a mój szwagier jest czarnoskóry

Mam siostrę mieszka w Kanadzie i tam poznała swojego właściwie przyszłego męża ( ślub za miesiąc) i jest Jamajczykiem i co Wam chcę opowiedzieć: Siedzi sobie Richard przy stole z moimi rodzicami i siostrą i opowiada co Go spotkałao na lotnisku w Warszawie. Na samolot do Krakowa miał czekać 1,5 godziny – poczekalnia cała załadowana bo to drugi dzień świąt i usiadł sobie na ławce, gdzie siedziała matka z dzieckiem. Matka zabrałą pośpiesznie córcię i wstałą…..co dalej – nikt koło Niego nie usiadł…kompletnie nikt ludzie stali, tłoczyli się a On sam siedział na ławce…bo “czarny” a co najlepsze mój brat którego kocham bardzo w dniu przylotu Richarda zadzwonił do rodziców i zapytał jak bardzo jest czarny ten “murzyn” bardzo czy taki mniej czarny – da się z Nim gdzieś pokazać?- poprostu szok – rasizm do potęgi entej….jakie jest Wasze zdanie Polacy to naród ksenofobów?

Adrianka

62 odpowiedzi na pytanie: a mój szwagier jest czarnoskóry

eunike2007-01-01 23:31:38

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

No to mnie zadziwiłaś, bo jakoś wydawało mi się, że w Polsce spotyka się niewiele przejawów rasizmu, zwłaszcza wobec czarnoskórych, ponieważ nie ma ich tu wiele i traktuje się ich raczej jako ciekawostkę. Być może mój wniosek wziął się z tego z czym sama się zetknęłam – gdy studiowałam pojawił się na uczelni jeden Murzyn z Afryki, szybko stał się bardzo popularny i lubiany na wydziale, wręcz rozchwytywany towarzysko 😉 No ale może co innego studenci, a co innego przeciętni ludzie spotykani gdziekolwiek….
Osobiście nie miałabym żadnych oporów żeby usiąść przy osobie innej rasy. Totalnie nie rozumiem takiego podejścia.


Cyprianek (listopad 2005)

olinja2007-01-01 23:34:02

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

W odpowiedzi na:


….jakie jest Wasze zdanie Polacy to naród ksenofobów?


hmmmm Polacy to naród zarozumiały i chyba bardziej tu tkwi problem.
Przekonanie o mesjaniźmie i własnej wartości w narodzie jest i bedzie.

Moja bliska znajoma wyszła za maz za Murzyna. Fantastycznego człowieka. Inteligentnego, zdolnego inżyniera.
Po dwóch latach mieszkania w Polsce oboje wyprowadzili sie do Kanady.
Tylko i wyłacznie ze względów prześladowań na tle rasistowskim.

To przykre o czym piszesz.
Może takie spotkania rodzinne będą dobrym momentem na “osfajanie” rodaków Polaków :o)

Jonatan (20.04.2005)

2007-01-02 00:58:32

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

niestety… nic nowego ;(

wyjechalismy z polski miedzy innymi przez ‘przesladowanie’.
ludzie skutecznie uprzykrzali nam zycie, gluche telefony, odwiedziny przyjemniaczkow u meza wpracy i wyzywanie od kutasow itd. bo w tv mowia to i tamto…
nie mowie juz o ludziach, korzy odeszli.. bo ON jest arabem… a po dwoch latach, gdy TEGO araba poznali za wszelka cene probowali sie wkrecic w nasze towarzystwo, bo fajny z niego czlowiek….

szkoda slow.. przeszlismy przez depresje, wszyscy plakali, ukrywali sie.. bo ludzie nie dawali nam zyc.

co pare tygodni dzwnila do nas babcia, ktora mieszka 60km od naszego miasta- placzac i lamentujac- jak to on pobil anie?! , okradl i wyjechal?! bo u nich we wiosce ktos tak powiedzial…:) babka co chwila ze stanem przedzawalowym :/ i ile tlumaczenia,ze wszystko w porzadku m. jest w pracy, ania sie uczy, nikt mnie nie pobil, nie wyjechal itp.itd.
m.zostal napadniety, wytykany na ulicy, naawet gdy poszedl ze mna do kosciola.. to babki z lawek uciekaly.

