ubiór na zimę

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #25429

    nician

    Mam mały problemik.Dzieciaczki urodzę na początku zimy i nie wiem w co będę je ubierała wychodząc na spacery.
    Do wózka,który będę miała muszę dokupić ciepły śpiwór.I teraz problem czy kupić jeszcze kombinezony zimowe,ale wtedy zrobi się bardzo ciasno,czy wystarczy założyć ocieplane,pikowane ubranka.Może wasze doświadczenia pomogą mi w wyborze.

    #339931

    tao

    Re: ubiór na zimę

    ja miałam śpiwor, ale dosyć cienki, a do tego kombinezon z Cubusa. Podkreślam tak tego Cubusa, bo ten kombinezon nie był wcale puchowy, ani ortalionowy, tylko stosunkowo cienki, z weluru (może wiesz, o czym piszę.). Pod tym mały miał tylko bawełnianego pajacyka. Nigdy nie miał nawet kataru, a spacerowaliśmy w mroźne dni. Wydaje mi się, że do śpiwora można włożyć dziecko w pikowanych, tylko musi mieć dużo warstw, kaptur i być osłoniete od wiatru.

    Tao i Igor (17.12.2002)



    #339932

    siwa9c

    Re: ubiór na zimę właśnie!

    TEŻ MNIE TO MĘCZY I CAŁY CZAS WYMYŚLAM SCENARIUSZE W GŁOWIE.MAM GRUBY ŚPIWOREKI CO DALEJ.PAJACYK,SKARPETKI BUCIKI? POLREK SWETEREK? KOMPLETNIE NIE WIEM ..MOŻ KTOŚ MI NAPISZE CO ZAŁOŻYĆ GRUDNIACZKOWI NA PIERWSZ SPACEREK?OCZYWIŚCIE OPRÓCZ PIELUCHY!

    SIWA I DZIDZIA (22.12.2003)

    #339933

    tao

    Re: ubiór na zimę właśnie!

    no więc proponuję:
    pieluchę
    koszulkę
    bawełniany pajacyk
    ew. kaftanik
    kombinezon ze „stopami” – najlepiej pikowany polarkowy, w każdym razie nie z ortalionu
    śpiworek.
    aha, czapka.

    Ja wyszłam pierwszy raz w grudniu przy -10st. na 20 min., po werandowaniu oczywiście. Efekt był rewelacyjny.
    Pamiętajcie, że jak włożycie dziecko do śpiworka, to już jakby miało coś w rodzaju puchowej kurtki. A pod tym ma przecież jeszcze kombinezonik, więc i tak mnóstwo warstw.
    No i odradzam buty. Nie ma takiej potrzeby. Przecież Wasze maluszki bedą spac jak zabite.

    Tao i Igor (17.12.2002)

    #339934

    nician

    Re: ubiór na zimę

    Starszą córkę pakowałam w kombinezon bez podziału na nóżki,rewelacja,przykrywałam kocykiem i do głębokiego wózka.Teraz będę miała spacerówkę i nosidło z kożuszkiem w środku oraz dwa szkodniki,którym i tak będzie ciasno.Czy na pewno wystarczy oprócz oczywiście śpiochów,czy pajacyków tylko jakaś ocieplana bluza i spodenki?

    #339935

    tao

    Re: ubiór na zimę

    ocieplana bluza i spodenki to chyba rzeczywiście za mało. ALe coś w rodzaju kombinezonu, ale nie takiego grubasa dla dzieci chodzących, tylko z polaru, albo ocieplanego weluru…
    No i w końcu będą się grzały od siebie nawzajem 🙂
    A w ogóle to gratulacje. Super mieć dwójeczkę.

    Tao i Igor (17.12.2002)



    #339936

    smoki

    Wersja na – 20 stopni

    Tak ubierałam Dawida w największe mrozy:

    body + spiochy
    kaftanik
    skarperki
    2 czapeczki
    szalik
    kombinezon zimowy
    spiworek zimowy z futrem do wozka

    Przy cieplejszych temperaturach ubranek bylo odpowiednio mniej 🙂

    smoki i Dawidek (ROCZEK!!!!)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close