allegro – mały problem….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)
  • Autor
    Wpisy
  • #80638

    monikachorzow

    jestem zła…chodzi o aukcje allegro.
    wystawilismy z mężem na aukcji od lat nie uzywane radio cb….wszystko ładnie-pieknie cena nas zadawalała az do momentu zakończenia aukcji…przyszedł mail podający dane zwycięzcy i okazało się że wygrał je …obywatel Włoch…
    po pierwsze nie podalismy w aukcji zgody na wysyłke przedmiotu za granice,po drugie prosiliśmy o potwierdzenie osoby bez gwiazdek -owy Włoch ma zero aukcji na swoim koncie….i niczego nie potwierdzał …
    mineły 4 dni od zakończenia.zwycięzca się nie odzywał,pisalismy wiele maili,napisałam do allegro co mam z tym zrobic -odp.czekac 7 dni….
    wczoraj -o dziwo -przychodzi mail od Włocha -bardzo az za bardzo poprawnie napisany z przeprosinami że jest Włochem ,nie bardzo mówi po polsku i nie wie jak ma zapłacic za to radio…..
    jak?????no jak?????przecież nie w naturze….co za głupie pytanie…..
    a swoją droga Włoch nie napisałby tak poprawnie i gramatycznie maila…..
    odpisałam że do wtorku ma czas na uregulowanie zapłaty -inaczej odstepuje od umowy….
    mam teraz pytanie do osób które miały takie lub podobne perypetie -czy moge tak zrobic ????
    i jeszcze jedno -to pytanie dla kogos kto się zna na komputerach -….czy można po IP dojść do tego czy mail ten został napisany na prawde z Włoch czy ktoś sobie po prostu „w kulki leci”…
    Denerwuje mnie to,wartośc tego sprzętu to 400 zł -czyli wcale nie mało żeby sobie ryzykowac -będzie kasa czy nie bedzie kasy….uczciwy „Włoch „czy oszust…….
    nie ukrywam że zalezy nam na jaknajszybszym zakończeniu tej transakcji….

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1113154

    eunike

    Re: allegro – mały problem….

    Ja bym się tym aż tak przejmowała, przecież nie planujecie wysłać za pobraniem? Wysłałabym gościowi maila z info o kwocie jaką ma wpłacić na konto (wraz z przesyłką do Włoch wg cennika poczty), jeśli nie wpłaci w ciągu tego tygodnia od zakończenia aukcji, to anulowałabym wszystko. Zdaje się że Allegro zwraca wtedy koszt za wystawienie przedmiotu.


    Cyprianek (listopad 2005)



    #1113155

    joannar

    Re: allegro – mały problem….

    Monika, to niestety jest ryzyko sprzedającego. Bardzo dużo oszustów na allegro i dużo ludzi bawiących się w ten sposób. Musisz liczyć się z tym, że transakcje nie zawsze mogą dojść do skutku. I tak dobrze, że to nie odwrotna sytuacja, że nic nie tracisz. Co z tego, że on jest z Włoch. Jeśli zapłaci w wyznaczonym terminie cene towaru + koszty przesyłki, to wysłać na koniec świata możesz. Nie wysyłaj za pobraniem. Jeśli on nie wplaci, to wnioskujesz do allegro o zwrot prowizji i wystawiasz mu negatywa. Niestety męczące to, ale aukcję wtedy musisz jeszcze raz wystawić.
    Chyba za bardzo się przemujesz:-)
    Po co Ci jego IP? Trzymaj się terminów i bez sentymentów jeśli chodzi o negatyw i zwrot prowizji.

    Asia & PAA Kids Co.:

    #1113156

    marchewkowa

    Re: allegro – mały problem….

    jak klikniesz na właściwości mejla to w zakładce szczegóły to masz jakieś nazwy serwerów. kiedyś kumpel sprawdzał w ten sposób ale co i jak to pojęcia nie mam.
    ale myślę, że jak podasz włochowi nr konta to nie powinien mieć problemów z przelaniem pieniędzy. może przekazać przez pocztę, przekazem międzynarodowym. lub wysłać listem wartościowym. jest jeszcze western union, ale to już droższa sprawa (na ale to problem włocha)
    jak będzie stwarzał problemy to podziękujesz za współpracę i zwrócisz się do allegro o zwrot prowizji.