wiekszosc polakow mowi,ze jest tolrancyjna…. ale to tylko puste slowa. ci, ktorzy sa na prawde…. to zdecydowana mniejszosc.

jako ciekawostke przytocze zdarzenie, ktore wydarzylo sie , gdy malz lezal w szpitalu w polsce 😉
na sali z m. bylo jeszcze dwoch facetow, jeden z nich po jakims czasie pyta meza….. czy w egipcie maci etelewizory?
moj mlaz, myslal ze ow mezczyzna sie z niego nabija i rownie glupio odpowiedzial mu, ze owszem ale tylko u bogatych i czarno-biale…. takie jak my mamy.,. to nie.
wtem ow mezczyzna zapytal, to jak wy tam jezdzicie?
malz mowil,ze wielblady im wystarczaja 😉
facet zrobil wielie oczy…..i w tym momencie maz zorientowal sie,ze ‘kolega’ bierze to wszytsko na serio

bylo bardzo ciezko. nei chcialabym przez to NIGDY wiecej przechodzic. ludzie robili zaklady, kiedy sie rozwiedziamy… minal rok, dwa, piec… i sa wilece zawiedzeni.
nie wiem co z nami bedzie, jak dluo bedziemy razem….. oby do smierci…jest nam bardzo dobrze razem ale nei wiadomo co nam zycie przyniesie….

ludzka nienawisc potrafi rozbic zwiazek…

zycze najlepszego siostrze!

pozdraiwam
ania

p.s a co do rodzinki, to u nas tez znalazy sie osoby, ktorym nic nie lezalo, kolor skory i oni wlasnei mieli najwiecej do powiedzenia, ze to kolorowy itd. a teraz ow pani jest przyszla tesciowa przesympatycznego, jeszcze ciemniejszego hindusa… o ironio 😉
a jakiez bylo jeej zdziwienie, gdy corcia przyprowadzila jeszcze nie-ziecia 😉

i niespodziewanka:))

lauidz2007-01-02 01:33:17

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Wow!!! zawsze myslalam ze murzyni budzili w Polsce pozytywna sesacje!
Pamietam jak kiedy we Wroclawiu byly w nowy rok jakies miedzynarodowe dni skupienia i byl ksiadz murzyn i kilka babci stwierdzilo ze to koniec swiata, ze diabel w koscieleitp. i poprostu ludzie – szczegolnie starsi zaczeli tlumnie wychodzic z tego kosciola. Szok nigdy tego nie zapomne! Dlatego ciesze sie moj michu dorasta w srodowisku bardzo urozmaiconym – mieszkamy w Miami i z reka na sercu moge stwierdzic ze to najbatrdziej miedzynarodowe miasto w Stanach. Michu dorasta uczac sie 4 jezykow obcych – polskiego od mamusi ang od tatusia hiszpanskiego od kolegow francuskiego od babci przyszywanej. Jest tak oswojaony z roznosciami ze chyba jaby kosmici wyladowali to nie zrobili by duzego wrazenia na moim maluchu:)
A co do Twojej siostry… to kilka lat temu moi rodzice sie obawiali ze moj maz – duzo starszy – moze spowodowac duze zgorszenie w kilkunastotysieznym miasteczku… No ale na widok murzyna – gdziekolwiek mieszkasz – ludzie musieli byc bardziej zgorszeni:) Oj tak daleko nam jeszcze do tej Europy…
ewa

helenb2007-01-02 07:09:09

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Moja kuzynka tez ma chlopaka czarnego.Rodzina nic przeciwko nie ma.Albo o tym nie mówią.Napewno nie przeszkadza im kolor skóry ale nieporadność życiowa (delikatnie mówiąc).Nie powiem więcej, bo posądzicie mnie o rasizm.O białym chłopaku mogłabym więcej napisać.

Natomiast, ze słuchu, wiem, że a Stanach wcale nie w każdym miejscu, lubi się czarnych.Znam rodzine, która właśnie niedawno opowiadała mi, jaki tam jest rasizm.Jaka nienawiść białych z czarnymi.

Ogólnie za Polaków nie moge się wypowiadać.Sa i bardzo tolerancyjni i kompletnie nie tolerancyjni.Nie da się wszystkich do jednego wora wsadzić.

