Wycieczka do Wilna.

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #43396

    cenka

    Chcemy pojechac ze znajomymi na wycieczke do Wilna z dwoma maluchami na dwa samochody.
    To dosc daleko, ale jestesmy zaprawieni w podrozach samochodem.
    Chce zapytac czy macie kochane mamy jakies rady – co do wycieczki z maluchem lub zawiazane z Wilnem. Nigdy nie bylam na wschodzie (najdalej okolice Piotrkowa Tryb.) i nie wiem jakie tam panuja zwyczaje. Na co uwazac, na co zwrocic uwage, co zabrac? Moze jest cos o czym powinnam wiedziec a nie wiem.
    Bede wdzieczna – pisze rowniez tutaj, gdyz z mala niedlugo sie do Was przeprowadzamy. pzdr.

    Cenka + Mila 28.05.03 GG 1214770

    #567104

    kasiabu

    Re: Wycieczka do Wilna.

    Hej,
    my bylismy dwa lata temu w Wilnie i bylismy zachwyceni. Co do rad, to polecam hotel w pobliżu dworca , ale nie pamietam nazwy. jest niedrogi (ok 100 zł za pokój dwuosobowy, lub 200 o podwyższonym standarcie). Polecam koniecznie do pojechania do miejscowości TROKI 9ok 30-40 km). Cudo! Zamek ks Witolda na wyspie. A i uważajcie bo tam nie przepadają za Polakami. Co do podróży, to my zawsze zabieramy zabawki na drogę, picie i jakies ciasteczka i staramy sie tak zaplanować podróż żeby dziecko jak najdłużej spało.
    pozdr i życzę miłej wycieczki Kasia
    ps. nam na zwiedzenie Wilna i okolic wystarczyły dwa dni



    #567105

    aitb77

    Re: Wycieczka do Wilna.

    cześć
    tylko pozazdrościć takiej wycieczki
    my tam nie byliśmy i o zwyczajach nic nie wiem ale napewno zabrałabym dla dziecka wode aby nie jadło i nie piło innej bo zmiana wody może doprowadzić do kłopotów żołądkowych co w drodze i w innym kraju jest kłopotliwe
    i nie zapomnij o podstawowych lekach [coś skutecznego na gorączkę ] bo gdzie w wilnie szukać apteki
    napewno przed drogą nie ma co przekarmiać coś lekkiego -u nas było na co dzień ok-ale w drodze nad bałtyk był wielki wymiat -więc teraz pomiętam że dietka i awiomarin dla obu panienek i jest lepiej oczywiście staramy się jechać nocą i jak julia śpi bo z takim malcem to trudna droga

    POLECAŁABYM UBESPIECZYĆ DZIDZIE PRZED WYJAZDEM BO LICHO NIE ŚPI I LEPIEJ MIEC ZA GRANICĄ JAKIEŚ MINIMALNE UBESPIECZENIE BO TAKIE MAŁE DZIECI NIE SĄ NIGDZIE UBESPIECZONE [MY WRUCILIŚMY Z NZD MORZA Z GIPSEM U JULCI -WCZEŚNIEJ NIKT NAM NIE PODPOWIEDZIAŁ ŻE TAKIE DZIECI NIE MAJĄ UBESPIECZENIA BO SKĄD WIĘC WARTO O TYM POMYŚLEĆ

    POZDRAWIAM I ŻYCZE MIŁEGO POBYTU SPOKOJNEJ DROGI I PIĘKNEJ POGODY

    Agnieszka mama Ani (16 08 1994)i Julci(06 02 2002

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close