się, że na nią nakrzyczałaś – miewamy przecież czasem takie nastroje, ze zdarza się takie niekontrolowane zachowanie.
A o Ninę się nie martw – karmisz ją piersią (tak trzymać – ile się da!!!) więc jest dużo mniejsze prawdopodobieństwo, że zarazi się grypą od Ciebie (Twoje mleczko ją chroni:-)

Kaśka z Natalką (10,5 miesiąca)

2003-02-10 12:13:47

Re: tak strasznie mi przykro…

Oj samo zycie, u mnie najcześciej jak się wali to się wali wszystko.
Nie martw się o grypę, w tamtym roku pobiłam rekord trzy razy wylądowałam w łóżku ostro chora, Michal nie zaraził się i karmiłam piersią.
Natura nas tak obdarzyła że my chronimy swoje maleństwa dając im przeciwciala. Co prawda gdy mąż dawał mi malego do karmienia zakładałam pieluszkę na twarz, tak na wszelki wypadek gdyby kaszel mnie dorwał. Ale najważniejsze że się nie zaraził.

Cieplutkie pozdrowienia
Ania mama Michałka (23.10.01)

gosiek2003-02-10 12:19:27

Re: tak strasznie mi przykro…

nie bój się zarazić dzieciątka- Twój oragizm wytwarza przeciwciała chroniące przed chorobą, na wszelki wypadek nie całuj dziecka w buzię, i kup na twarz maseczkę w aptece
trzymam kciuki- głowa do góry

Gosiek i Tamara- wielka gaduła /ur.10.05.02./

pluto2003-02-10 16:55:09

Re: tak strasznie mi przykro…

nie martw się słoneczko……..mnie też się zdazryło krzyknąć na Karolka…….

Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

Znasz odpowiedź na pytanie: tak strasznie mi przykro…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
antykoncepcja po porodzie
Witam mamuski :-) Niedawno zastanawiałasmy sie nad tym na oczekujących, a teraz widzę tu temat o miesiączce i mam własnie pytanie, jak sobie radzicie podczas laktacji, kiedy nie ma okresu lub
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Toksoplazmoza
Czy mialyście robione już to drugie, kolejne badanie na toxoplazmozę??? Ciekawa jestem czy któras z Was miała wynik IgG powyżej 1000??? pozdrawiam, termin 4 czerwca Madzia z Milenką lub Kamilkiem:)
Czytaj dalej