Polskie grzyby nie mają sobie równych. Jesienne lasy pełne są dobra oferowanego przez naturę, po które my, Polacy, chętnie sięgamy każdego roku. W naszej części Europy grzyby cieszą się niesłabnącą popularnością. Legendą obrosły już historie opowiadane przez naszych rodaków mieszkających na obczyźnie, głównie tych ze Skandynawii, którzy mówią o zatrzęsieniu w tamtejszych lasach grzybów, których nikt nie zbiera, ponieważ grzybobranie jest miejscowym ludziom obce. Na naszych ziemiach grzyby zbiera się od najdawniejszych czasów. Co takiego w nich jest, że tak je uwielbiamy? Czy grzyby mają jakieś cenne właściwości zdrowotne?



Grzyby: właściwości

Grzyby mają bardzo niewiele kalorii, stąd są idealne dla osób dbających o figurę i odchudzających się. W 100 gramach grzybów jest średnio 45 kalorii, ale łatwo można je pomnożyć poprzez podsmażanie na maśle czy przygotowywanie na ich bazie zawiesistych zup czy sosów.

Grzyby są doskonałym źródłem witamin z grupy B. Znajduje się w nich również niewielka ilość kwasów omega-6. Oprócz tego zawierają w swoim składzie fosfor, sód, wapń, magnez, potas. Pozytywnie wpływają na pracę tarczycy z uwagi na zawartość selenu.

Grzyby w ciąży

Czy w ciąży można jeść grzyby? To pytanie zadaje sobie wiele przyszłych mam. Zapewne bierze się ono z tego, że głośno się mówi absolutnym zakazie spożywania grzybów przez małe dzieci. Ciężarne zastanawiają się, czy składniki grzybów, które dostarczone zostaną maluchowi przez pępowinę mu nie zaszkodzą. Spokojnie, z całą pewnością nie. Małe dzieci nie mogą jeść grzybów, ponieważ są one bardzo ciężkostrawne i ich niedojrzały jeszcze układ pokarmowy sobie z nimi nie radzi. W przypadku malucha dojrzewającego w brzuchu, wszystko, co najlepsze z grzybów trafia do niego w już przetrawionej formie, ponieważ tym procesem zajmuje się organizm mamy.

Grzyby zawierają w swoim składzie wiele potasu, zwłaszcza te o ciemnych kapeluszach. Potas pozytywnie wpływa na pracę mięśni i pomaga w walce ze skurczami, które są częstym problemem w okresie ciąży. Oprócz potasu, w grzybach znajduje się także żelazo. Z jego niedoborami często borykają się kobiety spodziewające się dziecka.

Grzyby dostarczają także kwasu foliowego, bez którego prawidłowy rozwój ciąży nie jest możliwy. Kwas foliowy powinien być przyjmowany przez przyszłą mamę od pierwszych chwil ciąży, a jeśli kobieta świadomie starała się o dziecko, to suplementację kwasem foliowym powinna zacząć jeszcze przed zapłodnieniem. Kwas foliowy ma kluczowy wpływ na kształtowanie się układu nerwowego malucha. Zapobiega występowaniu poważnych wad cewy nerwowej, takich jak rozszczep kręgosłupa czy przepuklina oponowo-rdzeniowa.

Jedyne, co może przemawiać za tym, że przyszłe mamy nie powinny jeść grzybów, to wspomniana już wcześniej ciężkostrawność. W czasie ciąży, na wskutek podniesionego poziomu progesteronu, układ trawienny nieco zwalnia. Stąd biorą się częste wzdęcia i zaparcia. Jedzenie ciężkostrawnych rzeczy może je pogłębić.

Grzyby a karmienie piersią

Nie ma żadnych przeciwwskazań co do spożywania grzybów w okresie karmienia dziecka piersią. Należy jednak pamiętać, że grzyby mogą wywoływać u malucha uczulenie. Co prawda alergia na grzyby nie zdarza się zbyt często, niemniej jednak należy obserwować dziecko po pierwszych karmieniach po spożyciu przez mamę grzybów. Dobrze jest zacząć od zjedzenia niewielkiej porcji i zaobserwowania reakcji malucha. Jeżeli nic się nie dzieje, można stopniowo zwiększać ilość spożywanych grzybów.



Zobacz też:

Czy można jeść orzeszki ziemne w ciąży?

Czosnek a karmienie piersią



Dlaczego w ciąży warto jeść jabłka?