    #1113157

    monikachorzow

    Re: allegro – mały problem….

    wiem że nic nie trace ale bardzo nam zależało na szybkim sprzedaniu tego radia -mamy duzy wydatek i akurat ta kwota by go częściowo pokryła…dlatego jestem zła bo się to przeciąga i przeciąga a pieniądze potrzebne…..
    za pobraniem nigdy nie wysyłam.nawet krajowych paczek .
    a o IP pytałam dlatego że w meilu który mi posłał jest jego IP i mogłabym sprawdzić czy rzeczywiście pisze z Włoch…
    wiem że jest mi to średnio przydatną informacją ale przynajmniej się przekonam czy gość nie ściemnia i nie gra na zwłoke…
    do tego jeszcze mam drugiego kupca na to radio-który płaci od ręki-i chciałabym zakończyć ta transakcje albo w jedną strone albo w druga …
    wiem że na allegro jest mnóstwo naciągaczy ale osobiście nigdy sie jeszcze nie naciełam i wszystkie nasze transakcje były udane.

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1113158

    chilli

    Re: allegro – mały problem….

    Ja sprzedwałam z allegro nop. szwedowi.

    Dzwed zaproponowąl, ze przesle pieniążki … pocztą. Przyszły pojutrze od tego maila, kopercie, zabezpieczone. Złotówki przeliczone na euro z doliczonym kosztem wysyłki.
    Zero problmeów.

    Sama dużo kupuje na aukcjach zagranicznych i mam konto np. w pay-palu – ono pozawala płacić praktycznie w dowolnym miejscu na ziemi. Jak znam zycie wloch kupil nie wiedzac ze sie nie zgadzasz na wysylke – bo opis przedmiotu mialas w jednym jezyku?

    Moze włoch ma PayPala – przelew trwa jak z banku do banku.

    marcowe szpileczki



    #1113159

    violes

    Re: allegro – mały problem….

    nie wysyłaj za pobraniem .ja kiedys sprzedałam grę chłopakowi z czech ,do wylicytowanej kwoty dodałam koszty przesyłki. pieniądze dostałam w bezpiecznej kopercie do domu bo przelew na konto z tego co pisał kosztowałby go ok. 20 zł. ,

    violes +Natalia 11.12.04

    #1113160

    monikachorzow

    Re: allegro – mały problem….

    nie ma rzeczy niemożliwych -niech kupujący kombinuje w jaki sposób zakończyć transakcje-o ile w ogóle chce ją zakończyc -mógł o tym myslec zanim zalicytował .musi znac dobrze j.polski bo maila napisał poprawnie i skoro zrozumiał coś z opisu aukcji(był po polsku)-o czym świadczy chęc kupna sprzętu CB.
    dowiedziałam się na poczcie że paczka do Włoch o wadze 6 kg kosztuje ok 100 zł.tak tez mu napisałam w mailu i czekam na odzew.

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1113161

    chilli

    Re: allegro – mały problem….

    no niekoniecznie – podałas nazwe i symbol radia? a reszta pewnie na zdjeciach.

    Jak nie chcesz mu sprzedac – to zglos to do allegro i tyle.
    Ale dla mnie to nie fair. Rozni ludzie sie trafiaja. Nawet Polak moze przeciagać finalizacje transakcji o 14 dni – bo ma do tego prawo wg. regulaminu.
    I z tym sie trzeba liczyc.

    marcowe szpileczki

    #1113162

    jagoda

    Re: allegro – mały problem….

    Ale przecież towar wyślesz mu dopiero jak dostaniesz pieniądze na konto, wiec nie widzę ryzyka. Chyba że wybrałaś jakąś inną opcję zapłaty?