H*S*K

porky2007-01-02 07:40:43

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

nic nowego niestety 🙁

Julinka [2 lata]

eunike2007-01-02 08:01:53

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Bez przesady, właśnie dlatego że nie jesteśmy rasistami, nie musimy traktować nikogo na specjalnych warunkach z powodu koloru skóry! Chociaż rozumiem Cię, że pisanie źle o jakimś Murzynie w wątku o rasizmie mogłoby zabrzmieć rasistowsko 😉 Ale powiem, że kiedyś w TV był jakiś program, w którym były jakieś pary (nie pamiętam kompletnie o co chodziło), i była para Polka – Murzyn. Opowiadali o sobie i swoim wspólnym życiu, ten facet okazał się być jakąś masakrą!! Nie mam pojęcia dlaczego ona za niego wyszła i nie chodzi mi o kolor skóry!


Cyprianek (listopad 2005)

eunike2007-01-02 08:14:26

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

O Boże Aż mi wstyd za rodaków. Ale domyślam się, że w UK jest Wam zdecydowanie lepiej pod tym względem? Tam jest taki tygiel narodowości, że nikogo ludzie innej rasy chyba nie dziwią.

A ja mam w sobie coś przeciwnego – uwielbiam wszelką ‘inność’ i różnorodność w otoczeniu, i bardzo żałuję że mieszkam w tak bardzo nie-kosmopolitycznym miejscu. Ostatnio pojawiła się u nas w domu myśl, że może pójdziemy w ślady tysięcy Polaków (hihihi) i wyjedziemy na wyspy brytyjskie Mamy dobrych znajomych w Edynburgu, którym się tam świetnie powodzi. Więc kto wie, kto wie…


Cyprianek (listopad 2005)

kata2007-01-02 08:28:14

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

jeno jedyne słowo mi się ciśnie na usta po przeczytaniu tego, zapienieniu się itp

F**K!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

mój mial wiecej szczescia bo TYLKO sniady ale na poczatku wielu kretynow patrzylo na niego krzywo i zaczepialo, do tego stopnia ze moj krewki macho kupil sobie pistolet na srut

teraz juz sie chyba to nie zdarza

ciesze sie ze znalezliscie wreszcie spokoj, tak nie da sie zyc

zapytam jeszcze gdzie mieszkaliscie w Polsce?

justonka2007-01-02 08:31:23

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

NO ja mam rodzine w kanadzie – i to toalni rasiści – niestety. Zreszta wstyd sie przyznac ale mój ojciec raczej też ie był by deliktanie mówiąc szczesliwy – w takiej sytuacji… choć… moze jednak by zaakceptował – niewiem na 100%. ja tam miałam wielu znajomych z roznych stron swiata z racji na członkostwo w zespole folkorystycznym i udziały w festiwalach i uwazam ze ludzia sa poprostu ludzmi, fantastycznymi lub troszke mniej… i tyle

Justonka i groszek 😀

kantalupa2007-01-02 08:32:27

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

A bo my jestesmy generalnie narod bardzo nietolerancyjny i dopiero teraz, kiedy juz nie mieszkam w Pl, widze, ile w Polakach nietolerancji i postaw roszczeniowych wobec calego swiata. A zawsze wszystkiemu winne to, co inne. Oczywiscie nie dotyczy to kazdego Polaka, ale – niestety – sporej wiekszosci.
Moze i troche rozumiem obawe przed innoscia, problem w tym, ze taka obawe sie po prostu wszczepia w nas od dziecka. A to generalnie komplikuje cala sytuacje.
Od wiekow Zyd byl zly, bo zaradny, Ruski zly, bo tepy i porywczy, Szwab zly, bo okupant, itp, itd.
Mysle, ze w calym zjawisku duzo przesadow ugruntowanych przez lata w naszej mentalnosci, ale tez sporo zwyklego strachu.
Bo co, jak pogryzie, przeciez nie wiadomo do konca, jakie obyczaja maja ci czarnoskorzy, no nie? Moze jedza ludzi zywcem?
Glupota, niewiedza, strach, przesad. Ot, co…
Szkoda.

