Wrocilam od gina – 1920g jestem b .szczesliwa :-)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #16591

    angel22

    Hey dziewczyny :-)))

    Wlasnie wrocilam od gina….Moj skarb ma swoj 31 tyg. ma idealne wymiary :-)) Jest ulozony juz glowka na dol i szaleje w brzuszku na calego. Raczki zacisniete mocno mnie boksuja…Bylam dzis z mama i oddalam jej ta chwile radosci – zeby popatrzyla na malenstwo (ja zobacze za mc :-)) Poza tym ona nigdy nie widziala usg juz nie mowiac o swoim wnuczkowatym szczesciu….W koncu zapytalam sie ile wazy moj Skarbek – coreczka :-))) bo ostatnio wazyla 1009g …. to on na to 1920g :-)))) a jej mamusia czyli ja przytyla 0,5 kg i nadal wazy mniej niz przed ciaza :-))) Ehh i wszystko bylo by idealne gdyby nie to, ze zaczelam niebezpiecznie kaszlec i skierowano mnie do internisty (moze trzeba bedzie brac antybiotyki – ale to ma tylko pomoc malej, bo jak nie wezme a infekcja sie rozwinie to bedzie to przechodzic na dzidzie i po urodzeniu bedzie musiala zostac w szpitalu do 2 mc nawet….brrrr mam nadzieje, ze sie wykuruje bez tego..)….Poza tym dostalam nakaz ssania septolete, tabletki na ta glupie uplawy i mam brac nospe ….I to na tyle mojej wizyty…Jestesmy szczesliwe – nastepna wizyta za 3-4 tyg….. Teraz tylko kurujemy narazie niegrozne pokasliwanie…Ehh dla takich dni warto zyc …. od razu czuje sie o milion razy lepiej :-)) Hihi a przed wizyta serducho mi tak walilo a cisnienie skoczylo do 159/89 dopiero po 5 min spadlo na 140 :-)))) ale tak jest zawsze …. potem doktorek wyluzuje nas maxymalnie ….. To na tyle …serdecznie pozdrawiam…

    ps. Tak na marginesie, to ojciec mojego szkrabka juz wie, ze bedzie dziewczynka …. niestety nie byl zadowolony i znow dzis staral sie zatruc mi zycie – ale to jego problem !! Ja dzis jestem taka szczesliwa, ze nic nie jest w stanie tego zmienic – nawet On!! Dzis w porownaniu do mnie jest tylko malym, upierdliwym insektem, ktorego szybko mozna unieszkodliwic … Poprostu milosc do niuni dodaje mi sil :-)))

    Sylwia i Wikunia (12.07)

    #238898

    ada77

    Re: Wrocilam od gina – 1920g jestem b .szczesliwa 🙂

    Brawa dla dzidzi a Ty, biedna, musisz intensywnie przystąpić do wszelkich kuracji. One tylko Cie wzmocnią i pewnie zaraz po porodzie zabierzecie się obydwie w pelni zdrowia do domku!!! Pozdrowionka
    papapa
    ada77 i miki



    #238899

    Anonim

    Re: Wrocilam od gina – 1920g jestem b .szczesliwa 🙂

    Niunia rosnie jak na drozdzach – gratuluje silnego malenstwa!!!
    Trzymam kciuki za szybki powrot do zdrowia:) Mnie tez cos od dwoch dni meczy w gardle i jakby na oskrzelach – efekt spania przy otwartym oknie:) Wracaj slonce szybciutko do zdrowia i ciesz sie piekna wiosna, a malutka niedlugo bedzie z Toba…i wspolne spacerki…eh cudownie tak latem byc juz razem:)
    Sciskamy mocno:)

    colora + maly ktoś

    #238900

    ave

    Re: Wrocilam od gina – 1920g jestem b .szczesliwa 🙂

    Ja też mam zamiar zabrać moją mamę na wizytę za 2tyg, niech sobie babcia popatrzy na wnusię.
    Moja Nikolka 2tyg temu (czyli w 29tyg) też ważyła niczego sobie, bo 1540g. Ale widzę że to norma.

    ave (termin 10 lipiec) + Nikola!!!!

    #238901

    asiorek

    Re: Wrocilam od gina – 1920g jestem b .szczesliwa 🙂

    Bardzo sie ciesze z twojego szczescia:))
    Mam nadzieje, ze za dwa tygodnie ja rowniez bede taka happy:)) Oby ten nastroj trzymal sie ciebie jak najdluzej!

    Asia i Kropeczka

    #238902

    efik

    Re: Wrocilam od gina – 1920g jestem b .szczesliwa 🙂

    o jejku jejku… a ja nie wiem ile waży stefek!! jak ja się doczekam tego usg ? dopiero mam datę wyznaczoną na 21 maja!!! tyle jeszcze czasu
    bardzo wam zazdroszczę, ze juz tak dużo wiecie o maludzach a ja miałąm ostatnie usg w marcu…… buuuuu:((

    pozdrawiam efik z maluchem co ponoć będzie Stefek 21.07

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close