    Basia, Jagoda 3l i chybasynek (35 tydzien)



    #1113163

    monikachorzow

    Re: allegro – mały problem….

    można przeciągnąć ale nalezy o tym poinformowac …
    raz też tak miałam .po wygranej aukcji chłopak do nas zadzwonił że wygrał ale dopiero za tydzien będzie miał kase….nie było problemu -wiedzieliśmy co jest grane i po tygodniu kasa doszła -paczka poszła.
    nie mówie że nie chce sprzedac akurat jemu -jest mi to obojętne kto kupi to radio -byle ktoś przelał kase.
    nie uczepiłabym sie wcale tej sprawy gdyby gościu odezwał sie od razu,napisał maila,zadzwonił i powiedział jak sprawa stoi.powiedziałby że kasa bedzie za 14 dni -trudno -jakoś bysmy to przełkneli -ale przynajmniej wiedzielibyśmy że nie kręci…
    gdybym ja brała udział w jakiejs zagranicznej aukcji to najpierw napisałabym maila do sprzedającego ,zapytałabym o to czego nie zrozumiałam/nie znalazłam w opisie i dopiero po ustaleniu wszystkich szczegółów brałabym udział w licytacji….
    niestety mam ograniczone zaufanie do ludzi z wirtualnego świata ,szczególnie do „nowicjuszy”bez gwiazdek
    (takim jest Włoch z mojej aukcji….)….

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1113164

    monikachorzow

    Re: allegro – mały problem….

    zgadza się -najpierw pieniądze -później paczka…..ryzyka nie ma…
    ale mam inna osobe chętna do kupna radia i nie wiem jak długo bedzie czekac na mojego maila -a jak pisałam wcześniej -troche zalezy nam na tych pieniądzach….

    Monika i Marcinek (15.01.04)



    #1113165

    olaka

    Re: allegro – mały problem….

    wpisz w google: jak sprawdzić adres IP. Powinnaś znaleźć instrukcję. Pozdr.

    Ola, Nina 3 l. i fasolka 12.02.07

    #1113166

    gacka

    Re: allegro – mały problem….

    Ja miałam podobną (choć nie identyczną) sytuację. Wystawiłam telefon komórkowy i dostałam maila niby od Amerykanki, która to zapragnęła kupić ode mnie komórkę jako prezent z okazji rocznicy ślubu dla swojego męża. Cena jaką mi zaproponowała była porażająco wysoka w porównaniu do faktycznej wartości tego towaru więc stałam się już na początku ostrożna. Prowadziłyśmy korespondencję przez kilka dni, ona mnie ponaglała z wysyłką, bo niby rocznica już lada dzień, a ja ją ponaglałam o przelew pisząc za każdym razem, że nie wyślę póki nie zobaczę pieniędzy .
    Rzucała mi różne propozycje (wyślij, a ja na pewno zapłacę, wyślij, bo mąż czeka, a pieniądze na pewno dostaniesz, potem wymyślała, że już była w swoim banku i nie może mi przesłać tych pieniędzy, bo szef banku podważył moją wiarygodność i odsyłała mnie do mojego banku, bym tam coś załatwiała itd).
    A najlepsze było w tym to, że laska niby z Ameryki pisała, a komórkę miałam wysłac do Afryki , bo niby jej mąż tam stacjonuje z wojskiem.
    Na szczęście nie licytowała na mojej aukcji tylko próbowała się dogadać ze mną poza nią i w momencie, gdy kategorycznie powiedziałam, że to ona chce kupić komórkę i jej problem w jaki sposób mi kasę prześle kontakt się urwał
    A najlepsze jeszcze w tym jest to, że ten ktoś myślał, że jestem tak naiwna i nie wpadnę na to, że to jest blef – taką komórkę, jaką ja sprzedawałam to ona w Ameryce kupiłaby na pewno i to za zupełnie inne pieniądze

    Gacka i Julka 01.03.2004

    #1113167

    chilli

    Re: allegro – mały problem….

    tu jest inna sytuacja – towar zostal wylicytowana czyli umowa zostala oficjalnie zawarta.

    marcowe szpileczki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close