Czekam na Alka;)

nucha2007-01-02 09:04:57

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Przykre :((
Nie przeszkadza mi kompletnie kolor skóry.
Brak mi słów na takie zachowanie tej kobiety, niezły przykład dla dziecka…:(((

Ania i

aneci2007-01-02 09:14:27

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Niestety miała okazję naoglądać się przejawów rasistowskiej nienawiści do osób o innym kolorze skóry.
W liceum miałam kolegę mulata, od razu wiadomo było, że wyjście z nim nie będzie należało do spokojnych, sam nigdzie nie chodził ze strachu…
Później miałam kolegę murzyna i pół araba – brak słów. Polaków drażni wszystko co inne, oryginalne. To dziwny, zacofany kraj.

Mimo wszystko to już jest nic, w porównaniu z tym co było 15 – 20 lat temu! Posiadać dziecko z murzynem = brak rodziny i znajomych!

Kinga – 11 lat i Igor – 21 m-cy.

aneci2007-01-02 09:17:56

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Ja zwykle podpisuję się pod tym co napisałaś. Nic dodać, nic ująć!

Kinga – 11 lat i Igor – 21 m-cy.

gosia2007-01-02 09:24:55

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Taka Polska!
Wstyd mi

Gosia, mama Artka (17 maja 2002r.), która czeka na cud (kwiecień 2007 r.)

2007-01-02 10:09:23

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

no kurka, nie popadajmy w skrajnosci…. 🙂
jezeli czlowiek jest taki czy inny i ma to swoje uzasadnienie/ poparcie w faktach, to dlaczego mamy tego nei mowic?!
wszyscy maja wady i nei widze nic zlego w pisaniu na temat murzyna, araba i innych nacji swoich doswiadczen nie uogolniajac przy tym.
moj maz ma tez wiele wad i normalnie sie o tym rozmawia , on nie sie nie burzy, ale wszystko ma rece i nogi.

🙂

i niespodziewanka:))

ankaada2007-01-02 10:11:47

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Ludzie to czasem bydlęta!! No koszmar!!!!! i oby nigdy już Was nie spotkał…życzę powodzenia i dużo szczęścia.

Adrianka

2007-01-02 10:12:56

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

no to dawaj 🙂 czekamy ;))

a tu rzczywiscie zyje sie pod tym wzgledem baaardzo dobrze…

i niespodziewanka:))

2007-01-02 10:22:58

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

to tez swoje przeszedl szanowny macho ;))

mieszkalam na pomorzu w niewielkiej miescinie, gdzie co by nie bylo… wszyscynas znali, z racji pracy.
no i bylismy punktem zainteresowan…
aha, oprocz nas byl jeszcze jeden nigeryjczyk (lekarz):) , ktory to byl bardzo ciety na kobiety i w pobliskiej wiosce naplodzil czworo dzieci ;))

ale wiesz kata… my bardzo tesknimy za polska, za moja rodzina, za naszym domem… pomimo,ze jestesmy tu prawie dwa lata…. jeszcze nie mamy swojego domu.
czasami chcemy wrocic do pl, ale tylko i wylacznei do warszawy- bo tam jest sporo obcokrajowcow- ale wszystko zalezy paru czynnikow czysto businessowych.
zobaczymy za pare lat 🙂

a wy na poludniu pl prawda?

> i niespodziewanka:))

chilli2007-01-02 10:24:53

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

wiesz, ze ja zdeklarowana patriotka jeeszcze 2 lata temu mam wyzej czubka z kokardka tego pierdolnika, syfu i dulszczyzny?

i wyjade w cholere w koncu…

marcowe szpileczki

2007-01-02 10:33:35

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

wiecie co, ale to zjawisko czetso dziala tez w druga strone…
ja sie spotkalam w klinice, u tzw. health visitor *(bylo to grupowe spotkanie), ktora byla murzynka… rodaczkom dawala rady, tlumaczyla itd.itd. , w pewnym momencie dziewczyna z somalii (moja znajoma) zadala jej pytanie- tez temat rzeka, a ta ledwo wycedzila jej pare slow… ot tak, dla zbycia. a wiem,ze h.v. wiedze na ten temat posiadala, bo sama z nia prywatnie o tym rozmawialam.

w stosunku do mojej osoby nigdy nic podobnego sie nie wydarzylo. na jej szczescie :))

i niespodziewanka:))

