Córka Mateusza Morawieckiego nie uczęszcza do publicznej placówki. Prywatna szkoła to pory koszt dla premiera

4 września córka Mateusza Morawieckiego rozpoczęła jak tysiące dzieci rozpoczęła naukę w nowym roku szkolnym. Dumny tata postanowił pochwalić się na Instagramie zdjęciem swojej pociechy przed budynkiem szkoły. Okazuje się, że dziewczynka nie uczęszcza do publicznej placówki, ale uczy się w prywatnej szkole. Roczny koszt nauki tam to niemała suma. Córka Mateusza Morawieckiego – szkoła. Dlaczego premier nie wybrał publicznej placówki?

Córka Mateusza Morawieckiego – szkoła. Dlaczego premier nie wybrał publicznej placówki?

Mateusz Morawiecki oraz jego żona doczekali się czwórki dzieci – dwójki chłopców oraz dwóch dziewczynek. Premier często dzieli się ich sukcesami i ważnymi wydarzeniami w ich życiu w swoich mediach społecznościowych. Kilka tygodni temu informował o ślubie swojej starszej córki, a ostatnio z okazji rozpoczęcia roku szkolnego opublikował na Instagramie zdjęcie młodszej pociechy. Dziewczynka w stroju galowym pozuje na tle wejścia do szkoły, a dumny tata opatrzył fotografię podpisem:

My też rozpoczęliśmy dziś kolejny rok szkolny… Córeczko, pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć. Zwłaszcza na matematyce i potem na HiTcie.

Post prawdopodobnie przeszedłby bez większego echa, gdyby nie fakt, że na zdjęciu widoczna jest nazwa szkoły. Okazuje się, że córka premier Morawieckiego uczęszcza do Szkoły Sióstr Nazaretanek, która nie jest placówką publiczną. Za naukę w szkole prywatnej premier musi co miesiąc opłacać czesne i to nie małe. Wielu internautów zastanawia się, dlaczego Mateusz Morawiecki oraz jego małżonka nie chcieli, aby ich pociecha korzystała z państwowego systemu oświaty. Sprawę skomentowali także politycy opozycji, którzy od dawna krytykują działalność ministra Czarnka i jego decyzje dotyczące szkolnictwa.

W istocie, posyłając dzieci do prywatnej placówki, może Pan w ograniczony sposób przejmować się co tam Pański minister od edukacji wyprawia. Nie wystawia Pan tą decyzją najlepszej rekomendacji polskiemu systemowi publicznej oświatyAnna-Maria Żukowska z Lewicy, cytat za TVN24

PiS zapewnia nas, że w szkołach publicznych dzieje się wspaniale, minister Czarnek neguje to, że brakuje nauczycieli, psychologów. Skoro jest tak wspaniale, to dlaczego premier Morawiecki posłał córkę do niepublicznej placówki?Dorota Łoboda z Koalicji Obywatelskiej, wypowiedź dla Gazety Wyborczej

Zobacz: Szkoła w Chmurze 2023. 25 tys. uczniów rozpoczęło edukację bez sprawdzianów, ocen, a nawet… bez lekcji

Ile kosztuje szkoła córki Morawieckiego?

Nauka w tej prywatnej placówce to niemały koszt. Na stronie szkoły można znaleźć informację, że sama opłata za jednorazowe wpisowe wynosi 1200 zł. Po przyjęciu dziecka do szkoły rodzice muszą rzecz jasna opłacać również czesne, które w klasie ogólnej wynosi 1500 zł miesięcznie, a w klasie dwujęzycznej już 1800 zł miesięcznie.

Sprawdź też:

Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo