Znowu to samo??? A może są jeszcze szanse…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 65)
  • Autor
    Wpisy
  • #92731

    olcia

    Dziewczyny, może któraś z Was miała podobny przypadek i będzie mogła mi coś na ten temat powiedzieć.

    Dzis wg OM to 5,2 tc. W poniedziałek zaczęłam plamić i silnie pobolewało mnie podbrzusze. Zaniepokojona zgłosiłam się do szpitala. Położyli mnie na oddział. Następnego dnia bole ustały. W zasadzie dostałam tylko relanium. Do chwili obecnej jestem na przepustce, a bóle sa czasami, ale prawie niezauważalne.

    Wyniki beta hcg wyglądały nastepująco:
    poniedziałek 145
    środa 110
    piątek (dziś) 334

    Plamienia ciągle są, bardzo małe, ale jednak (kolor brązowy). Czy któraś z Was tak miała i może mi powiedzieć jak to sie skonczyło?

    Zaznaczę że do dziś na usg nie widac żadnego pęcherzyka ciążowego w macicy.
    Ciązgle sie łudzę, w koncu nadzieja umiera ostatnia. Ale mimo wszystko przeraza mnie ten przyrost bety i brak pęcherzyka w zasadzie w 6-tym tyg.

    Prosze napiszcie cos jeśli spotkałyscie sie z czyms podobnym.

    Przeszłam juz jedno poronienie i ciążę pozamaciczną, więc mój starch ożecie sobie wyobrazić 🙁

    #1774307

    jolunia10

    Witaj olcia!nie przechodziłam tego co ty ale mogę sobie wyobrazić co przeżywasz!zastanawia mnie fakt co tobie powiedzieli w szpitalu,co na to lekarz?udzielili tobie jakiś konkretnych wyjasnień?ja miałam ciąże obumarła w 13 tyg ciąży-jestem po łyzeczkowaniu(mija już tydzień od zabiegu)!



    #1774308

    olcia

    Lekarze na razie nic nie mówią, bo sami nic w tej chwili nie sa w stanie stwierdzić.
    Za dwa dni mam znowu zrobić betę i zobaczą czy rośnie czy nie itd. Pewnie zrobią tez usg.
    Przykro mi że przez to przechodzisz, domyslam sie co czujesz. Przytulam Cie mocno…

    #1774309

    jolunia10

    olcia!nie denerwuj się moze być wszystko oki!jestem z tobą-buziaczki

    #1774310

    olinja

    Tak jak pisałam moze byc wszystko dobrze.
    beta rosnie choć to jednorazowy wynik jak widze.
    Olu nie chce Ci robic nadziei.
    Jezeli bedziesz miała ochotę napisz czy wiesz co było przyczyna wcześniejszego poronienia. Robiłaś jakieś badania?

    #1774311

    jolunia10

    olcia a lekarze nie robią badań czy to znowu nie ciąża pozamaciczna?wogóle dziwię się że nie zrobili tobie jeszcze usg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1



    #1774312

    olcia

    Olinja,
    poprzednie poronienie było w 6tc, więc dla lekarzy to „normalne” zdarzenie jakich wiele i nie szuka się tu przyczyn. Byłam wtedy w górach (a mieszkam nad morzem), więc byc może zmiana klimatu, wysiłek fizyczny… nie wiem.

    Mimo to na własną rękę robiłma wtedy wiele badań, i genaralnie wszystko było ok (łącznie z chlamydią, toxoplazmozą, wszystkie hormony itp)

    Potem ciąża pozamaciczna, której nie wykryto defacto gdzie się znajduje. Więc leczenie było farmakologiczne – metotrexatem. Potem jeszcze dla własnego uspokojenia badanie hsg (drożność jajowodów). Generalnie wszystkie wyniki ok.

    Jednak coś jest nie tak… 🙁

    #1774313

    olcia

    usg mialam robione juz trzy razy,
    ale nikt nie jest w stanie na tą chwilę stwierdzić co to dokladnie jest.
    Byc może na kolejnym niedzielnym usg będzie wiadomo cos więcej, jesli do tego czasu wytrzymam 🙁

    #1774314

    jolunia10

    olcia wytrzymasz,bądź silna i zawsze miej nadzieje-zawsze nadzieja umiera ostatnia!

    #1774315

    olinja

    Zamieszczone przez olcia_
    usg mialam robione juz trzy razy,
    ale nikt nie jest w stanie na tą chwilę stwierdzić co to dokladnie jest.
    Byc może na kolejnym niedzielnym usg będzie wiadomo cos więcej, jesli do tego czasu wytrzymam 🙁

    pisz co to usg pokazało, trzymam kciuki by fasolkę tam gdzie powinna byc



    #1774316

    olcia

    No i jestem po kolejnej becie.
    Dzisiejszy wynik to 517,8, czyli przyrost sprzed poprzednich dwóch dni o 64%.
    Badanie usg znowu nic nie potwierdza, pęcherzyka wciąz brak.

    Konsultował mnie dziś inny lekarz, który ze swoim optymistycznym podejściem dał mi znowu nadzieję. Stwierdził że dopiero za dwa dni(kolejna beta), albo najpóźniej za 4 dni wszystko sie okaże. Wszystko zależy od przyrostu beta hcg. I generalnie jeśli przy ponad 1000jednostkach bety nie będzie widac pęcherzyka, to wtedy uznaje sie to za patologię.
    Twierdzi, że to może być bardzo wczesna ciąża. Ale ja akurat wiem kiedy miałam owu i kiedy było przytulanko ostatni raz, więc nie wierzę, że mogłam zajść póżniej niz w 16dc.
    Obejrzał tez dokładnie jajowody i jajniki żeby wykluczyć ciążę pozamaciczną i stwierdził że na ta chwilę są bez zarzutu.
    Coż, kolejne badania we wtorek…
    Nie znosze tej niepewności!

    pozdrawiam,
    olcia

    #1774317

    olinja

    wklejam normy betahcg, wyglada na to, że u Ciebie moze to być wczesna ciaża.



    #1774318

    olcia

    Olinja,
    oby tak własnie było jak piszesz….

    #1774319

    jolunia10

    olcia!jestem z toba i trzymam mocno kciuki-oby tobie sie udało!pozdrawiam!

    #1774320

    laurencja

    Wyobrazam sobie co przezywasz, bo sama jestem po ciazy pozamacicznej. U mnie na USG bylo widac miejsce rozwoju ciazy w 7 tc i natychmiast mialam przeprwadzona operacje. Jesli mozesz to napisz mi jak wyglada badanie droznosci jajowodow? Trzymam kciuki za pozytywny final tej sytuacji:)))

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 65)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close