2007-01-02 10:36:26

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

szpila, to dawaj do nas… w koncu bede miala tu ‘rodzine’ ;))

i niespodziewanka:))

leszczynka2007-01-02 10:37:04

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Wbrew pozorom jak większość z nas lubi o sobie mówić ,że jest tolerancyjny[na] tak nie jest .Nadal człowiek innej rasy budzi w Polakach odrazę albo ciekawość ,nie u wszystkich oczywiście.
Ja jestem chyba mało tolerancyjna ale nie jesli chodzi o kolor skóry,nie jestem rasistką.
Ostatnio bedąc w Paryzu mój przyjaciel zaprosił na kolację swojego kolegę czarnoskórego i wiem ,że na pewno mi to nie przeszkadza.
Bardzo podobaja mi sie mężczyzni o ciemniejszej karnacji ,pieknych czarnych oczach.
Nie wiem jednak dlaczego dziwnie sie czuje widząc azjatę.
Może w poprzednim wcieleniu byłam gejszą…


LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.

chilli2007-01-02 10:42:09

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

tam to ja akurat chetnie chocby dzisiaj 🙂
bardzo jestem niepocieszona, ze nie moge jechac teraz na zakupy wyprawkowe dla smarkacza :DDD

ale moze w okolicy czerwca nadciagne na jakis tydzien z oboma smarkami (jak mnie kto przygarnie na tyle hyhy)

marcowe szpileczki

2007-01-02 10:48:53

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

no zesz w morde, w czerwcu przyjezdzasz 🙂
a ja pod koniec maja do polski na porod jade :))

a jakbys czegos potrzebowala, to daj znac…. moge cos kupic dla mlodego szpilkowego i oczywiscie wyslac :))

i niespodziewanka:))

chilli2007-01-02 10:51:47

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

czerwiec/lipiec – jak mi wyjdzie to przylece.

lakne glownie body z mothercare i pidzamek – u nas chore pieniadze chca za nie.

i troche “meskich” ciuszkow..

marcowe szpileczki

2007-01-02 11:18:43

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

wyslalm priva

i niespodziewanka:))

annika2007-01-02 11:28:23

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Nigdy nie miałam dobrego zdania o tolerancji Polaków. Jest jeszcze takie dziwne poczucie wyższości w stosunku do innych słowiańskich narodów….

Ale… bywa też bardzo fajnie 🙂 W klasie mojego syna jest Mulat – ojciec czarny , mama wybitnej urody blondynka – dzieci przepiękne! Zero problemów, zero nietolerancji, aż sama jestem zdziwiona, bo dzieciaki bywają okrutne. Może w ich umysłach już coś się zmienia?

Ania, Bartek(06.95) i Michał(04.04)

helenb2007-01-02 11:35:59

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

To nie skrajność z mojej strony.
Po prostu nie chciałam, żeby ktoś poczuł się urazony, pośrednio lub bezposrednio.

H*S*K

wasia2007-01-02 11:40:04

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Naród ksenofobów, homofobów i nie wiem czego jeszcze… przykre to bardzo.

Aga i Ania 3,5

sentymentalna fotka 🙂

2007-01-02 11:46:20

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

wiem, dlatego pisalam z usmieszkiem 🙂

i niespodziewanka:))

ahimsa2007-01-02 12:34:29

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Ksenofobia, homofobia, nietolerancja wobec innych przekonań religijnych kwitnie! I wobec niepełnosparwności. Jesteśmy narodem na maxa zacofanym! Ale co tam! grunt, że Jezus był Polakiem, hihi…i może zostanie ustawowo królem Polski(sic!)


14.10.2004 Mati i lipcowy dzidziol

gabrycha2007-01-02 12:44:44

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Absolutnie nie przeszkada mi kolor skóry!
Jestem zaszokowana i zasmucona jaki przyklad daje matka swojemu dziecku….:(

Dorota i Antoś(24.03.2005)

ahimsa2007-01-02 12:53:31

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

O kurcze….:(((((
Ohydne, naprawdę wstyd mi z naszych rodaków! ale taka jest mentalność…
Kocham wielkokulturowość…przecież to jest piękne! Mojej niepełnosprawnej koleżance, kobiecie pięknej i mądrej, baba w tramwaju wręczyła banana!

A jak kupowałyśmy buty w liceum ( jakieś martensy chciała) to baba w sklepie spytala się jej, czy ma rodziców bo te buty są drogie! Głupota ludzka nie zna granic!!!!!!


