To ja Kamelia…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #55003

    Anonim

    Cholera mnie chyba trafi!
    Kolejne przeinstalowanie Windowsów tekże nic nie dało!
    Na dodatek nawet jako Anonim mogę pisać tylko tutaj, a na „Kiedy dziecko…” już nie!!
    Wrrr…
    Chciałam napisać choć te kilka słów do Was, żeby mieć złudzenie kontaktu… No bo co to za kontakt… Takie cholerne ograniczenia…
    Wiecie wczoraj byliśmy z mężem na koncercie Chóru Aleksandrowa. Genialne! To było chyba największe zdarzenie artystyczne w naszym mieście w tym roku, a nawet w ciągu kilku lat! Jeśli u Was też będą koncertować (a trasa po Polsce trwa do 26.X) i zastanawiacie się czy iść, to nie wahajcie się! TAK! Choć niestety bilety nie należą do tanich… Dobrze, że firma mojego męża ma niezły socjal i płaciliśmy tylko 1/3 ceny… Acha, i u nas w mieście wszystkie bilety zostały wyprzedane (60, 80 i 120zł w zależności od miejsc).
    Pozdrawiam Was i mam nadzieję, że niedługo wrócę na forum w pełnym tego słowa znaczeniu… A teraz czekam, aż uda mi się dorwać do kompa chociaż u rodziców…

    Kamelia (zła, bo na „odwyku”)

    #702869

    marzena29

    Re: To ja Kamelia…

    Witak Kamelio!!!!
    Ja tez bym sie denerwowała gybym miała utrudniony dostep do forum,jestem niestety tez ”uzalezniona”.
    Czekamy tu na ciebie.

    Marzena z Julcią 28.07.03 i Patrykiem19.02.1997



    #702870

    kamelia

    Re: To ja Kamelia…

    No i chwilę dorwałam się do kompa u rodziców.

    Michałek pozdrawia!

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #702871

    toeris

    Re: To ja Kamelia…

    pozostaje linux…mnie jeszcze nie zawiodl…

    Toeris + Ala 14.09.2003

    #702872

    Anonim

    a ja polecam \”Koty\”

    byłam w piątek w teatrze Roma. Jestem po ogromnym wrażeniem!!!!

    Kaśka z Natusią 2,5 roku 🙂

    #702873

    ciapa

    Re: To ja Kamelia…

    hehehe Linux 🙂 nie znoszę go ale podziwiam Cię że sie na tym cokolwiek znasz, bo dla mnie to czarna magia 🙂

    Kaska i Mikołaj 18.09



    #702874

    Anonim

    Re: a ja polecam \”Koty\”

    ja tez, ja też:)

    Bruni i Filipek- 17 m+starania

    #702875

    magducha

    Re: To ja Kamelia…

    A ja już myślałam, że tylko ja jestem tu pingwinowa

    Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

    #702876

    toeris

    Re: To ja Kamelia…

    hehe moj jest z fajeczka 😉

    Toeris + Ala 14.09.2003

    #702877

    krzemianka

    Re: To ja Kamelia…

    Ciekawe jaka będzie Kamelia po detoksie

    Igor(14 m.) i Hubert (17.8.04)



    #702878

    ika-76

    Re: To ja Kamelia…

    U mnie tez jest hodowany Pingwinek z lubościa i wielką miłościa, nie ma nic lepszego 🙂

    Pozdrowienia

    Iwona i Krysia (4.05.2002)

    #702879

    magducha

    Re: To ja Kamelia…

    Ale fajnie – moze kiedys zalozymy sobie wlasne podforum

    Pozdrawiamy

    Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)



    #702880

    Anonim

    Re: To ja Kamelia…

    Wiesz Krzemianko…
    Na razie się nie zanosi na poprawę sytuacji…
    Dobrze, że gdzieniegdzie mogę popisać jako anonim, ale niestety nie wszędzie…
    A skoro nie bardzo mogę pisać, to i czytać mi się odechciało…
    Oby nie było tak, że „dłuuugi odwyk” całkowicie mnie stąd wymiecie…
    Co to by była za strata dla forum!

    Kamelia

    #702881

    lea

    Re: To ja Kamelia…

    Ok… zastanówmy sie
    po kolei – czy moglabys napisac mi:
    – od czego zaczely sie problemy
    – jaki masz system a jaki mialas
    – co intalowalas, zmienialas – kiedy sie zaczely problemy
    – czy reistalowalas system, czy formatowalas dysk (reinstalacja bez formatu nic nie daje)

    wiem, ze juz te rzeczy pewnie pisalas w roznych miejscach, ale nie mam czasu szukac tych informacji, napisz mi to raz jeszcze postaram sie poszperac, popytac, moze cos sie da zrobic

    Lea i Mateuszek

    #702882

    Anonim

    Re: To ja Kamelia…

    Dziękuję Lea.
    Ok. Już piszę…
    Po prostu któregoś dnia rano nie udało mi się uruchomić komputera. Dzień wcześniej komputer został poddany skanowaniu MKS Virem, który co nieco znalazł, w poczcie…
    Nie pamiętam dokładnie komunikatu przy uruchamianiu kompa, ale sygnalizował on błąd w systemie. Mąż to „obadał” i stwierdził, że bez reinstalacji się nie obejdzie. Tak też zrobił. Dalej były cyrki… Nie dawał się uruchomić. Wzięliśmy drugi dysk i po sformatowaniu zainstalowaliśmy system ponownie (Windows 98 2nd Ed) z oryginalnego nośnika. No i wtedy wyszły problemy z netem. Nie mogę zalogować się na dobre na forum. Przyjmuje haslo, wchodzi w moją skrzynkę, a próba przejścia dalej kończy się tym, że mnie wyrzuca i znów jestem niezalogowana. Próbowaliśmy i na Internet Explorerze 5 i na 6 i na Operze. Wszędzie to samo. I z proxy i bez… Potem mąż sformatował drugi dysk i na tamtym zainstalował ponownie system. I lipa.
    Dziś był informatyk z mojej firmy dającej dostęp do netu… Na jego laptopie było OK! Czyli sieć w porządku. Wg niego jest jakiś problem programowy a nie sprzętowy… Dziwne co najmniej bo płytka oryginalna, dysk sformatowany… Przy instalacji wcześniej było OK! Informatyk wysiadł… Mąż zaczyna coś przebąkiwać o tym, że ktoś zahakował na kompa! Że blokuje nam port… Hmmm
    Acha, nie tylko z forum mam problem. Nie mogę zalogować się także do Onet Poczty.
    Jestem anonimkiem…
    Kamelia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close