14.10.2004 Mati i lipcowy dzidziol

2007-01-02 13:25:28

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

jakie to wszystko smutne….

wiesz ahimso, ja kawal swiata zwiedzialm, bo uwielbiam ludzi… i potrafie wczuc sie w ich kulture, szanowac ja, jaka jest w calosci…
pamietam kiedys w izraelu zaprzyjaznilam sie z paroma zydami (f&m) i jakim szokiem bylo dla mnie, gdy po powrocie do polski znakjomi wybauszali oczy i dziwili sie, jak to z zydami??? przeciez oni tacy i owacy. wtedy zakonczylam znajomosci z kolegami (polskimi of course) , bo nie mam ochoty byc z kims, kto nie zna, nie widzial, a nienawidzi…
przez dlugi czas ze soba korespondowalismy i jeden z nich zginal w czasie zamieszek.

a te wszysti emiejsca, sa dla mnie tak magiczne,ze moglabym godzinami opisywac… nawet zapachy kadzidel w starej jerozolimie…

ech…

i niespodziewanka:))

maduxia2007-01-02 13:35:17

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Polacy są totalnymi ksenofobami, niestety.
Dwie scenki, śmieszne przynajmniej: Jak rodziłam Stasia, przy porodzie byl czarnoskóry lekarz. Dwa dni po porodzie, akurat byli u mnie na sali teście, zajrzał na sekundę przez drzwi, teściowa oczy jak spodki, gęba rozdziawiona… Jak się schował, to wykrzrusiła: ło Jezu, MURZYN! i dalej chichotać, teść zresztą też. Nie wiem, co co ich tak rozśmieszyło.. Powiem tylko, że nie mają sie oni bynajmniej za zacofanych, (teść ma się wręcz za zorientowanego we wszystkim światowca) co więcej, snobują sie na zagranicę, tzn. np. chwalą się, że maja znajomych, którzy mieszkaja w innych niż Polska krajach… Trochę to dziwny powód do dumy zwłaszcza w dzisiejszych czasach…

Reakcja babci mojej koleżanki na wieść, że ta zawarła baaaardzo bliską znajomość z pewnym Francuzem, białym: No trudno. Jak niektóre to nawet za Ruskich potrafią wyjś za mąż… to ten Francuz jeszcze nie taki zly. :-))

Wstyd mi za to, że w Polsce nie tolerujemy żadnej inności, zwłaszcza ludzie starsi, bo młodzi chyba coraz rzadzej, chociaz to może raczej zależy od środowiska niz od wieku? Nawet dziwna fryzura czy ekstrawagancki strój wywołują poploch na ulicy, i to nie tylko w małych miejscowościach.
No i strach mnie ogarnia jak widzę, jak bardzo ograniczone i zamknięte na jakąkolwiek odmienność umysły mają na przykład niektórzy nasi politycy…
pozdrawiam, m.

Antoś 24.11.03 i Staś 16.12.06

abcdefg2007-01-02 13:45:45

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Anney, przykro mi, ze mieliscie takie przejscia w Polsce. 🙁
Ja zawsze swietnie sie czulam w miejscach pelnych roznorodnych ludzi, im barwniej tym ciekawiej. Dla mnie nudne jest to, ze wszyscy wygladaja tak samo…
I nienawidze stereotypow. Mialam przyjaciela (nadal mam, choc kontakt juz rzadszy) Rumuna. Poznalam go na Wegrzech, on w tym czasie robil doktorat z informatyki w Irlandii w Dublinie… (zreszta odwiedzilam go tam.) Uwielbialam z nim gadac, dzieki niemu napisalam pierwszego maila i potem mailowalismy ciagle, raz przez 9 godzin non-stop (a to byly maile, nie zadne gg). 😉 O malo sie nie zakochalam (on nie mial tyle szczescia). Pare lat temu skonczyl doktorat, swietnie mu szlo (bardzo fajny i bystry facet, a do tego calkiem atrakcyjny), troche tez w miedzyczasie zwiedzil swiata jezdzac na konferencje itp. Potem postanowil wrocic do siebie. Zalozyl firme, kupil dom dla rodzicow, ostatnio tez dla siebie i swojej przyszlej zony. Zupelnie nie pasuje wiec do stereotypu zebrzacych Rumunow (ktorzy nota bene najuczesciej sa Cyganami, ale to tez nie powod, zeby pzrekladac to na wszystkich Cyganow), z wygladu zreszta tez nie – ani on, ani pare innych osob stamtad nie maja ciemnej karnacji, a do tego jasne oczy (chociaz ja uwielbiam ciemna karnacje i ciemne oczy, dziwie sie, ze nie zwariowalam na punkcie jakiegos hiszpana lub hindusa 😉 – chociaz w wieku 15 lat przezylam odwzajemnione choc platoniczne zauroczenie pieknym pol Persem-pol Irlandczykiem z Irl. Pln. 🙂 ale odleglosc i te sprawy…).
Wracajac do tematu, szczegolnie w najgoretszym okresie naszej przyjazni bylam wyczulona na rozne teksty o Rumunach – i nie tylko. Niestety glupie teksty zdarzaja sie nawet madrym ludziom (w moim madrym, w co wierze, i tolerancyjnym srodowisku tez sie pare razy zdarzylo, dlatego – to juz do AUTORKI POSTU – mysle sobie, ze moze Twoj brat tak po prostu palnal, troche w ramach (nienajwyzszych lotow, ale jednak) dowcipu?

mama majowego synka ’05

olinja2007-01-02 13:48:31

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

W odpowiedzi na:


Jesteśmy narodem na maxa zacofanym! Ale co tam! grunt, że Jezus był Polakiem, hihi…i może zostanie ustawowo królem Polski(sic!)


Polskim Żydem :o))))
I niestety Polska ma Królową… ustawowo.

Jonatan (20.04.2005)

ankaada2007-01-02 14:55:40

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

taki daje i rośnie kolejny potencjalny rasista:(

Adrianka

lea2007-01-02 15:21:23

Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

Wiesz, z drugiej strony o Polakach tez sie mowi, ze nie maja samochodow i komputerow. Corka znajoma byla na stypendium we Wloszech, mlodziez licealna, sami swietni uczniowie, z roznych stron swiata, miala takie wyobrazenie o Polsce, ze nie wiadomo – smiac sie czy plakac… Jeszcze pod koniec, gdy wyjezdzala, ktos sie dziwil, po co zabiera do domu plyty CD, skoro nie bedzie miala w Polsce na czym odtworzyc…

A u nas w kraju Polacy, sami wysmiewani na swiecie, czasami graja wielkich panow, jak ktos napisal, narod wybrany…

Z jakas ulga jednak stwierdzam, ze w moim malym miasteczku nie jest akurat pod tym wzgledem tak zle, moja kolezanka wyszla za Araba, poznala go na wycieczce i faceta tak wzielo, ze przyjechal na nasze zadupie (pomijam zmiane ojczyzny – po prostu moja miejscowosc jest malutka), zalozyl knajpe z jedzeniem arabskim, stal sie znanym czlowiekiem. Mysle, ze zjednal sobie ludzi swoja otwartoscia – po kilku latach to osoba publiczna i nie slyszalam, by byl przesladowany. Byc moze z jakimis przejawami nietolerancji sie spotykal, jednak ogolnie to czlowiek po prostu popularny w miescie.
Mieszkaja u nas rowniez Mulatki (mama z corka) – ale o ich sytuacji nie wiem, bo ich nie znam. Moja siostra pracuje z jedna z nich – nie slyszala o jakichs niemilych sytuacjach.

Moja babcia natomiast zawsze bala sie Murzynow – mowila o tym otwarcie, bez jakiejs wrogosci, po prostu jej to wpojono i reagowala z lekiem. Choc zadnego Murzyna nie znala. czesc ludzi wiec po prostu tak wychowano… 🙁 trudno pewne przekonania wybic z glowy 🙁

Znasz odpowiedź na pytanie: a mój szwagier jest czarnoskóry?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
silna... jak bakteria
Łucja upodobała sobie odcinek "Było sobie życie" o jamie ustnej. Złe bakterie żywią się cukrem ze słodyczy, robią się wtedy muskularne i robią dziury w zębach. Na szczęście szczotka i
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
"...i czasopisma" a jakie czytacie?
Ja uwielbiam Focusa i czasem sięgam po Neewsweka i bardzo sobie lubię poczytać - choć cena koszmarna, a prócz tego lubię Kubusia Puchatka i Cyber Mychę:):):) a Wy? Adrianka[img]http://foto.m.onet.pl/_m/a9852f12ec0a4db5dc7d5952ff91ceb9,5,19,0.jpg[/img]
Czytaj dalej